timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

Druk 3D jaki jest każdy widzi. Na stałe zagościł na wielu stoiskach wystawców na konwentach. Druki 3D zarówno te filamentowe jak i żywicowe coraz częściej mają swoje zastosowania w cosplayu. Nie wszyscy cosplayerzy przychylnie patrzą na użycie druku zamiast pianki podczas konkursów. I chociaż pianka wymaga nieco innych działań niż druk żeby przygotować danego propa to wcale nie oznacza, że drukowanie czegoś to pójście na łatwiznę. W tym artykule chciałabym opisać moją walkę z drukiem 3D filamentowym. A mowa tutaj o dwóch wielkich spluwach postaci z gry League of Legends – Pool Party Miss Fortune. Opowiemy sobie tutaj o tym jak krok po kroku sprawić, aby nasz druk wyglądał jak najlepiej.

  • Zaczniemy od przygotowania modelu, w którym uwzględnimy wielkość drukarki i miejsca łączenia poszczególnych elementów.
  • Następnie same ustawienia druku, aby jak najlepiej było nam z nim działać.
  • Gdy już mamy nasz druk powinniśmy jak najlepiej zeszlifować go, aby pozbyć się widocznych warstw.
  • Sklejamy części tak jak je sobie przygotowaliśmy.
  • Spryskujemy specjalnym podkładem, aby jeszcze bardziej zakryć warstwy, ale też żeby farba się dobrze trzymała.
  • I na koniec malujemy nasz druk farbami w sprayu. Możemy również zrobić to aerografem.

Przygotowanie modelu 3D do druku w cosplayu

Projektowanie do druku 3D

Jeśli chodzi o samo modelowanie to bardzo często w internecie jesteśmy w stanie znaleźć już gotowe modele do bardzo wielu rzeczy. Bronie czy jakieś charakterystyczne dodatki jesteśmy w stanie zdobyć za niewielką kwotę lub nawet za darmo. Jednak jeżeli chcemy spróbować swoich sił w stworzeniu takiego modelu samodzielnie to do cosplayu polecam dwa programy w zależności od tego co chcemy stworzyć i jak chcemy działać. Jeśli mamy bardziej artystyczną duszę, a nasz prop składa się z różnych zawijasów to bardziej polecałabym używać programu Blender. W tym programie często tworzy się chociażby figurki i dobrze nadaje się do bardziej skomplikowanych kształtów. Używanie go jest trochę jak rzeźbienie czegoś z gliny. Natomiast jak mamy bardziej duszę inżyniera i chcemy bardziej narysować coś na płasko, żeby potem to “wyciągnąć” to lepszy będzie Fusion 360. Tam możemy tworzyć kształty bardziej płaskie, nie modelowane.

Podzielenie naszego modelu na odpowiednie części

Bronie do Miss Fortune są plastikowymi pistoletami na wodę. Oznacza to, że nie mają zbyt skomplikowanego kształtu, ale za to składają się z wielu różnych elementów. Dlatego też zdecydowałam się na Fusion 360. Oczywiście na start trzeba popatrzeć sobie na model postaci w grze czy też różne arty i przeanalizować jak dokładnie wygląda broń. Dobrze będzie znaleźć zdjęcie w miarę “płaskie” i wrzucić je sobie do programu, aby łatwiej było zobaczyć proporcje. Prawdopodobnie sensownie byłoby też przemyśleć w ilu częściach zrobimy nasz prop i jak go podzielimy. Ja jednak najpierw zaprojektowałam całość, a potem pocięłam, co według mnie nie wyszło tak źle. Także to raczej zależy od tego jak nam wygodniej. Przy takim dzieleniu na części musimy przede wszystkim brać pod uwagę wymiary drukarki, na której będziemy drukować.  Jednak równie dobrze możemy brać pod uwagę czy nie chcemy, żeby nasz prop był składamy, aby wygodniej się go przewoziło.

Jak sobie pomóc połączyć dwie połówki?

