Przewidywany czas czytania to 5 minut.
Jak pokazują najnowsze badania i sondaże, coraz większa liczba programistów i osób związanych z branżą IT używa w swojej codziennej pracy sztucznej inteligencji. Modele językowe są dziś w stanie wspierać takie osoby, jeśli chodzi o sferę kreatywną, ale sprawdzają się także świetnie w pisaniu kodu. Tak naprawdę, do tworzenia wszelkiego rodzaju programów potrzeba coraz mniej realnych umiejętności. Microsoft stara się przyłączyć do rosnącego w popularność trendu. Firma prezentuje rozwiązanie, które jeszcze bardziej ułatwi pracę osobom, nieposiadającym eksperckiej wiedzy i umiejętności w kontakcie z Excelem, Wordem i PowerPointem. Przywitajcie Agent Mode, dostępny już teraz w programach Microsoftu!
Agent Mode – Na czym właściwie polega?
Oczywiście, byle amator, uzbrojony w Chat GPT nie będzie w stanie równać się doświadczonemu programiście. Niemniej, AI jest dziś w stanie doskonale wypełniać luki w wiedzy i umiejętnościach osób pracujących w IT, czy też po prostu jest w stanie popychać ich proces twórczy nieco szybciej do przodu. Właśnie takie zadanie stanie przed trybem Agent Mode. Nowy twór Microsoftu przyjmie tak naprawdę dwie formy, w których dostępny będzie dla użytkowników. Skorzystamy z niego jako z wbudowanej opcji do Excela i Worda, ale będzie również dostępny jako specjalny tryb chatu Copilot – Office Agent.
O nowym pomyśle możemy myśleć jak o nieco lepiej dostosowanej do konkretnych zadań sztucznej inteligencji. AI będzie w stanie lepiej zrozumieć środowisko na jakim operuje i dzięki temu w pełni wykorzysta jego potencjał. Nie będzie to przypominać już klasycznych rozmów z chatbotem, gdzie po krótkim dialogu otrzymujemy wskazówki opisujące, jakie opcje powinniśmy kliknąć w Excelu, aby uzyskać pożądany rezultat. Agent Mode zadziała samemu i zrobi to w naprawdę imponujący sposób.
Agent Mode – Word oraz Excel
Zarówno w Wordzie jak i Excelu, Agent Mode będzie dostępny w ramach oddzielnego panelu, gdzie użytkownik będzie mógł prowadzić konwersację z chatbotem. Co istotne, w ramach tej rozmowy, możliwe będzie uzyskanie wglądu w sposób rozumowania sztucznej inteligencji. Tak samo z podglądem działań, które AI przeprowadziło na konkretnym arkuszu kalkulacyjnym lub konkretnym dokumencie.
Pomoc Agenta w Wordzie będzie opierała się przede wszystkim na pisaniu za użytkownika wszelkiego rodzaju dokumentów, podsumowań, raportów itp. Wszystko odbywa się na zasadzie konwersacji z chatbotem. Po wpisaniu początkowego zapytania, AI będzie starało się dopytać o wszystkie istotne szczegóły, starając się jak najlepiej wybadać intencję użytkownika. Człowiek ma zatem za zadanie jak najdokładniej przekazać, jakiego rezultatu oczekuje, a sztuczna inteligencja zajmie się upiększaniem tekstu, dodaniem mu kolorytu i sznytu. Co istotne, Agent zajmie się również odpowiednim formatowaniem, tak aby dokument wyglądał jak najbardziej profesjonalnie.
