timer
Przewidywany czas czytania to 4 minuty.

Po raz kolejny planszówka wysyła nas w przygodę i poszukiwanie skarbów. Poszukiwaliśmy diamentów, korzystając z ryzyka. Planowaliśmy ekspedycję w poszukiwaniu artefaktów. Dziś natomiast poszukamy kryształowej komnaty, która naprawdę ciekawą akcją, której przebieg ciągle się zmienia. Zagrajmy w Bursztynowa komnata wydawnictwa Alexander.

Bursztynowa komnata - GameBy.pl

Bursztynowa komnata – Skrót zasad

Po rozłozeniu gry, ułożeniu trasy, wszystkie pionki lądują na polu START. Celem gry jest META, czyli bursztynowa komnata. Grę rozpoczyna najmłodszy gracz, który rzuca 5 kośćmi, które pozwolą mu się ruszyć do przodu, cofnąć się czy zostać w miejscu. Po każdym rzucie można, ale nie trzeba przerzucić kostki, które się da (Te z niebieskimi strzałkami).  Kończąc etap rzutów sprawdzamy, czy ruszamy się do przodu (Większość symboli zielonych nad czerwonymi), cofamy się (większość symboli czerwonych nad zielonymi), czy stoimy w miejscu (równa ilość czerwonych i zielonych symboli).

Bursztynowa komnata - GameBy.pl

Po rzutach kośćmi przesuwamy pionek o wskazaną ilość pól i dostosowujemy się do nagrody, kary pola, na którym wylądowaliśmy. Trzeba pamiętać o tym, ze niektóre pola wymagają dwóch ludzi na tym samym kwadracie i że pola, z których schodzimy, wymagają odwrócenia. Jest najciekawsze pole Pułapki, które nas zatrzymują i uwolnią nas w kolejnych kolejkach pod warunkiem, że wyrzucimy odpowiednią kombinację symboli. Wygrywa pierwszy na polu meta.

Ocena

Zajmę się grafiką, która jest miła dla oka, okładka przykuwa wzrok. Materiały są bardzo dobrej jakości, a instrukcja jest napisana bardzo dobrze i poparta dobrymi przykładami.

Oj tam, zostawmy aspekty graficzne. Przecież i tak widzicie je na zdjęciach. Skupie się na rozgrywce. Bardzo mi się podoba pomysł na planszę pokroju „Ty budujesz, ty wybierasz”. Sami ustalacie, jak trudna ma być trasa, jakiej ma ona być długości i jakiego kształtu. Nie sądziłem, że moi młodzi testerzy pochwalą się oceanem kreatywności. Od prostych tras liniowych, po różnego rodzaju krzyżówki. Tu ograniczeniem jest tylko wyobraźnia i to, by na początku dać start, a na końcu metę.

Bursztynowa komnata - GameBy.pl

Ewidentnie widać, że odbiorcami tej gry i adresatami są głównie dzieci. To dla nich stworzono te bardzo proste i bardzo zrozumiałe zasady gry. Rzucasz kostką, ruszasz się pionkiem i dostosowujesz się do kary, nagrody czy neutralnego miejsca. Dobry jest aspekt, że nie dość, że sam budujesz plansze, to ta plansza się zmienia z tury na turę.

Twój rywal nie dostanie identycznej planszy, bo kwadracik, bądź kwadraciki zmieniają swój charakter na lepszy lub gorszy. By gra nie była tak nudna, to wprowadzono ciekawą mini grę, która sprawdza szczęście i działanie pod presją czasu. Raz możesz się wydostać z pułapki w kilka sekund, a raz nawet dwie kolejki na to nie pozwolą. Ta gra w pułapkę jest moim ulubionym aspektem tej całej zabawy.

Czy coś bym poprawił? Chyba nic. Dzieci dostają bardzo przyjemną i bardzo prostą grę przygodową, która pozwala uczestnikom sprawdzić swoje szczęście i swoimi decyzjami tym szczęściem manipulować poprzez przerzut kości. Widać tez tu elementy strategii, które pozwalają ingerować w styl planszy poprzez odwracanie, czy możliwe zamiany. Dla mnie jest ok.

Na koniec

Jeżeli chcecie grą planszową wprowadzić dzieci w świat przygód. Zaproście ich do Bursztynowej Komnaty, pełnej przeszkód i pomocy. Pułapki, liny, zapadające się podłogi czy trampoliny to tylko część atrakcji i koszmarów, które na was czekają. Gra się udała, bo jest bardzo prosta, a jej lekko zmieniający się przebieg nie nudzi. Czy polecam ten tytuł? Jasne, że polecam.

Życzymy Miłego Grania!
O redaktorze

Miłośnik gier planszowych, który czasami zmienia się w animatora, czasami w recenzenta, a od niedawna pokazuje swoje Jokerowe oblicze.

Wszystkie artykuły