Przewidywany czas czytania to 4 minuty.
Rozpoczyna się listopad, a co za tym idzie — już dawno zawitała u nas jesień, a zima zbliża się tuż tuż. Wraz z nimi zjawiła się chęć otulenia się w kocyk z herbatką lub gorącą czekoladą w ręku i obejrzenia czegoś. No właśnie, ale czego? Idealną propozycją na te chwile wydają się seriale skandynawskie. Są dużo spokojniejsze, dają nam chwilę na odsapnięcie od pośpiechu, jaki oferuje kino zza Oceanu Atlantyckiego. Idealne są więc na takie mroźne wieczory, gdzie jedyne, o czym marzymy, to chwila spokoju i relaksu. Jeśli już mówimy o mroźnych wieczorach, to nie możemy nie wspomnieć, że nic nie kojarzy się tak z tą pora roku, jak piękna i zimna Skandynawia. W ten sposób możemy poczuć ten zimowy klimat bez wychodzenia spod ciepłego kocyka. Oto parę propozycji godnych uwagi, jeśli podoba ci się taka wizja spędzenia wieczoru (bądź nawet kilku):
Norsemen

Na początek zacznijmy może od czegoś lekkiego. Myślę, że wspominając o Skandynawii wielu osobom pierwsze, co przyjdzie na myśl, to właśnie wikingowie. I tu mamy właśnie z nimi do czynienia, co prawda w dosyć nietypowym wydaniu. Norsemen podchodzi do tematu w sposób bardzo komediowy i lekki. Jest to na pewno świeża odmiana w porównaniu do wszystkich mrocznych i poważnych sposobów, w jakich dotąd ukazywani zostawali wikingowie na ekranie. Humor jest bardzo absurdalny, przypominający bardzo ten obecny w dziełach Monthy’ego Pythona. Fani tego typu produkcji na pewno się ucieszą.
Ragnarok

Jak już zostali wspomniani wikingowie – nie można również zapomnieć o nordyckiej mitologii. Serial Ragnarok jak najbardziej do niej nawiązuje, jednakże w dużo bardziej współczesny sposób. Mimo elementów fantasy w serialu dużo poruszane są również problemy klimatyczne. Seria mocno skupia się na podkreśleniu nam narastającego problemu. Trzeba również wspomnieć, że jest to produkcja z kategorii Skandynawskiego Noir, więc wszechobecny jest tutaj bardzo mroczny, wręcz trochę depresyjny klimat. Widoczne jest to nie tylko w poruszanej tematyce i podejściu do niej, ale również w bardzo ponurym, zimowym obrazie, obecnym na każdej klatce serialu. Nie jest to więc typowa produkcja fantasy, ale mroczna opowieść poruszająca ważne problemy środowiskowe i społeczne. Seria wykorzystuje w swoim przekazie elementy fantastyczne i przyrównuje obecną sytuację do wydarzeń mitologicznych Ragnaroku.
Kasztanowy Ludzik

Teraz czas na propozycję w bardzo jesiennym klimacie, póki ta pora roku nas jeszcze nie opuściła. Kolorowe liście, kasztany, chłodna pogoda, spokojne przedmieścia Kopenhagi- z tym wszystkim mamy tu do czynienia. Jednakże nie jest to wesoła historia o przyjemnych, jesiennych momentach, a serial kryminalny. Tytułowy kasztanowy ludzik jest tym, co zostało odnalezione na placu zabaw obok zwłok brutalnie zamordowanej, młodej kobiety. Akcja cały czas trzyma w napięciu i serial ogląda się z wielkim zainteresowaniem odkrycia dokąd prowadzi śledztwo. Dla fanów kryminałów jest to pozycja obowiązkowa, szczególnie właśnie w te chłodne, jesienne wieczory.
W pułapce zbrodni

Jak już jesteśmy w tematyce kryminałów, z których Skandynawia jest dobrze znana, warto również wspomnieć o tej pozycji. Tym razem przenosimy się do małego i sennego miasteczka w mroźnej Islandii. Klimat jest tu bardzo charakterystyczny- groźne mrozy zimy w pięknej, ale mrocznej Islandii. Obecne w serialu warunki klimatyczne nadają nie tylko niezwykłego nastroju, ale również znacznie utrudniają sprawę dokonania śledztwa osobom wykonującym go. To również trzeba podkreślić jako duży plus- nie mamy tutaj do czynienia ze śledczymi-superbohaterami, ale zwykłymi ludźmi, którzy momentami są bezradni i nie są przygotowani na każdą sytuację. Dodaje tu serii realizmu, ale również dodatkowej dawki zgrozy.
Katla

Kolejna pozycja powstała w pięknej, acz mrocznej Islandii. Klimat Islandzkich ziem jest tu oddany w sposób niezwykle fenomenalny. Serial ten jest wyjątkowy, gdyż tak naprawdę przez większość trwania historii nie jesteśmy do końca pewni, co się dzieje. Pod koniec znajdujemy jednak brakujące kawałki puzzli i wszystko zaczyna się łączyć w spójną całość. Tytułowy Katla to wulkan, podczas którego erupcji zaginęła siostra głównej bohaterki. Nie będę za dużo opowiadać, dokąd zmierza historia, gdyż trzeba się o tym przekonać na własnych oczach, jednakże dodam, że w serialu są obecne elementy Sci-Fi.
Rząd

Teraz czas na serię o znacznie innej tematyce, bo jak można się domyślić z tytułu- wchodzimy na rejony polityczne. Główna bohaterka serialu, Brigitte Nyborg Christensen, zostaje nowym premierem Danii. Serial ten uzyskał bardzo dobre oceny, i to nie bez powodu- ukazał znakomicie konflikt bohaterki z jej własnymi poglądami, a kompromisami, jakie musi podejmować, gdyż tego od niej wymaga jej nowa pozycja. Brigitte doznaje zmian nie tylko w życiu zawodowym, ale prywatnym. Jest to znakomita historia ukazująca w doskonały sposób różne dylematy moralne, ciemne strony polityki, jak i również dziennikarstwa.
Książęta

Kolejna propozycja również się znacznie różni od pozostałych. Mamy tym razem do czynienia z dramatem nastoletnim, więc będzie to idealna dla troszkę młodszej widowni. Niemniej jednak pozycja ta nie zanudzi również dorosłych widzów i jest czymś więcej, niż głupawą historyjką o licealistach. Serial nie wyolbrzymia nierealistycznych wyobrażeń o życiach licealistów. Do motywu odkrywania siebie w wieku nastoletnim podchodzi na spokojnie i nie przerysowuje niczego. Tempo również jest spokojne i przyjemne – typowe dla Skandynawii. Powoduje to, że seria wydaje się powiewem świeżego powietrza w porównaniu do innych serii z tego gatunku, które często ukazują bardzo nierealistyczny i przesycony wydarzeniami obraz życia nastoletniego. Porusza również bardzo dużo ważnych problemów społecznych i istotnych aspektów poznania i akceptacji siebie w okresie dorastania.
Warto również dodać, że mamy tu do czynienia z ukazaniem obrazu szkoły elitarnej oraz życia dworskiego, a sam główny bohater jest kandydatem na przyszłego następcę tronu. Dosyć niecodzienne połączenie, ale tu wszystko wydaje się idealnie współgrać.


Przewidywany czas czytania to 4 minuty.


