Przewidywany czas czytania to 4 minuty.
Coplayerzy czasem zmagają się z problemem tatuaż, które nie pasują do ich postaci. Wiadomo, tatuaże same w sobie są super i w pewien sposób pomagają nam okazywać siebie. Jednak kiedy chcemy wiernie odwzorować jakąś postać to nie zawsze będą one pasować. Sama również mam tatuaż i to taki, który jest kolorowy i bardzo nasycony, przez co ciężko go zasłonić. Dlatego też chciałabym się podzielić poradami, które znalazłam. Niektóre z nich również przetestowałam.
Korektor i podkład – prosta klasyka
Do zakrycia tatuażu możemy użyć kosmetyków, które prawdopodobnie już mamy przy sobie i używamy ich do zwykłego makijażu cosplayowego. Korektor o odcieniu podobnym do naszej skóry powinien podziałać na tatuaże, które nie są wypełnione. Zasłoni on je na tyle, że nie powinny być aż tak widoczne. Warto jest go użyć też na sesje zdjęciowe. Tatuaż zasłonięty nawet w małym stopni i tak ułatwi później fotografowi usunięcie go w obróbce. Jednak jeśli tatuaż jest kolorowy to warto zakupić też kolorowe korektory, które zneutralizują dany kolor. Koralowy na ciemniejsze elementy, zielony na czerwone i żółty na fioletowe. Oczywiście ważne, żeby pamiętać, że o miejsce tatuażu musimy dbać tak samo jak o skórę na twarzy przed malowaniem. Przed nakładaniem korektora warto nawilżyć skórę balsamem, a po korektorze użyć jeszcze podkładu i utrwalić makijaż dużą warstwą pudru.
Specjalne kosmetyki do maskowania tatuaży

Tutaj widać moją pierwszą próbę nałożenia podkładu. Już pomimo tego, że nie miałam pudru i nałożyłam tylko jedną warstwę to widać jak bardzo tatuaż “zniknął”.
Jeśli zauważymy – jak w moim przypadku – że zwykły korektor to za mało, żeby zakryć nasz tatuaż w akceptowalnym stopniu to można sięgnąć po coś z wyższej półki. Istnieją specjalne podkłady, które są używane w charakteryzacji. Są one dużo mocniejsze niż zwykłe podkłady czy korektory do twarzy. Co za tym idzie nie powinno się używać ich na twarzy. Skóra na twarzy jest znacznie delikatniejsza niż na nodze czy ramieniu. Użycie takiego specjalistycznego podkładu to może być dla niej po prostu za dużo. Skóra pod takim podkładem o wiele gorzej oddycha. Jednak do tych podkładów również należy używać dużej warstwy pudru, najlepiej sypkiego. Można też nałożyć na zmianę kilka warstw podkładu i pudru. Osobiście, używam podkładu “Dermacol” jako jednego z tych tańszych opcji i przyznaję, że działa całkiem dobrze. Wiem też, że ludzie polecają “Vichy Dermablend”.
Rajstopy lub stroje w kolorze ciała
Materiał, którego często używają łyżwiarze figurowi dobrze udaje skórę naszego ciała. Jednocześnie jest dosyć ciepły co może być zmorą przy wysokich temperaturach lub zbawieniem zimą. W każdym razie dzięki temu, że jest gruby może ładnie zakryć nasz tatuaż. Grubsze rajstopy w kolorze naszego ciała całkiem łatwo jest kupić, więc dla niektórych może to też być dobry pomysł na zakrycie tatuażów na nodze. Takie stroje również dobrze się sprawdzają jeśli chcemy zrobić sobie tatuaże, których nie mamy, a ma je nasza postać.
Wykorzystanie akcesoriów cosplayowych

To strój jeszcze sprzed mojego tatuażu, ale wydaję mi się, że zbroja tutaj mogłaby mi go zasłonić całkiem łatwo.
Jest szansa, że czasem damy radę nagiąć nieco nasz cosplay, żeby po prostu jego elementy zasłoniły nam tatuaż. Zrobić sobie koszulkę trochę dłuższą, żeby zasłoniła wzory na brzuchu. Opaskę na przedramieniu założyć nieco wyżej. Albo jeśli mamy zbroję to naramiennikiem zakryć tatuaż na ramieniu, więc przypiąć go nieco bliżej ciała. Ewentualnie, jeśli nie zależy nam aż tak na odwzorowaniu postaci jeden do jednego to możemy nawet dodać jakiś element od siebie, który będzie pasował do postaci, a jednocześnie przysłoni nam niechciany obrazek na ciele.
Kreatywne rozwiązania
Jeśli nie chcemy bawić się w zakrywanie naszego tatuażu, ale jednocześnie też ten totalnie nie pasuje do naszej postaci to możemy też po prostu go przemalować. Bodypainting jest kreatywnym podejściem do zamienienia naszego tatuażu w coś co według nas będzie pasować do cosplayowanej postaci. Wystarczy kupić odpowiednie farby i nieco się pobawić z własnym tatuażem. A jeśli postać też ma jakieś symbole czy znaki na skórze to może uda nam się jakoś dopasować do nich nasz tatuaż? Trochę kreatywnego myślenia i będziemy mogli bez oporów przemierzać konwentowe korytarze!

Idealny cosplay – zakryj tatuaże i ciesz się perfekcyjnym przebraniem
Teraz jak już znamy różne sposoby na ukrycie swojego tatuaży wystarczy je przetestować i znaleźć ten, który będzie nam najbardziej odpowiadał. Ja raczej pozostanę przy specjalistycznym podkładzie, jednak wam polecam eksperymentować, a może wpadniecie na jeszcze inny pomysł? Najważniejsze żebyśmy mogli dobrze się bawić w czasie tworzenia naszego idealnego wyglądu i nosząc nasz strój. Oczywiście, nie mówię tutaj, że tatuaże w cosplayu są złe. Wiele osób nie przejmuje się tym, że ktoś ma tatuaż, którego jego postać nie ma. Wszystko zależy od naszego podejścia i tego czy w ogóle chcemy się chwilowo “pozbyć” naszego tatuażu czy może w ogóle nam on nie przeszkadza. Najważniejsze w cosplayu jest to, żeby sprawiał nam przyjemność, więc nie przejmujmy się czymś bez przyczyny i bawmy się dobrze szalejąc z naszymi cosplayami!
About the Author
Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.


Przewidywany czas czytania to 4 minuty.