Jeżeli chodzi o Excela, to w tym programie działanie Agent Mode potrafi zrobić naprawdę niesamowite wrażenie. Użytkownik, analogicznie jak w przypadku dokumentu Worda, pisze prompt, w którym zawiera pożądany przez siebie rezultat. Może to być prośba o przeprowadzenie biznesowej analizy na konkretnym zbiorze danych, prognozowanie, analizę odchyleń od normy itp. Agent będzie nawet w stanie pomóc nam z rozplanowaniem domowego budżetu. Możliwości są właściwie nieograniczone, wystarczy krótka rozmowa z chatbotem. AI w mgnieniu oka zwróci wynik, wykorzystując do tego formuły Excela oraz wizualizacje takie jak wykresy i tabele. Będzie również w stanie stworzyć nowe arkusze, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
Wynik w benchmarku SpreadsheetBench plasuje Agenta wyżej niż większość podobnych modeli, jednocześnie odstaje on jedynie odrobinę od tego, co jest w stanie osiągnąć człowiek. Agent Mode pozwala na dogłębne zrozumienie tego, co zadziało się w trakcie operacji prowadzonych przez AI. Użytkownik może podglądać formuły i pytać się o poszczególne operacje, uzyskując informacje na temat ich celu i konstrukcji.
Agent Mode – W czym pomoże ci Office Agent?
Poza nowymi funkcjami wewnątrz programów Microsoftu, użytkownicy będą mogli również wykorzystać opcję, niepowiązaną domyślnie z konkretnym środowiskiem. Office Agent to specjalna funkcja, dostępna podczas korzystania z asystenta Copilot. Office Agent będzie mógł się oczywiście łączyć z aplikacjami – na początku będzie to Word oraz PowerPoint.
Działania Agenta opiera się na przechodzeniu przez listę określonych kroków. Na początku będzie on starał się wyczytać intencję użytkownika poprzez zadawanie pytań. Wywiad powinien zaowocować cieszącymi nas efektami. Następnie AI przeprowadza głęboki research – w ten sposób zbierze najbardziej aktualne informacje potrzebne mu do działania. Na koniec wygeneruje końcowy rezultat – przykładowo prezentacje w programie PowerPoint. W tym przypadku również możemy uzyskać dostęp do historii działań i w łatwy sposób sprawdzić, co Agent zrobił w każdym z poszczególnych kroków.
Agent Mode – Czy naprawdę tak wygląda przyszłość?
Nowe rozwiązania mogą wypróbować już dziś osoby, zapisane do programu Frontier. Aby dostać się na listę wczesnych testerów, trzeba wcześniej posiadać subskrypcję Copilot, abonament Personalny lub Rodzinny. Jak na razie, dostęp możliwy jest jedynie poprzez przeglądarkowe wersje programów Microsoftu. To jednak ma zmienić się już w niedługim czasie.
Microsoft ogłaszając nowe funkcjonalności bardzo mocno skupił się na podczepieniu się pod ideę „vibe working” czy też „vibe coding”. Opinie na temat takiego podejścia do pracy niesamowicie polaryzują internetową przestrzeń. Spora część osób uznaje nowe technologie za „must have”, jeśli mówimy o nowoczesnym programowaniu. Druga strona jest bardzo sceptyczna i podkreśla, że zbyt częste wykorzystywanie AI prowadzi do powstawania programów, których nie rozumieją ich właśni twórcy. Dodatkowo, poleganie w tej kwestii jedynie na kompetencjach sztucznej inteligencji może przełożyć się na korzystanie z niespójnego/nieefektywnego/chaotycznego kodu. Stawanie się zależnym od wyników AI może bardzo utrudnić późniejszą pracę nad konkretnymi technologicznymi rozwiązaniami.
Wydaje się jednak, iż Microsoft nie poszedł tu w ekstremalnym kierunku. Wiadomo, niektóre osoby z pewnością poczują pokusę by nadużywać nowych narzędzi i zostawić wszystkie zadania chatbotom. Natomiast przeciętna osoba, będzie mogła wykorzystać sztuczną inteligencję w taki sposób, by wspierała kreatywność i przeniosła jej pomysły do cyfrowego świata. Z pewnością powinniśmy jeszcze zaczekać na feedback użytkowników, którzy przetestują Agent Mode w boju.


Przewidywany czas czytania to 5 minut.

