Przewidywany czas czytania to 5 minut.
Ostatnie miesiące były pełne różnego rodzaju dociekań i nowin, przygotowujących grunt pod ogłoszenie premiery najnowszej konsoli od Nintendo. Przewidywania na jej temat pojawiały się już jakiś czas temu, wiadomym było, iż firma będzie chciała w końcu powtórzyć swój sukces, zwłaszcza, że pierwszy Switch dobitnie się już zestarzał. Wreszcie internetowe plotki mogą zamienić się w informacje, potwierdzone przez samych twórców konsoli. Jakim sprzętem okaże się Nintendo Switch 2? Czy ma szansę sprzedać się równie dobrze, jak jego młodszy brat?
Nintendo Switch 2 – Oczekiwania stają się prawdą
Tak naprawdę można powiedzieć, że oficjalna prezentacja Nintendo potwierdziła większość opinii i przewidywań, odnoszących się do nadchodzącej konsoli. Japońska firma nie wychodzi ze swojego sztandarowego schematu. To znaczy, że co nieco zmieni się w kwestii sprzętowej, urządzenie otrzyma nowe, lepsze podzespoły, a zmiany dotkną też zewnętrzną konstrukcję. Niemniej, kartą przetargową nie będzie tu sama specyfikacja. Nintendo od lat stawia na ekskluzywne tytuły, które potrafią sprzedawać miliony kopii konsol. Czy i tak będzie w tym przypadku?
Co zmienia się z zewnątrz? Na pierwszy rzut oka widać przede wszystkim, iż nowy Switch jest większy od swojego poprzednika. Został wyposażony w ekran o większej przekątnej, ale zmieniła się również sama bryła konsoli, a także poszczególne przyciski. Zamontowany tam wyświetlacz ma mieć przekątną 7,9 cala. W porównaniu do poprzednich wymiarów 6,2 cala, wydaje się być to sporym przeskokiem. Oprócz tego, ekran ma charakteryzować się obecnością HDR, odświeżaniem 120 Hz oraz obsługiwaną rozdzielczością 1080 x 1920 pikseli. Chociaż w oficjalnym przekazie zabrakło informacji o typie wyświetlacza, fani mają nadzieję, że będzie to OLED.
Zmieniło się też oblicze stacji dokującej. Nowa konstrukcja ma zapewnić nowe udogodnienia. Jednym z dodatków jest chociażby wmontowany wentylator, który ma chłodzić konsolę i pozwalać na osiąganie lepszej wydajności. Nintendo chwali się bowiem, iż od teraz, w trybie stacjonarnym, gracze będą mieli okazję zagrać w rozdzielczości 4k. Dotyczyć to będzie jedynie konkretnych tytułów, wspierających ową nowość, ale i tak jest to miły dodatek.
Z boku urządzenia znajdzie się nowy, drugi port USB-C, pozwalający na podłączenie większej liczby akcesoriów. Przebudowie uległa podpórka – sprzęt ma już nie wywracać się tak łatwo. Poza tym pojawił się jeszcze nowy przycisk „C button” – więcej o nim nieco później.
Nintendo Switch 2 – Co znajdziemy w środku?
Chociaż nie padło to oficjalnie, możemy z dużą pewnością liczyć na to, że sercem konsoli zostanie procesor ARM Cortex-A78. Za stronę graficzną ma odpowiadać układ od Nvidii. To wyśmienita informacja, gdyż obecność systemu DLSS – rozwiązania pozwalającego na skalowanie rozdzielczości i osiąganie o wiele większej płynności w grach, może okazać się tu kluczowa. Handheld ma być wyposażony w 256 GB pamięci.
Zmiany dotykają też nośników gier. Drugi Switch ma być dostosowany do obsługi standardu microSD Express. Dzięki temu, konsola będzie mogła osiągać większe prędkości przesyłania danych. Dla graczy oznacza to szybsze ładowanie gier oraz ich płynniejsze działanie. W razie czego nie ma powodów do zmartwień – Nintendo obiecuje, że gry z poprzedniej generacji nadal będą kompatybilne z konsolą.
Nintendo Switch 2 – W co zagramy na nowym sprzęcie?
Nadeszła pora by odpowiedzieć na najważniejsze pytanie, czyli jakie produkcje przygotowało dla graczy Nintendo. Miejmy na uwadze, że gry debiutujące wraz z konsolą powinny być majstersztykiem w wykonaniu producenta. W końcu będą one ważnym motorem napędzającym sprzedaż.
