timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

W miniony weekend do kin trafił film “Deadpool & Wolverine” – produkcja, której gatunek wielu uważało za schyłkowy. Kino superbohaterskie osiągnęło swój szczyt popularności wraz z premierą “Avengers: Koniec Gry”, po czym jego popularność wyraźnie zaczęła spadać, czy to z powodu decyzji zarządu Marvela, czy też przesytu tym rodzajem filmów. Mimo to Deadpool & Wolverine zarobił już na całym świecie imponujące 438,3 mln dolarów, co czyni go filmem z największym otwarciem w historii w kategorii wiekowej R oraz ósmym co do wielkości otwarciem krajowym w historii.

Podobnie było z najnowszą animacją Disneya i Pixara W głowie się nie mieści 2. Jest to sequel do filmu z 2015 roku. Tym razem ponownie wracamy do umysłu Riley, która właśnie wkroczyła w świat nastolatków. W centrali sterowania pojawiły się nowe emocje! Radość, Smutek, Złość, Strach i Odraza, które dotąd z powodzeniem zarządzały wszystkim, z pewnym wahaniem witają nowego przybysza: Niepewność. W przeciwieństwie do wcześniejszych produkcji tego studia, takich jak Życzenie, ten film spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem ze strony widzów. Co więcej, sześć tygodni po premierze stał się najbardziej dochodowym filmem animowanym wszech czasów, osiągając imponujący wynik 1,46 miliarda dolarów w światowym box office.

Skąd ten sukces?

Zaczynając od filmu Marvela, warto podkreślić, że Deadpool & Wolverine to pierwszy film z tej serii wyprodukowany pod szyldem Marvela. Poprzednie filmy z Deadpoolem powstały jeszcze pod egidą 20th Century Studios, które w międzyczasie zostało przejęte przez Disneya. Seria, znana z łamania czwartej ściany i autorefleksji, już wcześniej przyciągała oddanych fanów.

Deadpool & Wolverine's Shockingly Sweet Eulogy for 20th Century Fox

Dodatkowo, określenie Deadpoola jako “Jezusa Marvela” w zwiastunie bez wątpienia przyciągnęło uwagę widzów. Szczególnie zainteresowało to tych, którzy dostrzegają pewne słabostki w dotychczasowych produkcjach studia.

Powrót na ekrany uwielbianego przez wielu Logana, tym razem w jego charakterystycznym żółtym stroju prosto z komiksów, był strzałem w dziesiątkę. To zdecydowanie zwiększyło zainteresowanie filmem. Nie można też zapomnieć o wpływie, jaki na sukces filmu miało zaangażowanie dwóch charyzmatycznych aktorów – Hugh Jackmana i Ryana Reynoldsa.

Hugh Jackman and Ryan Reynolds have been hamming it up on 'Deadpool &  Wolverine' press tour | CNN

 

W głowie się nie mieści 2 to film skierowany do zupełnie innej widowni. Twórcy doskonale zdali sobie sprawę, że dzieci, które 9 lat temu oglądały pierwszy film, teraz są już nastolatkami lub młodymi dorosłymi. Idealnie więc dostosowali treść do ich nowego etapu życia.

Podobnie jak dorastająca publiczność, główna bohaterka również wkroczyła w nowy etap życia – Riley nie jest już dzieckiem, lecz nastolatką. Poznaje nowe osoby, wchodzi w nowe środowiska, a to wszystko prowadzi do odkrywania nowych emocji. Twórcy w niezwykle naturalny sposób przedstawili rozwój emocji Riley, w tym wprowadzenie kluczowej Niepewności. Dzięki temu widzowie mogli łatwo utożsamić się z jej doświadczeniami, co sprawiło, że film trafił prosto w ich emocje.

Get to Know Inside Out 2's New Emotions

Na sukces W głowie się nie mieści 2 zdecydowanie wpłynął efekt medialnej poczty pantoflowej. Widzowie masowo dzielili się swoimi reakcjami na TikToku i Instagramie, zaraz po wyjściu z kina, co szybko rozbudziło ciekawość innych. Dzięki temu coraz więcej osób decydowało się na zakup biletów, a popularność filmu rosła z każdym dniem.

Co dalej?

Czy te dwa zaskakujące sukcesy filmów od studia Disneya oznaczają, że teraz każdy kolejny też będzie sukcesem? Niestety wątpliwe. Nadchodzące premiery, nawet przed zwiastunami, spotykają się z dużą falą krytyki. Ponadto, po ostatnich zawirowaniach prawnych Jonathana Majors, prawdopodobnie porzucono całą przyszlą sagę z Dynastią Kanga. Parę dni temu ogłoszono, że kolejny film Avengersów będzie nosił nazwę Avengers: Doomsday. W rolę Dooma wcieli się Robert Downey Jr., co z jednej strony uzyskało wielką aprobatę, a z drugiej ludzie martwią się, co z tego wyjdzie.

Robert Downey Jr.'s Doctor Doom, Plus All the Other Big Reveals From Marvel's Comic-Con Panel | GQ

Na horyzoncie pojawiają się również kolejne aktorskie wersje kultowych produkcji Disneya, które jak dotąd nie cieszyły się zbyt ciepłym przyjęciem. Pozostaje więc tylko czekać i mieć nadzieję na kolejne, pozytywne niespodzianki.

About the Author

Studentka Filologii Angielskiej. Miłośniczka mitologii nordyckiej oraz słowiańskiej. Lubi szeroko pojętą popkulturę, a w wolnych chwilach słucha videoesejów, głównie o tematyce filmowej i serialowej.

View Articles