Przewidywany czas czytania to 4 minuty.
Myśleliście kiedyś o połączeniu starych kreskówek, czarno-białych seriali detektywistycznych i typowego shootera? Twórcy ze studia Fumi Games postanowili właśnie takie myśli wprowadzić w życie i w ten sposób powstała ich gra “MOUSE: P.I. For Hire”. Jest to studio, które z początku było znane z seriali i filmów animowanych pod nazwą Fumi Studio. Jednak kilka lat temu członkowie postanowili wejść również w świat gier. Dzisiaj opowiemy o tym, co z tego wyszło i dlaczego ich najnowsza gra okazała się tak świetną produkcją. Od niedawna jest ona dostępna na platformie Steam.
- Historia Fumi Games – studio animacyjne, które w 2019 wzięło się za pisanie gier (również animowanych).
- Pierwsza gra od studia – “Galaxy Taxi” wzorowane na ich serialu animowanym o tej samej nazwie.
- Kolejne lata pracy i historia powstania “MOUSE: P.I. For Hire“.
Fumi Studio – krótkie filmy i seriale animowane
Samo studio zaczęło swoją działalność w 2009 roku, a jego założycielami są Piotr Furmankiewicz i Mateusz Michalak. Skupiali się oni na krótkich filmach animowanych, dzięki którym zdobyli ponad 230 nagród na przeróżnych festiwalach. Ich pierwsze animacje zaczęły wychodzić w 2011 roku i nadal powstają kolejne. Zamiłowanie do animacji 2D, a także do starych kreskówek i wszystkich zasad, którymi się one odznaczały sprawiły, że jeden z założycieli postanowił przenieść ten świat do gier. I tak w 2019 roku powstało niezależne studio Fumi Games, którego założycielem jest Mateusz. Do jego ekipy dołączył Michał Rostek i tak trzech członków Fumi Games pracowało nad swoją pierwszą grą po godzinach pracy. Ich misją jest tworzenie unikalnych gier wizualnych z nowoczesnym akcentem, które przyniosą zarówno trochę nowości, ale też przywracają klimat lat 90.
Pierwsza gra od Fumi Games – Galaxy Taxi

Jest to gra, która bazuje na serialu wypuszczonym przez Fumi Studio o tej samej nazwie. Powstała w 2021 roku i jest połączeniem gry przygodowej, fabularnej gry akcji oraz strzelanki. W grze wcielamy się w załogę kosmicznej taksówki przemierzającej przestrzeń kosmiczną. Podczas podróży bohaterowie mierzą się z wieloma problemami spotykanymi po drodze. Oczywiście nie obejdzie się również bez głównego złego. Oraz jego pobratymców, którzy pełnią funkcję poszczególnych bossów do pokonania. Całość jest oprawiona w animację 2D, która świetnie nawiązuje do kreskówek z lat 90, gdzie prawa fizyki są łamane na każdym kroku. Ale to właśnie to sprawia, że gry od Fumi Games są takie wyjątkowe.
“MOUSE: P.I. For Hire” – czarno białe arcydzieło od Fumi Games
W 2022 roku Michał Rostek zaproponował połączenie swoich dwóch ulubionych rzeczy – gry Bioshock i animacji typu “wąż gumowy”. Jest to animacja, którą znamy właśnie ze starych kreskówek. Postacie w takich animacjach potrafią robić tak nienaturalne rzeczy, że wydaje się iż mają gumowe kończyny. Do tego chłopaki postanowili dodać jeszcze klimat starych filmów detektywistycznych i z tego połączenia wyszła piękna gra. “MOUSE: P.I For Hire” to gra, w której wcielamy się w mysiego detektywa miasta Mouseborg, który prowadzi śledztwo dotyczące skorumpowanej policji.

Ponownie jest to strzelanka z kreskówkowym klimatem. Jednak tak jak jej poprzednik został całkowicie przy animacji 2D tak tutaj 2D miesza się z 3D. To sprawia, że gra wygląda naprawdę fenomenalnie. W dodatku świetnie wrzuca gracza zarówno w czarno-biały detektywistyczny klimat jak i w świat gumowych kończyn myszy i innych gryzoni. Sprawiło to na pewno wiele problemów, gdyż każdy element 2D trzeba było narysować z kilku perspektyw, aby wszystko mogło ze sobą dobrze współgrać. Występuje w niej także wiele nawiązań do kultowych filmów, a także polskie smaczki, jak np. przepis na pierogi. Gra dostępna jest od 16 kwietnia 2026 roku na platformie Steam, a grać możemy w nią na PC, Playstation 5, Xbox series X i S oraz Nintendo Switch 2.
Opinie na temat gry są bardzo pozytywne i trzeba przyznać, że wszystkie mechaniki są tego warte. Sam fakt pokonywania przeciwników wybielaczem (zmywamy z nich farbę, więc co za tym idzie ich skórę) lub jedzenie szpinaku, aby nagle nabrać mięśni (co jest oczywistym nawiązaniem do Popeye’a) sprawia, że całość ma niesamowity klimat i przywraca nas do starych kreskówek. Wiele graczy nazywa ją nieślubnym, polskim dzieckiem Dooma i Cupheada. W dodatku głosu głównemu bohaterowi użycza ostatnio bardzo popularny Troy Baker, co już samo w sobie jest niezłym wyczynem.

Studio Fumi Games i ich kreskówkowy styl
Trzeba przyznać, że koncept, na którym opiera się studio Fumi Games jest bardzo oryginalny i przy okazji zrobiony naprawdę porządnie. Połączenie kreskówkowego świata, który znamy z dawnych lat i klasycznych strzelanek to zdecydowanie coś co spodoba się zarówno starszym jak i młodszym graczom. Widać tutaj ogrom pracy włożonej w stworzenie animacji. Z tego, co mi wiadomo, gra początkowo została stworzona w kolorze, a dopiero później nałożono na nią czarno-biały filtr. A to jeszcze bardziej pokazuje profesjonalizm. Miejmy nadzieję, że twórcy nie zatrzymają się na “MOUSE: P.I. For Hire” i będziemy mogli oglądać i testować kolejne produkcje studia. Widać, że wiedzą co robią, dlatego też życzę im jak najlepiej na dalszej drodze. A was serdecznie zachęcam do zagrania w “myszę”.


Przewidywany czas czytania to 4 minuty.