Głównym tytułem wspierającym drugiego Switcha jest Mario Kart World. To kolejna odsłona popularnej gry wyścigowej, tym razem Nintendo podkręca nieco obroty. Przede wszystkim, tytuł będzie charakteryzował się otwartym światem i możliwościami dowolnej jazdy między lokacjami. Dodatkowo, będziemy mieli do czynienia z największą liczbą graczy w jednej rozgrywce w historii serii. Mowa bowiem o rywalizacji aż 24 osób w jednym momencie. Pojawią się też oczywiście nowe trasy, bonusy, ulepszenia pojazdów itp.
Dodatkowo firma zapowiedziała premierę Donkey Kong: Bananza i Kirby Air Riders. Co ciekawe, w kolejnych miesiącach mają pojawić się też specjalne wydania gier, dostosowane pod nowe urządzenie. Przykładem może być Hogwarts Legacy, które na pierwszej odsłonie Switcha prezentowało się dosyć średnio. Nowa konsola ma pozwolić na zwiększenie płynności tytułów, które wcześniej dostępne były w stanie ledwie akceptowalnym. Podczas pokazu zaprezentowano nawet fragment nagrania, przedstawiającego Cyberpunka 2077, uruchomionego właśnie na najnowszej konsoli.
Chociaż wyżej wymienione nowości mogą okazać się ciekawymi propozycjami dla wielu grup graczy, to ta jedna wyróżnia się mocno na ich tle. Przede wszystkim, jest to produkcja od zewnętrznego studia, niewpisująca się za bardzo w przyjazne, niekiedy cukierkowe klimaty gier Nintendo. Mowa o The Duskbloods. Ma być to nowa produkcja od FromSoftware – twórców kultowej serii Dark Souls czy też Elden Ringa, jednej z najgłośniejszych gier ostatnich lat. The Duskbloods mocno wpisuje się w klimat, jaki można znać z wydanego jedynie na konsole Sony Bloodborne. Sony nie za bardzo kwapiło się by stworzyć jakąkolwiek kontynuację gry, mimo że fani przyjęli by ten pomysł bardzo ciepło. Wydaje się zatem, iż The Duskbloods będzie próbą stworzenia Bloodborne 2, ale na nieco innych zasadach. Co z tego wyjdzie? Dowiemy się najpewniej dopiero w 2026. Na wtedy przewidziana jest bowiem premiera gry.
Nintendo Switch 2 – Nowy wymiar wspólnej rozgrywki
Oprócz skupienia się jedynie na grach, podczas pokazu Nintendo zahaczyło również o klimaty społecznościowe. Switch 2 zaoferuje graczom zupełnie nowy system czatu głosowego. Wbudowany w konsolę mikrofon pozwoli na bezproblemową komunikację. Sam czat najłatwiej opisać za pomocą analogii do Discorda. Wygląda on bowiem bliźniaczo podobnie. Oferuje również opcję udostępniania swojego ekranu, nawet jeśli nasi znajomi grają w inne tytuły. Wspomniany wcześniej „C button” otwiera specjalne okienko z ustawieniami czatu. Dzięki temu będzie można w łatwy i szybki sposób wyciszyć się lub też zakończyć połączenie.
Na materiałach widnieje również dedykowana kamera. To nowy sprzęt, stworzony z myślą o korzystaniu z niego wraz ze stacją dokującą. Kamerkę będzie można wykorzystać w połączeniach, a także w niektórych, specjalnie dostosowanych produkcjach.
Nintendo Switch 2 – Kiedy będzie można go kupić?
Premiera konsoli została zapowiedziana na 5 czerwca 2025 roku. Jej cena w Stanach Zjednoczonych ma opiewać na kwotę 449 dolarów. Jest to o 150 dolarów więcej, niż miało to miejsce w przypadku jej poprzednika. Gracze będą musieli zapłacić nieco więcej za lepszą wydajność i nowe funkcje.
W Polsce, po doliczeniu podatków, przewiduje się cenę nieco ponad 2100 złotych. Wciąż nie jest to dużo, jeśli mówimy o handheldzie. Patrząc z perspektywy paru miesięcy od premiery, ciężko stwierdzić jak ostatecznie będzie wyglądała kwestia sprzedaży. Wydaje się jednak, że przedstawione produkcje nie dorównują temu, co prezentowało przy swojej premierze The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Jak będzie naprawdę pokaże czas.
About the Author
Fan seriali, dobrej muzyki i dużych ilości kawy. Potrafi złapać się wielu rzeczy, jeśli akurat coś skradnie jego serce.


Przewidywany czas czytania to 5 minut.

