Przewidywany czas czytania to 7 minut.
Moja szalona wyprawa do Krakowa właśnie dobiegła końca, więc mogę wreszcie podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Ryucon 2026 był zdecydowanie jednym z tych konwentów, które zapamiętam na długo. Byłam na nim po raz pierwszy i już teraz wiem, że z chęcią tu wrócę. Co tak bardzo mnie w nim urzekło?
- Tauron Arena Kraków jako miejsce organizacji konwentu,
- dobrze przygotowany program i prawie przejrzysta strona internetowa,
- świetne rozplanowanie atrakcji,
- wygodnie rozmieszczeni wystawcy,
- aż trzy konkursy cosplay rozłożone na dwa dni,
- główna scena z ogromnymi trybunami,
- fantastyczna atmosfera i ludzie.
Tauron Arena Kraków – świetne miejsce na konwent
Muszę przyznać, że chyba pierwszy raz miałam okazję odwiedzić konwent organizowany w tego typu obiekcie. Organizatorzy zdecydowanie mają rozmach. Tauron Arena jest okrągła, przez co uczestnicy niemal cały czas poruszają się po charakterystycznym “rondzie”. Z jednej strony łatwo było się przez to zakręcić i chwilami zgubić, z drugiej jednak co chwilę wracało się do tych samych miejsc, więc trudno było cokolwiek przeoczyć. Jedną czwartą parteru zajmowała strefa gastronomiczna pełna stoisk z jedzeniem. Nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ motywem przewodnim tegorocznej edycji było “Oishii”, czyli po japońsku “pyszne”. W pozostałej części hali znajdowali się wystawcy oraz stoiska zaproszonych gości.

Na wyższym piętrze za to czekały na nas wioski ze swoimi atrakcjami oraz restauracja należąca do obiektu, a także dwie sale panelowe. Za to na poziomie 0 znajdowała się strefa child-free, gry rytmiczne, sala konkursowa oraz duża hala z wystawcami. Całość wydawała się dobrze przemyślana, chociaż bardzo łatwo można było się dosłownie zakręcić i zgubić na tym “rondzie”. Wydaje mi się jednak, że jest to w pewien sposób urok Ryuconu. Na szczęście obiekt został podzielony na czytelne strefy, a mapę konwentu można było znaleźć zarówno na stronie internetowej, jak i za pomocą kodów QR rozmieszczonych na terenie hali.
Program i strona internetowa Ryuconu 2026
Jeśli miałabym wskazać drobne minusy, zwróciłabym uwagę na kilka błędów na stronie internetowej. W niedzielnym harmonogramie wszystkie atrakcje odbywające się na głównej scenie miały przypisaną godzinę 12:00. Z tego, co zauważyłam, w punkcie informacyjnym szybko pojawiła się kartka z prawidłowym harmonogramem, więc organizatorzy zareagowali na problem. Drugą rzeczą, którą zauważyłam, było niewczytywanie się zdjęć jurorów na stronie jednego z konkursów cosplay. Były to jednak naprawdę drobne niedociągnięcia, które w żaden sposób nie wpłynęły na odbiór całego wydarzenia.
Ryucon 2026 – wystawcy

Wystawcy z pewnością nie mieli powodów do narzekań. Ci, którzy zostali rozmieszczeni na poziomie A, byli doskonale widoczni dla uczestników. Natomiast hala wystawców na poziomie 0 oferowała ogromną ilość przestrzeni. Mimo że znajdowało się tam wiele stoisk, nadal można było swobodnie spacerować pomiędzy nimi. Zarówno odwiedzający, jak i sami wystawcy mieli wystarczająco dużo miejsca, dzięki czemu nie trzeba było przeciskać się przez tłumy. Muszę również przyznać, że pozytywnie zaskoczyła mnie liczba zagranicznych wystawców. Niektórzy przyjechali aż z Grecji, aby zaprezentować swoje produkty właśnie podczas Ryuconu.
Główna scena na Tauron Arenie Kraków
Na osobne wyróżnienie zasługuje główna scena znajdująca się w samym centrum obiektu. Prowadziło do niej wiele wejść z charakterystycznego “ronda”, dzięki czemu można było wejść na koncert, konkurs cosplay czy stand-up praktycznie w każdej chwili, bez konieczności ustawiania się w długiej kolejce. Ogromnym atutem były również trybuny. Nawet pomimo tego, że część miejsc pozostawała wyłączona z użytku, bez problemu można było znaleźć wolne miejsce. Bardzo spodobała mi się możliwość swobodnego wchodzenia i wychodzenia z wydarzeń. Dzięki temu mogłam zajrzeć na każdą większą atrakcję i zrobić dla Was zdjęcia, nie martwiąc się o stanie w kolejce.
Atrakcje na Ryuconie 2026

