timerPrzewidywany czas czytania to 2 minuty.

 

Co można zrobić w 5 sekund? Wiązać włosy w kucyk, kroić kromkę chleba, zalać szklankę herbaty a zapewne Robert Lewandowski w 5 sekund potrafi strzelić gola. Wydawnictwo Trefl natomiast nas zaprasza na 5 sekundowe łamanie głowy z grą, która dostarczy sporo emocji, salwy śmiechu i kilogramy szalonej zabawy. Ta gra to „5 sekund”, czyli spolszczone „5 second rule”.

5 sekund - GameBy.plZawartość pudełka

  • Plansza
  • 6 pionków
  • Instrukcja
  • 12 kart specjalnych ( 6 kart zmiana, 6 kart następny)
  • 372 karty z pytaniami ( 744 pytania )
  • Pojemnik na karty
  • Spiralny Timer odmierzający równe 5 sekund20151104_140059

Jak w to grać?

Po rozłożeniu planszy, ustawienia pionków na polu START i umieszczeniu na stole klepsydry i pojemnika z kartami, zabawę rozpoczyna najmłodszy gracz, któremu czytane jest pytanie. Każde z pytań rozpoczynają słowa „Wymień 3…” i osoba pytająca obraca spiralę o 180 stopni. Po przewróceniu spirali uczestnik ma tytułowe 5 sekund na udzielenie 3 poprawnych odpowiedzi. Zadanie nie jest takie łatwe, jakby się to mogło wydawać. Presja mijającego czasu jest podsycana tym, że czas odmierzany jest przez hałaśliwą spiralę, która wydaje irytujący dźwięk, któremu towarzyszy szum staczających się na dno 19 kuleczek, a hałas potrafi każdego zdekoncentrować. Jeżeli zadanie zostanie wykonane, pionek porusza się o jedno pole w przód i kolejka przypada na drugą osobę. Pytanie niezaliczone przechodzi na kolejnego gracza, lecz nie może on powtórzyć odpowiedzi, których udzielił poprzedni gracz. W razie kłopotów każdy z uczestników może skorzystać z ratunkowych kart specjalnych.

  • Zamiana- Użycie tej karty zmienia pytanie na nowe
  • Następny- Użycie tej karty powoduje przerzucenie zadania kolejnemu graczowi. Kiedy przeciwnik nie wykona zadania, odgadujący wykorzystujący daną pomoc przesuwa pionek bliżej mety o 1 pole. Sukces przeciwnika niestety przesuwa jego pionek o 1 pole w przód

Kolejną przeszkodą w dążeniu do wygranej są 2 pola z tytułem „Strefa zagrożenia”, wtedy nie wykonanie zadania skutkuje unieruchomieniem pionka na 1 kolejkę. Wygrywa ten, który dotrze do 12 finałowego pola z napisem Meta.

Pooceniam po okładce, czyli pogadajmy o wyglądzie

Jeżeli miałbym kupić grę, patrząc jedynie na okładkę, to zapewne kupiłbym 5 sekund. Jeżeli patrzeć na wnętrze to zdjęcie mówi samo za siebie. Jest miejsce na wszystko, karty mają swoje pudełko, pionki swój woreczek a wypraska jest niczego sobie. Wszystko jest przykryte twardą planszą i zapakowane w tekturowe twarde pudełko.

Jest 5 sekund, jest impreza.

Ta gra rozkręca każdą imprezę. Tematyka pytań dotyczy praktycznie wszystkiego, od 3 planów życiowych po 3 nazwy mostów lub tytuły filmów z Hugh Grantem. Cały kłopot w tym i cała zabawa zarazem polega na udzieleniu tych 3 poprawnych odpowiedzi w ciągu tych głośnych i stresujących 5 sekund. O tym, czy odgadujący ma rację, decydują pozostali na drodze głosowania. Ten cały stres całego odpowiadania na czasami trudne pytania w absurdalnie krótkim przedziale czasu, przy irytującym akompaniamencie spiralnego timera, powoduje to, że odejmuje mowę, czy wymyślane są odpowiedzi, przy których brzuch ze śmiechu może rozboleć. Kiedy czytałem o tej grze, myślałem, że utrata jednej kolejki przy strefie zagrożenia, to zbyt łagodna kara, lecz po kilkakrotnym zagraniu uznałem, że ta gra jest i tak trudna, więc reguła strefy zagrożenia jest wystarczająco sprawiedliwa. Oczywiście można się pobawić bez planszy i zabawa samymi kartami też jest wspaniała.5 sekund - GameBy.pl

Królestwo dla twórców, czyli polecam

5 sekund to jedna z pozycji dla imprezowiczów, która udowadnia, że istnieje możliwość świetnej zabawy bez alkoholu. Dosyć oryginalne zasady, pytania typu „Od mydła do powidła” Pamiętam podczas jednej z rozgrywek padło pytanie o 3 luksusowe sieci sklepów. Odpowiedzią, która mnie rozbawiła była „Biedronka”. Z innych mądrości pamiętam pytanie o 3 okularników. Zaintrygowała i jednocześnie ubawiła mnie odpowiedź: Stevie Wonder. Każdy polubił u mnie tę grę i często jest rozkładana na stole. Zainwestujcie w 5 sekund a czekać was będzie mega zabawa. Coś mi się wydaje, że wkrótce ta gierka wyląduje na tabletach i telefonach. Jak zwykle czekam na wasze opinie na ten temat.

Nasza ocena
  • 9/10
    Grafika - 9/10
  • 8.5/10
    Zawartość pudełka - 8.5/10
  • 10/10
    Pomysł - 10/10
  • 10/10
    Grywalność - 10/10
9.4/10

wypisy

Co można zrobić w 5 sekund? Wiązać włosy w kucyk, kroić kromkę chleba, zalać szklankę herbaty a zapewne Robert Lewandowski w 5 sekund potrafi strzelić gola. Wydawnictwo Trefl natomiast nas zaprasza na 5 sekundowe łamanie głowy z grą, która dostarczy sporo emocji, salwy śmiechu i kilogramy szalonej zabawy. Ta gra to „5 sekund”, czyli spolszczone „5 second rule”.

Życzymy Miłego Grania!

 

O redaktorze

Miłośnik gier planszowych, który czasami zmienia się w animatora, czasami w recenzenta, a od niedawna pokazuje swoje Jokerowe oblicze.

Wszystkie artykuły