timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Ku pamięci Diego Armando Maradony

W odniesieniu do smutnej informacji z 25 listopada 2020 roku o śmierci legendy piłki nożnej – Diego Maradony postanowiliśmy przypomnieć Wam fantastyczny film dokumentalny poświęcony jego życiu i karierze z 2019r. Ostatnia część trylogii wyreżyserowanej przez Asifa Kapadię różniła się od poprzednich faktem, że opowiadała o losach wciąż żyjącej legendy. Niestety, w minioną środę zakończyła się również historia Diego…

Odważna produkcja

Idol, buntownik, oszust, Bóg… takie napisy krzyczały do nas z plakatów promujących kinowy hit z 2019 roku. Niesamowite dzieło wyżej wspomnianego Asifa Kapadii jeszcze przed premierą budziło niemałe emocje. Po sukcesie dwóch poprzednich części opowiadających kolejno o losach zmarłego wskutek wypadku na torze kierowcy wyścigowego Ayrtona Senny oraz wybitnie uzdolnionej piosenkarki Amy Winehouse zmarłej w wyniku zatrucia alkoholem, oczekiwania widzów były bardzo wysokie.

Reżyser udźwignął zadanie i pokazał historię Maradony bez ozdobników, cenzury i niedomówień. Pokazał Idola bez filtrów, z wszystkimi jego zaletami i wadami, oraz konsekwencjami wielu życiowych wyborów. Do tego zrobił to w sposób, który zachwyci nawet laika. Historia Maradony nie jest dokumentem o piłce nożnej, jest raczej dramatem obyczajowym opowiadającym o ciągłej walce Diego – utalentowanego, przytłoczonego sławą, nieco naiwnego marzyciela ze slumsów z Maradoną – jego skrajnym, niebezpiecznym, destrukcyjnym alter ego…

 

Fabuła

Nie oczekujcie sentymentalnej, ckliwej historii pod tytułem od zera do milionera, bo “Diego” z pewnością nią nie jest. Reżyser postanowił opowiedzieć historię Maradony inaczej niż dotychczas. Oczywiście, aby historia była spójna i zrozumiała, reżyser nie pomija dziecięcych lat w Buenos Aires, pierwszych sukcesów w Boca Juniors, czy stażu w drużynie Barcelony, lecz nie są one głównymi wątkami fabularnymi. Tym, na czym najbardziej skupił się Kapadia jest czas gry w barwach Napoli. Zdaniem reżysera to właśnie lata spędzone na szczycie są odzwierciedleniem prawdziwego Diego. To właśnie wtedy w życiu futbolowego Boga rozgrywały się największe zwycięstwa i dramaty.

Filmowa biografia Diego Maradony – Podsumowanie

Historia życia Diego to pełna skrajności, ciągła szarpanina pomiędzy marzeniami, miłością do piłki, rodziną, sławą, skłonnością do uzależnień, presją, biedą, bogactwem, adrenaliną, chęcią ucieczki, naiwnością, wiarą, kontaktami z mafią, strachem, przepychem… Lata świetności Maradony, to także ciemny okres w historii krajów Ameryki Łacińskiej, co dodatkowo podbija niepokój podczas oglądania prawdziwej przecież historii. Po seansie, widz ma w głowie mętlik, którego nie da się ułożyć w bezpieczną, logiczną całość. Wydaje mi się, że tym co odczuwamy jeszcze przez wiele dni po obejrzeniu “Diego” jest… współczucie…