Choć liczba sal i prelekcji była nieco mniejsza niż na wielu innych konwentach, program wydawał się dobrze przemyślany i różnorodny. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Jedynym minusem były dość cienkie ściany pomiędzy salami, przez co czasami dało się usłyszeć krzyki dochodzące z prelekcji odbywających się obok. Mimo to nie wpływało to znacząco na komfort uczestnictwa i obyło się bez kolejek do sal.
Koncerty i stand-up
Dwa koncerty zespołu Cloudian oraz występ MindaRyn zrobiły świetne wrażenie. Muzykę można było usłyszeć nawet na korytarzach, co tylko podkreślało skalę całego wydarzenia. Pod sceną zebrało się mnóstwo osób, które świetnie bawiły się podczas obu koncertów. Dużym zainteresowaniem cieszył się również stand-up Jakuba Pudło. Dla mnie była to nowość, ponieważ wcześniej nie spotkałam się z tego typu atrakcją na konwencie. Było to ciekawe urozmaicenie programu.
Konkursy cosplay Ryucon 2026
Eliminacje TOC i ICL

Był to naprawdę długi i niesamowity pokaz prawdziwych talentów. Na początku mogliśmy obejrzeć występy uczestników walczących o możliwość reprezentowania Polski podczas finałów International Cosplay League w Madrycie oraz Tournament od Champions w Wiedniu. Oba konkursy w kategorii solo nie wymagają przygotowania scenki – uczestnicy prezentują jedynie swoje stroje podczas catwalku. Inaczej wygląda sytuacja w kategorii duetów podczas ICL, gdzie obowiązkowym elementem jest również występ sceniczny. Wszystkie prezentacje stały jednak na bardzo wysokim poziomie i zrobiły ogromne wrażenie na publiczności. A komu udało się zdobyć możliwość reprezentowania Polski?
TOC:
- Reprezentant: Aris jako Inquisitor Lödwyn z Avowed.
- Runner-up: Cyperian jako Syn Marnotrawny z Hunt: Showdown 1896.
- Wyróżnienie: Kiecka jako Mitchell Linn z Date Everything.
ICL w kategorii solo:
- Reprezentant: Wero jako Aloy z Horizon: Zero Dawn.
- Runner-up: Zuzu jako Lynette z Genshin Impact.
- Wyróżnienie: Arthen’s Inferno jako Soul of Cinder z Dark Souls 3.
ICL w kategorii duo:
- Reprezentanci: James i Sayu jako Betelgeuse i Lydia Deetz z Beetlejuice.
- Runner-up: Alioth i Liyan jako Aerith i Zack z Final Fantasy 7.
- Wyróżnienie: Kimeki i Tobiasz Krowiasz jako Fern i Frieren z Frieren: Beyond Journey’s.
Ryucon Cosplay Dragons

