timer
Przewidywany czas czytania to 3 minuty.

 

South Park: The Fractured But Hole. Czekałem na tę premierę już bardzo długo. Mimo, że przekładana kilka razy, nie skłoniło mnie to do odpuszczenia i w rezultacie posiadałem ją dzień po premierze. Na rynku pojawiła się 17 października tego roku. Zapowiedziana została na E3 w 2015. Produkcją zajęło się studio Ubisoft-San Francisco. Muszę przyznać, że zrobili istne arcydzieło.

Akcja toczy się w małym miasteczku w kolorado, tytułowym South Park. Zostało ono opętane przez siły ciemności. Ludzie żyją w strachu, bandyci biegają bezkarnie po ulicach, policja jest przeżarta korupcją. W tych niepewnych czasach powstaje grupa Szop i Przyjaciele. Jest to organizacja zrzeszająca superbohaterów z czwartej kasy. Znajdziemy w śród nich takie postacie jak: Mysterion, Wondertweek, Narzędnik czy Supercraig. Niestety następuje rozłam. W momencie planowania ich własnej serii filmów, dochodzi do kłótni, część z nich odchodzi i zakłada grupę Kumple Wolności. Wybucha wojna bohaterów.

Fabuła wciąga, już na samym początku zostajemy rzuceni w wir wydarzeń. Scenariusz posiada wiele zwrotów akcji, jak na dobry film o superbohaterach przystało. Nie nudzimy się ani chwili. Nie będę zdradzał wiele, ale zaczyna się tylko od chęci znalezienia kota. Następnie pojawia się włoska mafia, Rosjanie, skorumpowanie policjanci i kult pradawnego demona. Do tego jeszcze szóstoklasiści nie dopuszczą słabszemu czwartoklasiście.

Na samym początku dostajemy do wybory jedną z trzech klas, im bardziej nasza postać się rozwinie, będziemy mogli mieć cztery klasy. Każda z nich ma po cztery umiejętności, w tym jedna specjalną. Możemy dowolnie je łączyć tak aby otrzymać dokładnie to czego chcemy. Olbrzymi wybór, lasery, gadżety, możliwość władania roślinami i żywiołem pozwalają na stworzenie takiego bohatera jakiego chcemy. 

Do pomocy w walce ze złem dostajemy kilkunastu pomocników. Każdy posiada indywidualne zdolności, które pozwalają na zmianę przebiegu rozgrywki. Dodatkowo, pomagają dostać się do niedostępnych miejsc jak sonda analna, czy proszek gnomów z pierwszej części.

Mechanika jest podobna, też mamy system turowy, ale w tej części możemy poruszać się po terenie bitwy. Pozwala to na ustalanie strategi, szczególnie, że zostały dodane też przedmioty znajdujące się na placu boju. Beczki, kartony, wybuchające zbiorniki pozwalają na ukrycie się z nimi, lub wepchnięcie na nie przeciwnika.

Świat gry jest całkiem spory, powiększył się, w porównaniu do pierwszej części. Całkiem przyjemnie się zwiedzało to, co widziało się w serialu i w pierwszej części. Uważam, że osoby, które oglądały serial będą się bawić lepiej. Wszędzie znajdziemy odniesienia i niespodzianki.

Co ciekawe, w grze możemy wybrać sobie płeć i pochodzenie, co wpływa na podejście innych postaci do Ciebie. Zbliża nas to do tajemnicy Nowego. Jego potężna moc związana jest z jego tyłkiem. Potężne pierdy, które z niego uwalnia są w stanie naginać czasoprzestrzeń. Mogą cofać, zmieniać czas lub całkowicie się w nim przenosić. Dodatkowo zdobywamy znajomych  w niesamowitym tempie. W grze minęły trzy dni, a ja miałem już prawie trzy i pół miliona fanów.

Gra bardzo przyjemna, bez żadnych problemów, zero błędów graficznych czy bugów. Niewielka ilość ekranów ładowania. Gorąco polecam wszystkim, którzy jeszcze nie grali, dodatkowo kupując ja dostajesz pierwszą część za darmo. Będzie to bardzo dobrze spędzony czas i wydane pieniądze.

 

 

Życzymy Miłego Grania!

 

 

 

O redaktorze

Michał jest szefem redakcji GameBy.pl Od czasu do czasu zdarza mu się coś napisać, jednak na codzień pilnuje, aby wszystko miało ręce i nogi.

Wszystkie artykuły