timerPrzewidywany czas czytania to 5 minut.

Klejenie to nieodłączna część cosplayu. Niestety, nie wszystko można do siebie przyszyć, dlatego też często potrzebujemy coś skleić. Kleje są nawet częstym zaopatrzeniem punktów naprawy cosplay na konwentach. Jakimi klejami powinniśmy, jako cosplayerzy, nauczyć się posługiwać? Co i z czym należy kleić, a co lepiej zostawić w spokoju? W tym artykule rozpiszę listę klejów, które do tej pory poznałam.

Klej na gorąco – niezastąpiony ratunek na konwentach

Klej na gorąco

Każdy szanujący się punkt naprawy cosplay na konwentach powinien go mieć. Pistolet do kleju na gorąco jak i wkłady do niego nie są szczególnie drogie. Natomiast samo działanie tego kleju można przyrównać do kropelki. Szybko i wystarczająco dobrze. Klej na gorąco idealnie sprawdza się kiedy potrzebujemy przyczepić coś, co nagle odpadło nam na konwencie. Poza tym przydaje się w czasie samego tworzenia stroju. Ja go używam w miejscach, które nie są szczególnie widoczne. Jest to spowodowane tym, że taki klej często nie chce ze mną współpracować i rozkładać się równomiernie, ale i tak bardzo go doceniam.

Dodatkowo klej na gorąco może mieć też wiele innych zastosowań. Czasem na naszym stroju są wypukłe wzorki, których nie wiemy, jak zrobić. To właśnie taki klej może nam przyjść z pomocą. Przez fakt, że szybko zastyga możemy na naszym materiale te wzorki odwzorować klejem, a następnie pomalować na odpowiedni kolor. Oczywiście można byłoby też do tego wykorzystać piankę EVA, ale myślę, że taki sposób jest bardziej oszczędny zarówno w materiały jak i czas, a wygląda równie efektownie. Tak samo jakiś czas temu wyskoczyła mi rolka na instagramie, w której ktoś zrobił sobie wzorek na koszulkę za pomocą takiego kleju, a następnie go obszył muliną. Muszę przyznać, że wyglądało to całkiem schludnie i ciekawie.

Klej Wikol – idealny podkład do pianki EVA i papierowych projektów

Klej Wikol

 

Wikol jest klejem do drewna. A przynajmniej takie jest jego pierwotne zastosowanie. W cosplayu jednak używamy wikolu najczęściej jako podkładu pod farbę do pianki EVA. Po zrobieniu z pianki jakiegoś elementu i odpowiednich obróbkach na koniec smarujemy całość kilkoma warstwami wikolu. Dzięki temu nasz element się usztywni, a klej dodatkowo zamknie pozostałe w nim pory. Oczywiście farba też będzie się wtedy lepiej utrzymywać. Problem pojawia się jeśli element, który tworzymy ma być bardziej elastyczny, a nie sztywny. Klej wikol ma niestety to do siebie, że przy poruszaniu pianką EVA będzie łatwo pękał. Wtedy powinniśmy zainwestować w gumę w sprayu, która tak samo będzie robiła nam za podkład, ale dodatkowo uelastyczni naszą piankę.

Swoją drogą według mnie Wikol jest także świetny do paper mache. Za jego pomocą stworzyłam już dwie pary diabelskich rogów z papieru, o których można poczytać tutaj. Ten klej schnie dłużej niż klej na gorąco, więc często musimy wykazać się cierpliwością między nakładaniem kolejnych warstw, więc bądźcie na to gotowi!

