timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Cześć, to znowu ja, redaktor Julian, a przed Wami kolejny tekst z serii #STAREvsNOWE. Tak jak obiecywaliśmy, w dzisiejszym artykule wrócimy do tematu serii Fallout. Zapraszam!

Jeżeli nie chce Ci się czytać, obejrzyj film 🔽

W poprzedniej części omówiliśmy w skrócie Fallout i Fallout 2, więc jeżeli nie jesteście na bieżąco, to polecam się z nią zapoznać.

Fallout Tactics: Brotherhood of Steel

Tak więc, w 2001 roku swoją premierę miał Fallout Tactics: Brotherhood of Steel. Nie jest on uznawany za kanoniczny, jednak i tak chciałem o nim powiedzieć kilka słów, ze względu na spore zmiany w rozgrywce.

Tak jak w poprzednich odsłonach, dostawaliśmy tu widok z rzutu izometrycznego, a rozwój postaci przebiegał w podobny sposób. Różnica polegała na tym, że poza stworzonym przez nas protagonistą, kierowaliśmy także kilkuosobowym oddziałem.

Fallout Tactis Brotherhood of Steel - GameBy.pl

Sami wybieraliśmy jego członków, a także rozwijaliśmy ich wyposażenie i umiejętności w dowolny sposób.

Kolejną innowacją była możliwość wyłączenia turowego systemu walki. Dzięki temu wymiany ognia stały się o wiele bardziej dynamiczne. Konstrukcja misji też poddana była zmianie. Cały czas mieliśmy dostęp do sporego otwartego świata, jednak aby popchnąć fabułę do przodu, musieliśmy wykonywać kolejne zadania na ograniczonym terenie.

Fallout Tactics w swoim czasie sprzedał się całkiem nieźle oraz otrzymał pozytywne recenzje. Części graczy nie podobało się jednak odejście od klasycznej rozgrywki, a także skupienie się na walce.

Fallout 3

Teraz przejdźmy do wydanego w 2008 Fallout 3. Jest to pierwsza część z serii wydana przez Bethesdę. O ile przy Tactics powstały kontrowersje dotyczące zmian w rozgrywce, o tyle tutaj seria wkroczyła na zupełnie inną drogę.

Fallout 3 był bowiem zrobiony w pełnym 3D, z widokiem pierwszo- i trzecioosobowym. Elementy RPG pozostały, oczywiście z lekkimi zmianami.

Fallout 3 - GameBy.pl

Recenzje okazały się pozytywne, a sama gra w ciągu pierwszego tygodnia sprzedała się lepiej niż wszystkie poprzednie odsłony razem wzięte. Pojawiło się jednak kilka problemów. I wcale nie jest to spora liczba błędów i bugów.

Części fanów nie podobała się całkowita zmiana koncepcji gry. Twierdzili, że Fallout i Fallout 2 były znacznie bardziej dopracowane i lepiej napisane, a sam Fallout 3 tak naprawdę nie należy do serii. Niestety, Fallout już nigdy nie wrócił do korzeni.

Fallout: New Vegas

Pojawiło się jednak światełko w tunelu, czyli Fallout: New Vegas. Wydany w 2010, obecnie uważany jest za jedną z najlepszych części serii. Produkcją nie zajęła się tutaj jednak Bethesda, a Obsidian Entertainment.

Wzięli oni mechanikę trójki, ZNACZNIE ją poprawili oraz napisali świetną fabułę, pełną pamiętnych chwili i ciekawych zadań. Nie obyło się niestety bez błędów, ale od przejścia serii na 3D stało się to czymś normalnym.

Fallout New Vegas - GameBy.pl

Recenzenci narzekali także na kiepskie modele postaci, jednakże, jeżeli skupimy się na tym, co gra ma nam do przekazania, to nie jest to problemem.

Co lepsze?

Jako podsumowanie, coś ode mnie. Fallout 3 przeszedłem raz, ze wszystkimi dodatkami. Podobało mi się, jednak jak dotąd nie wróciłem do niego i raczej nie mam zamiaru. New Vegas przeszedłem już cztery razy i jeszcze zamierzam do niego powrócić.

To już wszystko na dzisiaj, zamknięcie tematu serii Fallout znajdziecie w następnej części, która ukaże się pewnie w najbliższym czasie. Mam nadzieję, że Wam się podobało. Cześć!

Tutaj możecie przeczytać poprzednie felietony z tej serii!

O redaktorze

Z zawodu copywriter i oświetleniowiec. Z pasji barista i pisarz. Entuzjasta wszelkiego rodzaju fantastyki, nie ważne w jakiej formie. Gry, książki, filmy. I jeszcze kawa. W dużych ilościach

Wszystkie artykuły