Przewidywany czas czytania to 5 minut.
Oklejanie konstrukcji rogów
Gdy już mamy nasz szkielet możemy go teraz okleić. Wytnijmy paski papieru o długości nieco większej niż szerokość między częściami naszej konstrukcji i je do nich przyklejmy. Nie ma znaczenie grubość takiego paska, czy kąt pod jakim to zrobimy. Tak samo robimy z podstawą rogu. W ten sposób zrobimy pierwszą warstwę naszych rogów. Gdy już zakleimy je całe jedyne co będziemy robić to przyklejać kolejne warstwy papieru. Możemy tu zauważyć, że z każdą kolejną warstwą wikolu nasze rogi coraz bardziej się utwardzają. Od nas zależy kiedy uznamy, że wystarczy nam warstw (chociaż ja potrafię siedzieć i kleić te warstwy tygodniami). Na ostatnią warstwę polecam wyciąć sobie kawałek papieru (tutaj najlepiej też już niezapisanego) w kształcie jednej ścianki rogu i go na nią nakleić. W ten sposób pozbędziemy się z wierzchu wszystkich wybrzuszeń.

Malowanie rogów i przygotowanie opaski
Tutaj już każdy zrobi jak będzie chciał. Otwieramy nasze farbki i dajemy wyobraźni nas ponieść. Ja akurat obie pary moich rogów zrobiłam po prostu gradientem, czyli przechodzeniem z jednego koloru w drugi. Ale można je zrobić i w jednym kolorze albo ze wzorkami. Wybór należy do was.
Jeśli chodzi o opaskę to jeśli ma ona na sobie warstwę materiału to nie musimy nic z nią robić. Jeśli jednak takiej nie mamy możemy łatwo do niej dokleić materiał. Jest nam potrzebny, żeby nasze rogi się lepiej trzymały. Opaska sama w sobie pracuje i gdy coś do niej przykleimy może się to odkleić właśnie przez tę pracę. Jeśli jednak przykleimy coś do materiału, pod którym jest opaska to ona będzie pracować, a materiał zostanie jak jest. Dlatego też możemy naszyć na opaskę taką jakby “skarpetę” z jakiegoś materiału. A jeśli nie umiemy szyć to możemy go po prostu od spodu przykleić.

Diabelskie rogi są gotowe, możemy je ozdobić
Możemy się już cieszyć z naszych rogów. A możemy też dodać im jakichś dodatków. Ja lubię dokleić sobie do rogów trochę sztucznych kwiatów. Dodaje to pewnego wdzięku mojej demonicy, ale też przysłania opaskę, więc same plusy. Jednak znowu – kreatywność zostawiam wam.
W ten sposób możemy zabłysnąć na naszych halloweenowych imprezach, albo zrobić cosplay naszej ulubionej postaci w demonicznej wersji. A co za tym idzie dołączyć do jakiejś sesji zdjęciowej całej gromadki cosplayerów z tego samego uniwersum. Mam nadzieję, że mój mały poradnik jest na tyle zrozumiały, że pozwoli wam cieszyć się własnymi rogami tak jak ja cieszę się moimi. Jeśli w trakcie tworzenia rogów powstaną pytania bardzo chętnie na nie odpowiem. Można pisać do mnie na Instagramie lub na Facebooku strony Gameby.pl. Powodzenia i bawcie się dobrze świętując Halloween!


Przewidywany czas czytania to 5 minut.


