timerPrzewidywany czas czytania to 5 minut.

Na portalach społecznościowych cosplayerów coraz częściej zaczynają się pojawiać zdjęcia zrobione profesjonalnym sprzętem, nierzadko nawet w specjalnych studiach fotograficznych. To sprawiło, że wielu fotografów do swoich portfolio również dodało zdjęcia cosplay. Niektórzy nawet od takich zdjęć zaczynają swoją fotograficzną przygodę. Co możemy zrobić, jako cosplayerzy, aby uprzyjemnić zarówno nam jak i fotografowi czas spędzony na sesjach zdjęciowych? Oto kilka przydatnych porad.

Zadbajmy o swój strój

Przede wszystkim mowa tu o prasowaniu swojego cosplayu. Na zdjęciach widać zagniecenia i na pewno o wiele lepiej zaprezentujemy się mając pięknie gładkie ubrania. Fotograf nie ma obowiązku “prasowania” naszych ubrań w postprodukcji. Jest to dla niego ciężka i mozolna praca. Często można się spotkać z fotografami, którzy podkreślają przed sesją zdjęciową, że nie oferują takiej usługi. Dlatego zadbaj o to, aby twoje ubrania jak najlepiej wypadły na zdjęciach, aby nie było potem problemu ani dla ciebie, ani dla fotografa.

Star Guardian Xayah

Tutaj zdjęcie zrobione w czasie Pyrkonu. Nie udało mi się skończyć peleryny na czas, ale i tak postanowiłam zrobić sesję z tym co miałam.

Dodatkowo fotograf też nie będzie zadowolony jeśli nagle wyskoczymy mu z prośbą o dodanie jakiejś części stroju. Jeśli strój jest niepełny to w naszym interesie jest uzupełnienie go na sesję zdjęciową. Jeśli tego nie zrobimy to możemy próbować ustawiać się tak, aby nasze braki były jak najmniej widoczne. W innym przypadku musimy po prostu pogodzić się z naszym losem i przygotować się lepiej na następną sesję.

Jeśli chodzi o naszą perukę, sytuacja wygląda identycznie. Jeśli przyjdziemy na sesję zdjęciową z roztrzepanym wigiem, któremu każdy włos odlatuje w inną stronę nie spodziewajmy się, że nasz fotograf będzie w stanie magicznie to naprawić. Zaopiekujmy się peruką przed sesją, rozczeszmy ją, wygładźmy. Zabierzmy ze sobą szczotkę na sesję, aby w razie co móc poprawiać się też na miejscu.

Zabierzmy ze sobą akcesoria do ewentualnej naprawy

Igły, nitki i guziki

Ta zasada jest też bardzo przydatna na konwentach. Wszelakie szpilki, agrafki, guziki, a przede wszystkim igła z nitką i kropelka czy super glue, w przypadku rzeczy zrobionych z pianki. To drobne rzeczy, które mogą uratować nam życie kiedy nasz strój nagle postanowi się rozwalić. Oczywiście sam z siebie, niespodziewanie w najważniejszym momencie. W trakcie sesji zdjęciowej też to może się zdarzyć, a na pewno nie chcielibyśmy jej przerywać w połowie. Dlatego zabranie ze sobą swojej cosplayerowej apteczki może uratować nam nasze zdjęcia.

Wszelkie szczegóły umawiajmy przed sesją zdjęciową

Potrzebujemy na zdjęciu dodatkowych efektów? Lasery z oczu, ogień z rąk, zapadająca się ziemia? Są fotografowie, którzy bardzo chętnie nam je zrobią, jednak muszą się do tego przygotować. Zaplanowanie odpowiedniego oświetlenia, kadru i tego typu rzeczy to nie jest prosta sprawa. Jeśli nagle w trakcie sesji zdjęciowej wyskoczymy z tym, że potrzebujemy zionącego ogniem smoka w tle i jeszcze żeby w ogóle wszystko było pod wodą to nie oczekujmy, że nasz fotograf w ogóle zgodzi się za to zabrać. A nawet jeśli to efekty mogą wyjść bardzo różnie, a chcemy przecież żeby nasze zdjęcia były jak najlepsze.