Klej kontaktowy – mocne narzędzie

Klej Pattex

Najczęściej używanym i polecanym klejem kontaktowym jest Pattex. Taki rodzaj kleju to już trochę większa jazda. Klej kontaktowy jest uniwersalny i klei bardzo mocno, ale trzeba odpowiednio go używać. Najczęściej możemy się z nim spotkać przy klejeniu pianki EVA. Uwaga, przed klejeniem musimy zdawać sobie sprawę, że jest to klej bardziej toksyczny niż dwa pozostałe. Zalecana jest tutaj praca na świeżym powietrzu i w maseczce. Samo klejenie nie jest bardzo skomplikowanym procesem. Kiedy chcemy skleić dwa kawałki pianki, np. krawędziami wystarczy, że najpierw na obie krawędzie nałożymy warstwę kleju. Następnie musimy odczekać 3-5min, aż klej “wyschnie”. Odparowuje wtedy z niego rozpuszczalnik i to właśnie to jest najniebezpieczniejsza dla naszego zdrowia część tego kleju. Gdy już odczekamy to możemy przyłożyć do siebie dwie klejone części i gotowe. Pianka sklejona natychmiast i bardzo trwale.

Klej uniwersalny (UHU) – sprzymierzeniec w stylizacji peruk cosplayowych

Klej UHU

Kleje uniwersalne oczywiście również mają swoje bojowe zadania w cosplayu. Z tego co udało mi się zobaczyć to najczęściej jest używany do klejenia peruk. Jak wiadomo, nie wszystkie cosplayowane postacie mają proste, niewymagające włosy. Szczególnie postaci z anime szczycą się swoimi bujnymi fryzurami, które przekraczają prawa fizyki. Jednak cosplayerzy w końcu i z tym sobie poradzili tworząc specjalne stelaże, które oklejają włosami. I właśnie do tego przyklejania włosów używają uniwersalnego kleju UHU. Również trzeba z nim uważać i zaleca się nosić maseczkę w trakcie używania, chociaż nie jest aż tak niebezpieczny jak Pattex. Jego działanie jest też prostsze. Na końce pasm włosów nakładamy trochę takiego kleju i tworzymy w ten sposób kosmyki, które będziemy później też tym klejem naklejać na nasz stelaż. Jeszcze nie miałam dobrej okazji na przetestowanie tego sposobu, ale niedługo będę kleić perukę do Akali z gry League of Legends i na pewno podzielę się moimi przemyśleniami.

Klej do materiału – subtelne rozwiązanie dla idealnego wykończenia

Klej do materiału

Oczywiście gdzie tworzenie cosplayu tam i dużo materiału, a także szycia. Jednak czasem się zdarza, że chcemy mieć na stroju coś co nie jest wypukłe (więc klej na gorąco odpada), ale nie chcemy też, żeby było widać szwy gdy to przyszyjemy. Niektórzy w takiej sytuacji decydują się na malowanie wzorków na materiale. Jednak na takie drobne rzeczy możemy wykorzystać specjalny klej, który przykleja do siebie tkaniny. Oczywiście materiał, który chcemy naklejać na inny musi być też odpowiednio dobrany. Jeśli będzie się strzępił to klejenie będzie dla nas zmorą i ciężko będzie nam to zrobić, aby zachować ładny wygląd naszego wzoru.

Kolekcja klei dla każdego cosplayera

Co prawda lista przydatnych klei dla naszego hobby jest długa i wydawać by się mogło, że przesadzona. W końcu nie wątpię, że istnieją ludzie, którzy radzą sobie tylko za pomocą kleju na gorąco czy kropelki. Jednak muszę przyznać, że nawet jak jest się zagorzałym fanem jednego kleju to po kupieniu pozostałych można łatwo docenić ich wartość. W dodatku może i jest ich zaskakująco dużo, ale za to naprawdę nie są bardzo drogie, dlatego myślę, że warto jest mieć w domu tubkę każdego z nich. Mam nadzieję, że mój przegląd klejów pomoże wam osiągnąć perfekcję w tworzeniu waszych strojów. Nieważne, czy wybierzecie klej na gorąco, Wikol czy UHU – pamiętajcie, że najważniejsze jest eksperymentowanie i odkrywanie własnych metod. Powodzenia i niech wasze cosplaye zachwycą wszystkich na kolejnych konwentach!

About the Author

Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.

View Articles