timerPrzewidywany czas czytania to 7 minut.

W prawdopodobnie ostatni taki mega ciepły weekend w tym roku mogliśmy spotkać się w Toruniu na jednym z bardziej klimatycznych konwentów w Polsce. Copernicon 2025 ponownie otworzył wrota Toruńskiej starówki na fantastykę. Poza drobnymi zmianami lokalowymi, całość pozostała bez większych zmian. Ale też po co zmieniać coś co jest dobre? Przechodząc do konkretów, co mogliśmy zobaczyć w Toruniu?

  • Wioska goblinów i postapo ulokowane ponownie przed Wydziałem Matematyki i Informatyki miały niezwykły klimat. Dodatkowo oczywiście mała kawiarenkowa wioska Star Wars i co ciekawe, po raz pierwszy na Coperniconie, a po raz drugi ogólnie na eventach – wioska simowa była bardzo fajnym zaskoczeniem.
  • Wystawcy w nowym miejscu. Choć nic nie przebije ustawiania stoisk na starówce, w tym roku i tak było znacznie lepiej niż rok temu.
  • Parada Cosplay przeszła przez starówkę i zrobiła absolutny show dla wszystkich ludzi pozakonwentowych.
  • Konkurs Cosplay w mniejszym miejscu, co nie znaczy, że gorszym. Niestety wyglądało na to, że pod względem organizacyjnym coś tu nie wypaliło.
  • Prelekcje, warsztaty i konkursy – rozdzielone na kilka budynków, zależnie od bloku. Bardzo fajnie organizowane, chociaż kilka z nich niestety odwołano.
  • Fotostudio – chyba pierwszy raz na Coperniconie. Nie było w najbardziej widocznym miejscu, ale kto chciał na pewno dał radę znaleźć.

Wioski na Coperniconie 2025

Copernicon 2025 - wioski

Zarówno wioska PostApo i Star Wars są już nieodłączną częścią Coperniconu. Ta pierwsza już co najmniej drugi raz była ulokowana przed wejściem na wydział Matematyki i Fizyki gdzie bardzo dobrze zajmuje swoją przestrzeń. Natomiast Star Warsy ponownie byli na pierwszym piętrze tego samego wydziału jako kawiarenka. Na jednej i drugiej wiosce można było sobie posiedzieć, odpocząć i porozmawiać z ludźmi, którzy mają fantastyczne zajawki. Dodatkowo przy wiosce PostApo była także wioska goblińska, która świetnie dopełniała klimat. A wszelkie wielkie ozdoby związane z goblinami i innymi fantastycznymi stworami były naprawdę imponujące. Można nawet było sobie zarzucić takiego goblina na plecy, aby zrobić fajne zdjęcie.

Poza tymi trzema wioskami mogliśmy zobaczyć także świeżynkę polskich konwentów – wioskę simową. Tworzą ją ludzie, którzy na co dzień streamują różne edycje gry The Sims albo znają całe simowe lore. To był drugi event w ich karierze, a już wyglądają na całkiem zaawansowaną wioskę. Krzyżówki, bingo, wielki krowokwiat, możliwość wzięcia simowego ślubu. Naprawdę sporo atrakcji i dekoracji do zdjęć.

Copernicon 2025 – wystawcy w Centrum Sztuki Współczesnej

Copernicon 2025 - wystawcy

W zeszłym roku wystawcy byli ulokowani w Liceum. Tym razem dostali na pewno dużo więcej przestrzeni w CSW. Chociaż trzeba przyznać, że chodząc tam można było poczuć się nieco jak w labiryncie. Przez to uczestnicy rzadziej wchodzili do bardziej schowanych sal z wystawcami. Było widać, że organizatorzy starali się oznaczyć, że ci wystawcy tam są (na ścianach były strzałki prowadzące do “więcej wystawców” oraz “jeszcze więcej wystawców”). Jednak jeśli chodzi o wystawców na wyższych piętrach to w ogóle nie widziałam takich oznaczeń. Dopiero rozmawiając z ludźmi dowiedziałam się, że wchodząc na górę znajdę więcej stoisk. Sklepik konwentowy również znajdował się wyżej co uważam za dobrą rzecz, ponieważ być może dzięki temu więcej ludzi w poszukiwaniu pamiątek z Coperniconu wchodziło na górę i przy okazji zauważało pozostałe stoiska.

Poza tym labiryntowym klimatem w salach wystawców było bardzo ciepło, ale to raczej typowy problem wielu konwentów. Mimo wszystko cała przestrzeń była o wiele większa niż w szkole z zeszłego roku i końcowo wszystkim się podobała ta zmiana miejsca. Zaskakujące jednak było to, że organizatorzy podobno dopuszczali stoiska z AI, byle miały oznaczenie korzystania z niej. Na pewno jest to bardzo kontrowersyjny temat w świecie konwentowym i dziwne Copernicon zdecydował się na coś takiego. Jednak końcowo nie widziałam zbyt wielu wystawców, którzy mieliby oznaczenie, że ich towar jest stworzony z pomocą sztucznej inteligencji.

Parada Cosplay – cosplayerzy na ulicach Torunia

Copernicon 2025 - parada cosplay

W tym roku parada zaczęła się na starówce i wszyscy razem szliśmy do Wydziału Matematyki i Informatyki. Oczywiście na samym początku byli cosplayerzy ze Star Warsów, a za nimi ciągnął się cały pochód kolorowych ludzi. Specjalnie dla nas nawet ruch na ulicy został wstrzymany przez policjantów. Pokazuje to jak bardzo całe miasto angażuje się w tworzenie Coperniconu i cosplayowych parad. Na pewno było to wydarzenie, które zostanie w pamięci zarówno uczestników jak i przechodniów, którzy stawali i robili zdjęcia czy nagrywali filmy z idącymi cosplayerami.

