timerPrzewidywany czas czytania to 5 minut.

Każdemu cosplayerowi choć raz w życiu zdarzyło się zepsuć coś w czasie konwentu. Czasami widzimy biednego cosplayera latającego po terenie konwentu szukającego kropelki lub igły z nitką. Jeśli już coś się nam zepsuje powinniśmy wiedzieć jak zareagować i to jak najszybciej. Co zrobić gdy napotkamy awarie cosplayu?

  • powinniśmy być odpowiednio przygotowani, wiedzieć w jaki sposób “działa” nasz cosplay,
  • do pęknięć w materiałach używajmy igły i nitki, a jeśli nie mamy wystarczająco czasu lub przestrzeni to skorzystajmy z agrafki, podobnie jeśli odpadnie nam coś materiałowego, np. kokardka,
  • do pianki EVA i druku 3D używajmy kleju kontaktowego, ewentualnie kleju na gorąco, a w najbardziej drastycznych przypadkach możemy się poratować taśmą klejącą,
  • Jeśli zepsuje nam się zamek w stroju możemy spróbować go czymś nasmarować, aby zaczął chodzić. Możemy też, najlepiej kombinerkami, podgiąć uszkodzone ząbki suwaka,
  • W przypadku gdy to peruka nam się zepsuje przede wszystkim powinniśmy wykorzystać lakier do włosów przywracając ją do wcześniejszego stanu tak jak potrafimy. Możemy również pomóc sobie wsuwkami i różnymi spinkami.

Odpowiednie przygotowanie na konwent to podstawa

Plecaczek

Opowiadałam już zarówno o tym co powinniśmy zabrać pakując się na wydarzenie, a także o tym co zabrać na sam teren konwentu. Odpowiednie i przemyślane przygotowanie w dużym stopniu ułatwi nam naprawę naszego stroju. Jeśli wcześniej przemyślimy co w ogóle może nam się zepsuć to możemy się wcześniej na to przygotować. A dzięki temu ominiemy niepotrzebne późniejsze rozmyślania i nie będziemy tracić czasu na szukanie pomocnych narzędzi. Awarie cosplayu przestaną być nam straszne!

Dziura w cosplayu

Zahaczyliśmy gdzieś naszym strojem i szew nagle przestał trzymać nasz materiał. Co za tym idzie powstała dziura. Takie dziury mogą powstać zarówno w miejscach niewidocznych jak i tych całkiem na widoku. Oczywiście jeśli wcześniej przygotowaliśmy sobie naszą “apteczkę cosplayera” to mamy nici w odpowiednim kolorze i igłę. Dzięki temu zestawowi możemy naprawić praktycznie każdą mniejszą czy większą dziurę. Nie zawsze jednak owy mankament jest usytuowany w miejscu wygodnym do zszywania. Wtedy musimy albo zdjąć dziurawą część i ją przeszyć, albo poprosić kogoś innego. A to nie zawsze będzie nam na rękę dlatego też powinniśmy brać pod uwagę także inne rozwiązania. Drobne dziurki możemy na szybko spiąć agrafką, aby jej nie powiększyć. W naprawdę dramatycznych sytuacjach możemy nawet użyć zszywacza biurowego, ale uważajmy, aby nie zrobić nim kolejnych dziur! Podobnych metod możemy użyć jeśli jakaś część stroju nam po prostu odpadnie – kokardka, kwiatki czy inne paseczki.

 

Pęknięcia w piance EVA i rozwalone rekwizyty

Kolorowy szturmowiec

Pianka EVA i druk 3D są świetnymi sposobami na tworzenie propów. Jednak nie zawsze są to sposoby najtrwalsze. Na evencie może się zdarzyć, że za mocno uderzymy naszą bronią w coś i niestety owa broń nam się połamie. Takie awarie cosplayu najszybciej możemy chociaż prowizorycznie skleić, jednak potrzebujemy do tego mieć klej. Kleju kontaktowego w małej ilości możemy użyć na świeżym powietrzu jeśli mamy wystarczająco czasu, aby zrobić to uważnie. Podobnie z kropelką, która tak samo mocno będzie w stanie skleić daną rzecz, a zrobi to szybciej. W punktach naprawy cosplayu możemy często znaleźć klej na gorąco, a więc i tego możemy użyć. A jeśli nie mamy za wiele czasu, a mamy pod ręką akurat taśmę klejącą to cóż… tonący brzytwy się chwyta. Możemy dzięki temu przynajmniej dodatkowo wymyślić jakąś zabawną historię dlaczego nasza postać ma tak sklejonego propa.

Awaria zamka w cosplayu

Czasem zdarza się, że zamek nam się zatnie i nie będziemy w stanie go ani odpiąć ani zapiąć. W takich sytuacjach może nam pomóc jakiekolwiek drobne nasmarowanie go czymś. Możemy do tego użyć chociażby wosku ze świeczki. Skąd nagle świeczka na konwencie? Na strefie wystawców na pewno będzie ich od groma. Lekkie nasmarowanie zamka może sprawić, że zacznie on lepiej działać. A jeśli nasz problem polega na tym, że zamek nam się rozwarstwia nawet gdy jest zapięty to problemem może być jakiś wygięty ząbek. Musimy wtedy znaleźć miejsce, w którym zamek się rozwarstwia i poszukać tam winowajcy. Naprawienie takiego ząbka nie jest prostą sprawą i najlepiej zdadzą się do tego kombinerki. Warto więc też o nich pomyśleć pakując się na event. W ostateczności możemy po prostu zepsuty zamek spiąć agrafkami i to też powinno w miarę się trzymać do końca konwentu.

Zniszczona peruka w cosplayu

Czesanie peruki

Peruki są robione na różne sposoby. Niektóre są w całości klejone na stelażach, inne są traktowane mocnym klejem do włosów, a jeszcze inne układają się same i trzeba je tylko rozczesywać. Każda z nich może w jakiś sposób się zepsuć. Do trzeciego wariantu zawsze warto mieć szczotkę do włosów przy sobie, żeby w razie potrzeby sobie pomóc. Dla peruk klejonych najlepiej będzie jak użyjemy kleju, który był na nich używany. Nożyczki wchodzą tu w grę w totalnej ostateczności. Ucięcie jakichś włosów na szybko w czasie wydarzenia prawie nigdy nie skończy się dobrze. Jeśli jednak nie mamy ani kleju ani szczotki to możemy pomóc sobie wsuwkami lub innymi spineczkami, żeby może spróbować przytrzymać to co się zniszczyło.

Przezorny zawsze ubezpieczony w cosplayu

Odpowiednie przygotowanie jest podstawą do tego, aby potem nie panikować kiedy nagle coś się stanie z naszym strojem. Chociaż niezawsze możemy wszystko przewidzieć to i tak dobrze jest być przygotowanym na najbardziej możliwe scenariusze. Mam nadzieję, że powyższe wskazówki sprawią, że żadne awarie cosplayu nie będą wam straszne. A konwent będzie tylko przyjemnością, nawet jeśli coś by się miało na nim stać. Koniec końców liczy się przecież dobra zabawa, a nie to czy wyglądamy idealnie w naszym stroju!

About the Author

Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.

View Articles