timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Origami, Karaoke, zabawki elektroniczne, dziwaczne teleturnieje, sudoku i sushi. A Wam, z czym się kojarzy Japonia? Tym razem na warsztat wziąłem tradycyjną, japońską grę karcianą. Grają w nią samurajowie, gejsze, obywatele Japonii i coraz większa grupa europejczyków, nawet Polacy. Czas zaprezentować Wam grę karcianą Hanafuda.

ZA EGZEMPLARZ GRY HANAFUDA SERDECZNIE DZIĘKUJE WYDAWNICTWU TREFL JOKER LINE

 Zawartość pudełka

  • 48 kart
  • 2 książeczki instrukcji (po polsku i angielsku)

Przygotujmy się

Oya tasuje talię, po czym rozdaje karty (za każdym razem dając dwie) dla ko, ba (pole gry) i siebie. Karty, które gracze otrzymają nazywają się tefuda (te – ręka; fuda – karta). Należy ich nie ujawniać konkurentom. Na ba karty leżą odkryte, natomiast reszta spoczywa zakryta na stosie zwanym yamafuda (yama – góra; fuda – karta). Oya będzie graczem rozpoczynającym partię.

Gramy!

W internecie można znaleźć kilka rodzajów gier z użyciem japońskich kart. Ja natomiast wam opowiem o najpopularniejszej wersji, czyli Koi-Koi. Szczerze wam powiem, że to najprostszy moim zdaniem wariant gry.

Na początek kładzie się osiem odkrytych kart na stół, każdy gracz dostaje osiem kart. Pierwszy gracz wykłada kartę najlepiej z pasującym do którejś z leżących na stole kart miesiącem. Wtedy może zabrać swoją kartę i kartę z pasującym miesiącem ze stołu. Jeśli nie uda mu się dopasować karty to ta, którą wyłożył zostaje na stole. Następnie gracz bierze kartę z kupki i próbuje ją dopasować. Jeśli mu się uda, zabiera karty, jeśli nie, karta zostaje na stole. Gdy na stole znajdują się trzy karty z danego miesiąca, gracz może zgarnąć je wszystkie, dopasowując czwartą kartę. Kolejny gracz postępuje analogicznie. Każdy gracz wykłada zdobyte karty przed sobą tak, aby wszyscy je widzieli (odkryte). Rozgrywka toczy się w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Celem gry jest zdobycie określonych układów kart. Gdy jeden z graczy zdobędzie taki układ, może zakończyć całą partię lub grać dalej, próbując zdobyć więcej punktów.
Gdy po rozdaniu gracz posiada wszystkie cztery karty z danego miesiąca, wygrywa automatycznie.

Rozgryzłem tę grę

Zanim zacznę pisać o wrażeniach, to podzielę się z wami tym, z jakim szacunkiem przechowywane są karty. Po otworzeniu pokrywki pudełka zobaczyłem 2 książeczki instrukcji (moim zdaniem o angielską instrukcje za dużo.) a pod nim etui z talią pięknych kart. Taki szacunek do materiałów uwielbiam.

Co do rozgrywki. Po przeczytaniu instrukcji się nieco zaniepokoiłem. Nie dość, że nie wiele z niej zrozumiałem, to rozgrywka się nie układała, następną partyjkę zagraliśmy z instrukcją w ręku, potem pomogły nam zagraniczne wideo z regułami, a gra stawała się z rundy na rundę coraz prostsza. Moim zdaniem gra jest bardzo przyjemna, choć na początku pojęcie tej gry było dosyć mozolne. Świetnie, że twórcy gry pomyśleli o tym, by poopowiadać o początkach tej gry. Ciekawie się czytało instrukcję. Gra mi się coraz bardziej podoba. Chętnie ją polecam. Taka szybka gra z nietypowymi zasadami. Sprezentować ją możecie miłośnikom kultury japońskiej i wielkim fanom gier karcianych.

Nasza Ocena
  • 10/10
    Grafika - 10/10
  • 10/10
    Zawartość pudełka - 10/10
  • 10/10
    Pomysł - 10/10
  • 7/10
    Grywalność - 7/10
9.3/10
Życzymy Miłego Grania!

 

O redaktorze

Miłośnik gier planszowych, który czasami zmienia się w animatora, czasami w recenzenta, a od niedawna pokazuje swoje Jokerowe oblicze.

Wszystkie artykuły