Copernicon 2025 – konkurs cosplay

Pamiętam poprzedni konkurs cosplay, który był w bardzo pięknym miejscu na dworze Artemisa na cudownej scenie. Pomimo, że sam konkurs nie stoi na tak wysokim poziomie jak te na Pyrkonie czy Hikari to i tak bardzo mnie oczarował. Teraz miejsce zostało zmienione na Młodzieżowy Dom Kultury. Miejsce to również miało bardzo piękną scenę, chociaż nieco mniej miejsca dla oglądających. Co jednak nie okazało się aż taką przeszkodą. Przyszłam pod MDK prawie 30min przed konkursem i spotkało mnie wielkie zaskoczenie. Kolejka na konkurs była naprawdę niewielka, nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Z tego co wiem później nieco się zagęściła i końcowo nie wszyscy dali radę wejść jednak osób, które zostało bez miejsca nie było też aż tak wiele.

Goście cosplayowi na konkursie

Jak chodzi o sam konkurs na pewno bardzo ciekawym pomysłem było, aby przed i po występach uczestników mogli wystąpić również cosplayowi goście zaproszeni przez Copernicon. Ponpon i Mayhemia zrobili naprawdę dobre show. Chociaż zastanawiam się czy niestety nie przyćmiło to występów uczestników. Dodatkowym plusem według mnie jest to, że przed każdym występem na rzutniku wyświetlana była cosplayowana postać razem z jej imieniem i ksywką uczestnika. Jednak jest też kilka minusów, które zostawiły mi mały niesmak po konkursie. Samych uczestników było tylko dziewięcioro przez co konkurs zamiast dwóch godzin trwał jedną. Nie wiem skąd tak mała frekwencja.

Dodatkowo wydaje się jakby organizacyjnie konkurs nie był najlepiej przygotowany. Zazwyczaj uczestnicy przygotowują zapowiedź swojego występu, którą odczytuje prowadzący. Tutaj tylko niektórzy ją mieli. A co do samego prowadzącego to dziwi mnie, że zdecydowano się na to, żeby to jedna z organizatorek była prowadzącą konkursu cosplay. Nie mówię, że poszło jej źle, ale zastanawia mnie ten fakt. Poza jury na Copernicon 2025 było zaproszonych jeszcze dwóch gości cosplayowych, którzy mieli swoje występy, o których wspomniałam wcześniej. Nie rozumiem dlaczego któryś z tych gości nie został prowadzącym całego konkursu, tak jak zwykle robi się to na innych konwentach. Jednak wydaje mi się, że będzie to zagadka, na którą nie dostanę odpowiedzi.

Zwycięzcy konkursu

Mimo wszystkich niedogodności było kilka występów oraz strojów, które zyskały aprobatę w oczach Jury składającego się z: LolaGeNArshania oraz Hetake. Nie przedłużając więc:

  • Wyróżnienie od Jury otrzymała Arienne jako Arienne z Elder Scrolls.
  • Nagroda za najlepszy strój powędrowała do Lokean jako Shadowheart z Baldur’s Gate.
  • Za najlepszą scenkę nagrodę otrzymała Mitsune jako Two z The Power of Two.
  • Natomiast Grand Prix powędrowało do Maksimercury jako Caitlyn z Arcane.

Gratuluję zwycięzcom i życzę powodzenia w kolejnych konkursach!

Pozostałe atrakcje na Coperniconie

Copernicon 2025 - planszówki

Oczywiście konwenty to masa prelekcji, warsztatów i drobnych konkursów, w których można wygrać walutę konwentową. Organizatorzy rozmieścili sale na wszystkie atrakcje we wszystkich budynkach, zależnie od ich przeznaczenia. Dodatkowo przy odbiorze biletów każdy mógł wziąć informator konwentowy, który jasno wskazywał, gdzie znajduje się każdy blok i sala. Każdy budynek miał także osobną stronę z mapką. I chociaż w tym informatorze był drobny błąd (na jednej stronie pisało, że blok azjatycki jest w Collegium Minus, a na mapce WMII było pokazane, że ten blok jest tam) to i tak dzięki niemu można było się łatwo połapać co gdzie znaleźć.

Dodatkowo przez całe trzy dni dostępne były planszówki. Przy nich była tablica, na których można było się ogłosić do szukania znajomych do gry. Przez cały czas trwania konwentu działało fotostudio, w którym fotograf robił zdjęcia każdemu zainteresowanemu. Chociaż tutaj też był mały problem z oznakowaniem i nie było łatwo znaleźć tego miejsca. Jednak dzięki temu przynajmniej nie było do niego kolejek.

Copernicon 2025 – jak wrażenia?

Koniec końców pomimo małych organizacyjnych problemów Copernicon ponownie bardzo mi się podobał. Przeplatanie się świata fantastyki ze światem mieszkańców Torunia i turystów nadal wywołuje we mnie świetne wrażenie i ponownie nie spotkałam się z żadnymi obraźliwymi komentarzami. Wszyscy byli zachwyceni cosplayerami i pozytywna energia nie opuszczała ulic Torunia. Osobiście, bardzo polecam przyjść na Copernicon w stroju, który kojarzą również ludzie pozakonwentowi. W mojej Arielce bawiłam się naprawdę cudownie gdy rozpoznawali mnie ludzie na ulicy. Mam nadzieję, że za rok również będę mogła przyjechać i spędzić czas w Toruniu wśród tylu świetnych osób.

Jeżeli

About the Author

Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.

View Articles