Przewidywany czas czytania to 5 minut.
Coraz częściej na portalach społecznościowych możemy zauważyć, że cosplayerzy robią sobie profesjonalne sesje zdjęciowe. Stało się to na tyle popularne, że fotografowie też zaczęli reklamować się ze swoimi sesjami specjalnymi dla cosplayerów. Umawiamy się więc na taką sesję, przygotowujemy sobie cały nasz strój, malujemy się, docieramy na miejsce, stajemy przed obiektywem i… no właśnie, i co dalej? Jak może wyglądać pozowanie na takiej sesji? Postaram się opowiedzieć o tym nieco w tym artykule.
Jak pozować – kilka praktycznych wskazówek
Pierwsza sesja zdjęciowa może nas stresować. Pamiętajmy więc na początku, aby dobrze się do niej przygotować. Na zdjęciach przede wszystkim nie chcemy wyglądać sztywno, a raczej kierujemy się w stronę naturalności. Nie zawsze jednak naturalne, wygodne pozy wyglądają dobrze na zdjęciach. Oczywiście powinniśmy mieć luźne ciało, ale jest kilka rzeczy, na które możemy zwracać większą uwagę.
Zdjęcia z daleka
- Nie trzymajmy rąk blisko tułowia. Ręce, szczególnie ramiona wizualnie się powiększają kiedy za bardzo zbliżymy je do naszego ciała. Można to sprawdzić robiąc sobie zdjęcie od boku. Kiedy przyciśniemy rękę do ciała to ramię się “spłaszczy” z jednej strony, przez co skóra powiększy się od boku. Kiedy lekko odsuniemy rękę zacznie ona wyglądać bardziej naturalnie.
- Jeśli siedzimy na nogach to możemy się na nich lekko unieść, żeby nasze nogi nie były przygniecione przez ciężar naszego ciała. Jednocześnie napną się wtedy też na nich mięśnie co też poprawi ich wygląd.
- Jeśli chcemy wyglądać bardziej smukło to nie stawajmy całkiem przodem do aparatu. Skręćmy lekko ciało, żeby optycznie je wysmuklić. Zresztą tak samo możemy zrobić z samą twarzą.

Zdjęcia z bliska
- Gdy chcemy oprzeć swoją głowę na dłoniach to tak naprawdę udawajmy, że to robimy. Jeśli faktycznie położymy głowę na dłoniach to zdeformujemy sobie skórę na twarzy co może wyglądać nieatrakcyjnie. Nie mówię tu, żeby całkiem rezygnować z tego pomysłu tylko lekko przyłożyć sobie dłoń do twarzy udając, że się na niej podpieramy.
- Każdy z nas ma tę “bardziej fotogeniczną” stronę twarzy. Znajdźmy ją i starajmy się tą stroną pozować do zdjęć, a będą nam się one jeszcze bardziej podobać.
- Nie zawsze dobre zdjęcie musi być z modelem wpatrzonym w aparat. Bardzo często bardziej naturalnie wygląda jeśli nie patrzymy prosto w obiektyw. Możemy skierować wzrok tylko delikatnie poza obiektyw, a możemy patrzeć całkiem gdzie indziej.
- Emocje starajmy się przede wszystkim pokazywać swoimi oczami. Wiadomo, że lekki uśmiech zawsze będzie przyjemnie wyglądał, ale postarajmy się też wczuć w naszą postać i okazywać emocje jakie towarzyszyły jej w serii, w której występuje. A jeśli chcemy, żeby nasze usta wyglądały na bardziej pełne pamiętajmy, żeby lekko je rozchylić.
Pozowanie dynamiczne
Czasem chcemy, żeby nasze zdjęcia wyglądały bardziej dynamicznie. Nie ma na to lepszego sposobu niż po prostu samemu się tak poruszać. Większość fotografów ma aparaty, które będą w stanie zrobić zdjęcia w ruchu, które nie będą rozmazane. Więc jeśli chcemy pokazać, że nasza postać idzie to po prostu idźmy, a fotograf w trakcie chodzenia strzeli nam kilka fotek. Takie zdjęcia często potrzebują kilku prób. Ostatnio miałam sesję, na której rzucaliśmy liśćmi. Nie wyszło od razu dobrze, trzeba było to kilka razy powtarzać, ale samo rzucanie było dla nas dobrą zabawą. A późniejsze efekty są warte tak drobnego wysiłku. Za to gdy nasza postać ma pelerynę lub jakiś inny element, który może nam powiewać to dobrze jest mieć osobę – nazywaną helperem – która mogłaby nam ją podrzucać i uciekać później z kadru. Zdjęcia dużo różnią się gdy peleryna zamiast płasko za nami wisieć to wręcz lata za nami.

Szukajmy inspiracji w internecie
Nierzadko zdarza się, że postać, którą cosplayujemy ma swoje własne unikalne pozy. Poszukajmy ich i zapiszmy sobie, żeby później móc je odwzorować. W dodatku jeśli są jakieś ważne dla postaci sceny z serii, to też dobrze je będzie wykorzystać. Ale poza tym istnieje też wiele unikalnych póz, które będą pasowały do wielu postaci. Sceny walki jeśli postać jest z jakiegoś przygodowego filmu, siedzenie w ławce w szkółce jeśli to szkolne anime itp. Możemy też “wrzucić” naszą postać do innego uniwersum i np. pokazać co według nas zrobiłaby w innej niż na co dzień sytuacji. Np. pokazanie, że ta cicha i spokojna dziewczynka ze zwykłego szkolnego anime mogłaby świetnie się sprawdzić w roli skrytego zabójcy. No i moja chyba ulubiona kategoria – memy. Odwzorowywanie niektórych memów według mnie jest absolutnie cudnym pomysłem. Jedyne co nas ogranicza w pomysłach na zdjęcia to tylko nasza wyobraźnia.
Eksperymentuj i ćwicz przed lustrem
Jak w przypadku wielu innych umiejętności i hobby – trening czyni mistrza. Niektórzy fotografowie czerpią ze swojego doświadczenia i rzucają swoje sugestie do pozowania. Nie bójmy się ich słuchać i przede wszystkim też nie bójmy się jeśli coś nie wyjdzie. Czasem pomysł wydawał się dobry, ale na zdjęciu nie wyszło tak jak planowaliśmy. Nie przejmujmy się tym i następnym razem zastanówmy się jakie poprawki możemy wprowadzić. Ja często dopiero przeglądając w domu zdjęcia widzę co mogłabym poprawić. Uczymy się na własnych błędach i z czasem jak nauczymy się dobrze pozować będziemy mogli kończyć nasze sesję zdjęciowe z coraz większą ilością zdjęć, które naprawdę nam się podobają.

Dobrą praktyką jest też próbowanie pozowania przed lustrem. Co prawda nie zawsze zapewnimy sobie wtedy światło niczym na sesji. Nadal jednak możemy przyjrzeć się sobie i zobaczyć czy wyraz twarzy nam się podoba albo czy tak wygięta ręka może wyglądać sensownie. Pamiętajmy, że każda osoba ma inne preferencje i nie wszystkie pozy są uniwersalne – eksperymentujmy i znajdźmy swój własny styl! A jeśli nie jesteś jeszcze pewien czy chcesz zaczynać przygodę ze zdjęciami lub w ogóle cosplayem, zapraszam na inny mój artykuł tutaj.


Przewidywany czas czytania to 5 minut.