Projektowanie druku 3D

Tutaj jest dolna część mojego projektu gdzie widać miejsca łączenia poszczególnych elementów, ale też te wgłębienia (zaznaczone na czerwono), w które wkładam sześciany.

Moja spluwa jest symetryczna, dlatego też skupiłam się na zaprojektowaniu jednej połowy. To sprawia, że łatwiej jest ją drukować, ponieważ podstawa druku jest płaska. Trzeba jednak brać pod uwagę, że dwie połówki będziemy musieli ze sobą skleić. Najlepiej prosto. Często w modelach widzę miejsca na takie podłużne rurki, które mają łączyć ze sobą elementy, ale też właśnie dwie połówki ze sobą. Ja jednak w moich spluwach zrobiłam sobie po dwa wgłębienia na każdej części. Są one w kształcie sześcianów o wymiarach 1x1x0,5cm. Później zaprojektowałam sobie sześciany o wymiarach 0,9×0,9×0,9cm, żeby mogły wejść w te wgłębienia i dzięki temu równo połączyć dwie połówki. Polecam jednak jeśli ktoś też będzie chciał tak zrobić, żeby te sześciany zrobić mniejsze, ponieważ w czasie drukowania ich wymiary mogą się i tak lekko zmienić. Przez to musiałam doszlifowywać niektóre ich ścianki, aby weszły mi w te szpary.

Ustawienia w drukarce 3D

Możemy zlecić drukowanie komuś lub jeśli mamy sprzęt możemy drukować naszego propa sami. Dzięki temu, że Miss Fortune spluwy ma dwie, i obie mają całą masę części mogłam przetestować kilka ustawień warstw. Najlepiej będzie jeśli ustawimy sobie cieńsze warstwy i dosyć grube ścianki. Oczywiście będzie to miało wpływ na czas drukowania i zużyty filament, więc musimy wziąć pod uwagę wszystkie za i przeciw. Ale od siebie mówię, że im więcej warstw tym łatwiej będzie nam to potem zeszlifować i ładnie wygładzić.

Jak szlifować druk 3D

Szlifowanie druku 3D

Z lewej strony jest część wstępnie oszlifowana, z prawej jeszcze nie szlifowana.

To była chyba najgorsza część całego tego projektu. Ze względu na to, że kompletnie nie wiedziałam jak i za co się zabrać błądziłam długo. Dlatego teraz mogę wam powiedzieć, że aby uzyskać zadowalający efekt najlepiej będzie przejechać wszystko bardzo mocno papierem ściernym o gradacji około 80. Ścieramy druk tak długo aż wizualnie nie będziemy widzieli warstw. Dodam, że chyba najlepiej zmiany widziałam na czarnym filamencie. Na białym mogłam zobaczyć miejsca, do których nie dotarłam jedynie pod słońce – te miejsca się błyszczały. Gdy już uznamy, że jesteśmy zadowoleni (a zależnie od części szlifowanej to może trwać nawet długie godziny) to możemy wziąć papier o mniejszej gradacji – około 180. I robimy to samo, ale tym razem kierując się dotykiem, nie wzrokiem. Chcemy, aby nasz druk stał się gładki w dotyku. Później będziemy to jeszcze poprawiać, więc nie musimy dawać z siebie 100%.

Sklejanie odpowiednich części

Gdy już mamy wstępnie wszystko oszlifowane możemy zająć się składaniem. Do sklejenia plastiku dobrze nadaje się po prostu kropelka w żelu albo pattex S.O.S. Ogólnie klej cyjanoakrylowy. Jak możemy zauważyć chociażby przy tych symetrycznych częściach w miejscu łączenia mamy małą szparę. Z tym też możemy sobie poradzić. Wystarczy, że pójdziemy do jakiegoś sklepu budowlanego i kupimy sobie szpachlówkę i aceton. Wymieszanie tych dwóch rzeczy w stosunku 2:1 da nam bardzo dobry wypełniacz do takich szpar. Bierzemy pędzelek i naszą mazią posmarować dziury, które chcemy zakryć. Później musimy odczekać aż wyschnie i zeszlifować nadmiar szpachlówki. Jest szansa, że będzie tak trzeba robić kilka razy.