Kolejnym konkursem był Ryucon Cosplay Dragons, czyli bardziej klasyczny konkurs cosplay, w którym mógł wziąć udział każdy. Wiele było kategorii, w których uczestnicy mogli się sprawdzić, a ja już spieszę z wytłumaczeniem co gdzie i za co:
- Najlepszy strój z elementami szytymi: Raven jako Frieren z Frieren Beyond Journey’s End
- Najlepszy strój z elementami zbroi: Kiramisu jako Marcille z Delicious in Dungeon
- Najlepsza charakteryzacja: Vivy jako False Hope Mary z Identity V
- Najlepszy występ sceniczny: AKI jako Ciel Phantomhive z Black Butler
- Wyróżnienie od Endziego: Mira jako Ruru z Artiswitch
- Wyróżnienie od Kanto: Mikannao i Ines jako Jester Lavorre i Beauregard Lionett z Critical Role – Mighty Nein
- Wyróżnienie od Nabii: Hikari jako Belle z Zenless Zone Zero
W przerwie pomiędzy prezentacjami a ogłoszeniem wyników publiczność rozgrzały dziewczyny z Nanokarrin, które zapewniły świetną dawkę energii.
Ryucon Cosplay Debiut

W niedzielę przyszedł czas na konkurs dla debiutantów, czyli osób, które występowały na scenie po raz pierwszy, drugi lub trzeci. Poziom początkujących cosplayerów z roku na rok jest coraz wyższy i Ryucon tylko mnie w tym utwierdził. Naprawdę trudno było uwierzyć, że dla części uczestników był to dopiero pierwszy kontakt z konkursową sceną. A oto wyniki:
- GRAND PRIX: givemeyourkittenn jako Alice Liddell z Alice: Madness Returns
- Najlepsze wykonanie techniczne: Matsu jako Astrid z Jak Wytresować Smoka 2
- Najlepszy strój szyty: Hela jako Szalony Kapelusznik (projekt własny na podstawie Alicji w Krainie Czarów)
- Najlepszy występ sceniczny: Milka i Milkyway jako Chester i Mandy z Brawl Stars
- Najlepszy strój w motywie przewodnim konwentu: Asyn jako Green Tea Mousse Cookie z Cookie Run Kingdom
- Wyróżnienie od Kumi: Radza jako Witch King z Władcy Pierścieni
- Wyróżnienie od Jinx: YoruFox jako Mo Xuanyu z Mo Dao Zu Shi
- Wyróżnienie od Leny: Mint jako Strawberry Miku
W przerwie między konkursem, a wynikami, prowadząca konkursu zaprosiła na scenę każdego kto chciał, aby ten mógł pokazać swój strój i przejść się po scenie. Nie spotkałam się wcześniej z takim rozwiązaniem na żadnym konwencie i muszę przyznać, że był to świetny pomysł. Dla wielu osób była to okazja, aby choć przez chwilę poczuć atmosferę dużej sceny bez stresu związanego z udziałem w konkursie.
Wrażenia z Ryucon 2026
Ryucon zrobił na mnie naprawdę bardzo dobre wrażenie. Mimo że odbywa się na drugim końcu Polski, klimat wydarzenia i ludzie przypominali mi nasze północne konwenty. Choć na stronie internetowej pojawiło się kilka drobnych błędów, były to jedynie niewielkie potknięcia, które nie wpłynęły na odbiór imprezy. Każda osoba, z którą rozmawiałam, dobrze się bawiła, a także nie słyszałam żadnych narzekań ze strony wystawców. Konkursy cosplay również przebiegły świetnie. Muszę przyznać, że prowadząca – Laura kompletnie mnie oczarowała. Na pochwałę zasługuje także rozplanowanie całej przestrzeni. Rozmieszczenie atrakcji, wystawców i stref tematycznych sprawiało, że po krótkim czasie można było bez problemu odnaleźć się w obiekcie.
W tym roku po raz pierwszy pojawiła się również gra konwentowa związana z czterema smokami-maskotkami Ryuconu. Sama wzięłam w niej udział i, mimo że nie była szczególnie skomplikowana, okazała się bardzo przyjemnym dodatkiem do programu. Jeżeli więc w przyszłym roku znów przyjdzie mi trochę pokręcić się po tym charakterystycznym “rondzie” Tauron Areny, to na pewno nie będę narzekać.
About the Author
Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.


Przewidywany czas czytania to 7 minut.