Cosplay elfa z księżycem

Jeśli potrzebujemy drobnych poprawek, takich jak usunięcie jakiegoś pieprzyka czy smug na ciele – również lepiej będzie jeśli damy znać przed sesją. Czasami coś co może nam się wydawać “drobną” poprawką fotografowi może zająć kolejne godziny pracy. Dobrze jeśli wcześniej będzie miał tego świadomość. Szczególnie jeśli chcemy pozbyć się tatuażu. Często można spotkać fotografa, który odgórnie mówi, że nie usuwa tatuaży, miejmy to też na uwadze i szanujmy ten fakt.

Opowiedzmy fotografowi o naszej postaci

Wiadomo – nikt nie zna każdej serii na świecie. Jeśli nasz cosplay to postać z uniwersum, które fotograf zna tym lepiej dla nas. Oboje będziemy mogli lepiej się wczuć w klimat sesji. Jeśli jednak okaże się, że nie ma zielonego pojęcia o naszej postaci to postarajmy się jak najbardziej szczegółowo opisać mu ją. I nie mówię tu o jej wyglądzie czy powiązaniach z innymi postaciami (chyba, że sesja jest w większej grupie, wtedy to też się może przydać), ale o tym jaki ma charakter i jak się zachowuje. To także da naszemu fotografowi nieco pola do popisu i będzie mógł się zastanowić jakiego typu zdjęcia można byłoby zrobić.

Miejmy już gotowe pozy

Cosplayerzy z Naruto

Najlepiej jeśli będziemy mieli gotowe zdjęcia-inspiracje znalezione w internecie. Pokażmy je fotografowi, żebyśmy zarówno on jak i my mogli się dobrze ustawić do zdjęcia. Nie szukajmy inspiracji w trakcie sesji, bo to tylko niepotrzebnie zabierze czas, który można byłoby przeznaczyć na cykanie zdjęć. Zwróćmy też szczególnie uwagę na to czy nasza postać ma jakieś swoje konkretne, charakterystyczne pozy. Jeśli uda nam się je odtworzyć zdjęcia mogą wyjść naprawdę zjawiskowo.

W miarę możliwości zabierzmy na sesję helpera

Helper to, jak sama nazwa wskazuje, osoba, która ma nam pomóc. Do sesji zdjęciowych często przydaje się dodatkowa para rąk zarówno dla fotografa jak i modela. Przytrzymanie lampy błyskowej lub jakiegoś innego światła, żeby to pod wpływem wiatru nie odleciało to jedno z zadań dla helpera. Jednak jeśli chodzi o nas jako cosplayerów helper jest bardzo przydatny w pilnowaniu naszego stroju podczas robienia zdjęcia. Jeśli jesteśmy świadomi, że jakaś część stroju nam się przekręca albo odpada powiedzmy mu o tym. Dzięki temu gdy my będziemy skupieni na tym, żeby wyglądać jak najlepiej, on skupi się na sprawdzaniu, czy nasz strój jest cały i czy dobrze się układa. Nie dawajmy tego zadania fotografowi, on już wystarczająco dużo musi myśleć nad światłem i kadrem, nie jest w stanie jeszcze dodatkowo zwracać uwagi na nasz strój.

Pani Wietnamka

Do takich zdjęć też jest przydatny helper, aby nam “rozwiał” część stroju lub włosy

Sesja zdjęciowa to zarówno praca fotografa jak i nasza

Ogólnie rzecz biorąc przygotowanie się do sesji wymaga przede wszystkim przemyślenia co możemy zrobić, żeby jak najbardziej ułatwić naszemu fotografowi prace. Im mniej damy mu zadań obróbkowych tym sami dostaniemy zdjęcia szybciej. Im lepiej my przygotujemy nasz wygląd, tym lepiej będzie wyglądało nasze zdjęcie. Naszym zadaniem jest zadbać o nas, a zadaniem fotografa jest zadbać o to co jest wokół nas. Jeśli w ten sposób podzielimy się robotą nasze zdjęcia mogą wyjść naprawdę przepięknie, a dodatkowo fotograf może chętniej tworzyć z nami kolejne arcydzieła. Nie wchodźmy sobie w drogę i uczyńmy cosplayowy świat dobrym miejscem dla fotografów!

A jeśli zastanawiasz się jak możesz ułatwić życie cosplayerom na konwentach to zapraszamy tutaj.

About the Author

Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.

View Articles