Zaciskanie sklejonego druku 3D

Jeśli chcemy żeby przy sklejaniu jakaś część dobrze się zacisnęła możemy użyć zaciskarek.

Podkład do druku 3D

Sklejone części możemy teraz pokryć podkładem w sprayu. Najlepszy i najwygodniejszy będzie do tego podkład w sprayu. Używamy go po to, aby jeszcze dodatkowo wypełnić warstwy druku. Po sprayowaniu nasz plastik może być trochę mniej gładki niż wcześniej. Wtedy powinniśmy jeszcze raz lekko przejechać go papierem ściernym o drobniejszej gradacji (ok 180). Możemy tak powtórzyć to kilka razy aż efekt gładkości będzie nas zadowalał.

Szpachlówka w druku 3D

Jak malować druk 3D

Do malowania również polecam spraye. Po prostu najłatwiej się je nakłada. Powinniśmy jednak pilnować aby trzymać spray wystarczająco daleko od powierzchni malowanej, żeby nie powstały zacieki. Mam nadzieję, że wraz z kolejnymi projektami będzie mi się ich pojawiać coraz mniej. Jednak jeśli już powstaną to chyba najlepiej będzie poczekać aż wyschną, zeszlifować je i pomalować w tym miejscu jeszcze raz. Jeśli jakaś część, którą malujemy jest w różnych kolorach to musimy wybrać sobie, od którego zaczniemy i pomalować dane części. Potem gdy już dobrze wyschnie zabezpieczamy je taśmą malarską i robimy kolejny kolor. I tak dalej aż wszystkie kolory zostaną użyte.

Malowanie druku 3D

 

Moje spluwy są akurat zarówno w grze jak i w rzeczywistości plastikowe, dlatego też nie trzeba było z nimi wiele pracować. Jednak w zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać możemy wesprzeć się aerografem lub gąbeczką. Aerograf jest takim urządzeniem, którego w ogóle moglibyśmy użyć do pomalowania całego propa, ale zajęłoby to więcej czasu. A może nawet farby. Dlatego lepiej jest go używać do cieniowania czy wykończenia swoich propów niż całego malowania.

Nasz prop jest gotowy

Tak naprawdę sami musimy sobie wybrać kolejność między podkładem, sklejaniem, a malowaniem. Możemy też mieszać te kolejności w zależności od tego jak nam będzie wygodniej. Może być tak, że lepiej nam będzie dać podkład na dwie połówki przed ich połączeniem, a potem jeszcze dodać podkładu na szpachlówkę. Może mamy części, które mają inne kolory i lepiej je połączyć dopiero po malowaniu. Oczywiście, jeśli będziemy musieli zakrywać ich łączenia to nie wiem czy to dobry pomysł. Ale w moich broniach do Pool Party Miss Fortune np. żółte elementy, czyli lufa i pompka nie wymagały zasłaniania żadnych dziur, więc mogłam śmiało połączyć je dopiero po malowaniu. Butelka też jest wyciągana, więc mogłam zająć się nią osobno i w ogóle jej nie sklejać. Gdyby ktoś chciał mógłby sobie nawet tę butelkę podzielić na części już w projekcie, żeby nie musieć się bawić w różne kolory i taśmę malarską.

Druk 3D - pistolety do Miss Fortune

Jak zawsze to jak stworzymy części naszego cosplayu zależy tylko od nas. Ja także wciąż się uczę i testuję nowe metody. Dlatego też dzielę się z wami moją wiedzą po zrobieniu, muszę przyznać, dużego projektu, abyśmy mogli wszyscy uczyć się nawzajem na swoich błędach. Jeśli ktoś z was chciałby mnie o coś jeszcze podpytać to zapraszam na swojego Instagrama. I powodzenia w waszych drukach 3D!

About the Author

Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.

View Articles