timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Wiadomo, gry multiplayer najlepsze są wtedy, gdy gramy w nie razem ze znajomymi. Ale najwięcej zabawy jest wtedy, kiedy zamiast kontaktować się przez internet, spotkamy się z nimi bezpośrednio. Nie ma to, jak usiąść razem na jednej kanapie i zarwać noc przy produkcji z opcją split screen. Przed wami zestawienie najlepszych (według mnie) tego typu gier.

Portal 2 – Klasyka łamigłówek

split screen

Portal 2 jest chyba na tyle kultowy, że nie muszę go wam szczegółowo przedstawiać. W skrócie – naszym celem jest, korzystając z urządzenia generującego portale, rozwiązywanie coraz trudniejszych zagadek logicznych. Jednak razem ze znajomym zabawa osiąga nowy poziom. W trybie kooperacji wcielamy się w dwa roboty, Atlasa i P-body, a rozgrywka pogłębiona zostaje przez konieczność współpracy.

Left 4 Dead 2 – Raz strzelbą, raz młotem

split screen

Głównym celem zabawy jest tu (poza pokonywaniem kolejnych fal zombi) współpraca z resztą, maksymalnie czteroosobowej, drużyny. Już sama rozgrywka sieciowa w Left 4 Dead dostarcza masę frajdy, lecz kiedy podejdzie się do niej w trybie split screen, emocję potrafią sięgać zenitu. Tutaj znajomy zastanowi się dwa razy, zanim „przez przypadek” wpakuje Ci kulkę w plecy.

Call of Duty: Black Ops 2 – Mam Juggernoga!

split screen

O ile tutaj w split screen możemy zagrać w ogromną ilość trybów gry, o tyle najlepszym jest Zombies. Walka z coraz potężniejszymi i liczniejszymi oddziałami zombie wymaga ogromnej współpracy, ponieważ nie ma tu miejsca na błąd. Tylko wspólnymi siłami możemy tu osiągnąć sukces. Ze wszystkich produkcji ze split screen to właśnie ta wywołuje u mnie i u moich znajomych najwięcej emocji. No i te mrożące krew w żyłach krzyki nieumarłych…

Grid 2 – Alleluja i do przodu

split screen

Może to trochę kontrowersyjna opinia, jednak jeśli chodzi o gry wyścigowe, Grid 2 jest moim faworytem, jeśli chodzi o rywalizacje ze znajomymi. Spora ilość różnorodnych samochodów i zróżnicowane trasy dostarczają zabawy na wiele godzin. Raz z kumplem zarwaliśmy całą noc na split screenie, żeby rozstrzygnąć kto jest królem jazdy bokiem. Nie miał szans z moim Nissanem Silvia!

Borderlands 2 – Nie będę dwa razy prosić, oddaj mi ten karabin!

split screen

Przez część graczy uznawany za najlepszego Fps’a, Borderlands 2 jest idealny do gry w trybie współpracy, a ze split screenem to już na pewno. Walka z hordami kolorowych niemilców ze znajomymi, siedząc na jednej kanapie, pozwala na osiągnięcie tymczasowej nirwany. No i łatwiej wyperswadować kumplowi, żeby oddał tę fajną broń, bo bardzo Ci na niej zależy…

Split screen – To już naprawdę ostatnia runda!

Na pewno mieliście okazję ograć co najmniej jedną z wymienionych tutaj produkcji. Jeśli jednak któregoś tytułu nie znacie bądź nigdy nie graliście w niego w split screen, gorąco polecam to zmienić. Taka zabawa to nie tylko po prostu przechodzenie kolejnych poziomów, ale przede wszystkim okazja do miłego spędzenia czasu z przyjaciółmi. Ode mnie to już wszystko, do zobaczenia wkrótce!

O redaktorze

Z zawodu copywriter i oświetleniowiec. Z pasji barista i pisarz. Entuzjasta wszelkiego rodzaju fantastyki, nie ważne w jakiej formie. Gry, książki, filmy. I jeszcze kawa. W dużych ilościach

Wszystkie artykuły