Przewidywany czas czytania to 5 minut.
Na konwentach często spotkać można cosplaye postaci z długimi rozpuszczonymi włosami. Po całym dniu chodzenia w takich długich perukach często zmagamy się z problemem skołtunionych pasm takich włosów. Zdarza się, że wpadamy wtedy w panikę, bo nasza peruka z każdą godziną wygląda coraz gorzej. Jest to niestety nieodłączny element długich peruk. Ale nie ma co dawać takiego wiga od razu na straty. Rozplątanie peruki, nieważne w jak bardzo złym stanie by nie była jest możliwe, jednak trzeba poświęcić temu trochę pracy.
Jakich peruk używamy w cosplayu?
Peruki, które kupujemy przeznaczone do cosplayu to najczęściej peruki syntetyczne. Są one dużo tańsze od naturalnych, ale nie odbiegają od nich swoim wyglądem. Takie peruki mają też o wiele większą gamę kolorów dzięki czemu nadają się idealnie do przeróżnych postaci. Jednak przez to dbanie o takie peruki stanowczo różni się od dbania o peruki naturalne czy nasze własne włosy. Przede wszystkim musimy czesać ją po każdym nałożeniu, nawet jeśli to tylko krótka sesja zdjęciowa i myć co jakiś czas (jako, że cosplayu nie nosimy na co dzień to mycie też można robić po każdym noszeniu).

Jak czesać perukę?
Do uczesania naszej peruki przede wszystkim musimy się zaopatrzyć w odpowiedni grzebień. Najlepiej sprawdzi się tu taki z szeroko rozstawionymi i miękkimi ząbkami. Jeśli wolimy używać szczotki to również znajdźmy taką o miękkim włosiu, które nie będzie zbyt gęste. Plastikowe i sztywne włosie absolutnie nie nadaje się do peruk. Jeśli nasz wig jest lokowany to rozczesujemy go palcami, gdyż grzebień może zepsuć nam ułożenie włosów. Ważne jest też, aby do czesania usadowić perukę na specjalnych statywach. Dzięki temu będzie nam się wygodnie ją czesać i będziemy mogli dotrzeć do każdego jej zakamarka.
Najważniejszą zasadą czesania peruk jest czesanie ich od dołu do góry. Dzielimy sobie perukę na pasma i delikatnie, z dużą dawką cierpliwości rozczesujemy je od końcówek do nasady włosów. Jeśli natrafimy na duże kołtuny najpierw rozczeszmy je palcami. Można tu stosować taktykę, która polega na włożeniu dwóch palców jednej ręki nad taki kołtun i rozdzielaniu tych palców. Drugą ręką za to chwytamy pod kołtunem i ciągniemy w dół. Jeśli nie zrozumieliście o co mi chodzi – zdjęcie niżej dodatkowo to ukazuje. W ten sposób nieco ułatwimy sobie rozplątywanie bardziej problematycznych części.

Dłoń, która jest niżej ciągnie włosy w dół, a wyżej stara się delikatnie coraz bardziej oddalać palce od siebie.
Jeśli nasza sytuacja perukowa nie prezentuje się najlepiej i peruka naprawdę jest w złym stanie warto pomóc sobie parą wodną. Najlepsza do tego będzie parownica, ale jeśli nie jesteśmy w stanie jej zdobyć możemy posłużyć się też bardziej domowymi sposobami. Możemy przegotować wodę w garnku i trzymać perukę w parze nad tym garnkiem lub nalać do miski gorącą, parującą wodę z prysznica. Para wodna sprawia, że peruka lepiej się rozczesuje, jednak dalej pamiętajmy o tym, aby czesać ją od dołu do góry. Bardzo pomocny jest także jedwab, który możemy zakupić w każdej drogerii.
Jak myć perukę do cosplayu?
Gdy już nachodziliśmy się po konwencie i czujemy, że nasz wig potrzebuje odświeżenia pora zabrać się za umycie go. Jednak zanim zabierzemy się do “prania” peruki musimy ją dokładnie rozczesać. Kolejną BARDZO ważną zasadą dbania o perukę jest trzymanie jej z dala od bieżącej wody. Przygotowując się do umycia peruki bierzemy miskę, do której wlewamy letnią wodę o temperaturze około 25 stopni. Do niej dodajemy specjalny szampon do peruk syntetycznych. Jest to najlepszy specyfik do peruk, chemia występująca w zwykłym szamponie może uszkodzić włosie. Jednak ewentualnie możemy też użyć delikatnych detergentów do prania.

Gdy już mamy przygotowany nasz wywar robimy to co wielu cosplayerów lubi nazywać “zupą wigową”. Wkładamy do miski naszą perukę. I tutaj kolejna ważna zasada, nie pocieramy, ani nie szarpiemy peruki. Pozostawiamy ją w misce na 5-10 min. W tym czasie możemy lekko ją ugniatać do dna miski, aby woda z szamponem przedostała się w każde miejsce. Gdy już minie ten czas wyciągamy perukę, a do miski wlewamy świeżą wodę, w której wypłuczemy naszego wiga. Robimy to w ten sam sposób co wcześniej, przez ugniatanie. Jeśli woda będzie się mocno pienić możemy wymieniać wodę w misce nawet kilka razy.
Po wypłukaniu wyciągamy perukę z miski. Możemy teraz delikatnie odcisnąć z niej wodę, ale nie wykręcamy jej. Następnie zostawiamy perukę leżącą na ręczniku do całkowitego wyschnięcia. Nie suszymy wiga suszarką, peruka musi wyschnąć sama. Gdy będzie już całkowicie sucha znowu musimy ją rozczesać. Nie czeszemy mokrej, ani nawet wilgotnej peruki.

Co zrobić ze zniszczonymi końcówkami?
Peruki syntetyczne się zużywają. Najczęściej widać to właśnie po ich końcówkach. Jeśli umyliśmy naszą perukę używając odpowiednich detergentów, rozczesaliśmy ją z pomocą pary i jedwabiu, a nawet próbowaliśmy jakichś kolejnych metod, ale końcówki dalej są zniszczone to niestety musimy je odciąć. Używajmy do tego ostrych nożyczek i bądźmy delikatni dla naszej peruki. Pozbądźmy się spokojnie zniszczonych końcówek uważając, żeby nie uciąć za dużo. Następnie nasze “nowe” końcówki możemy spryskać specjalnym serum do peruk syntetycznych, aby dać im dodatkową ochronę.
Długa peruka nie taka straszna jak ją malują
Na pewno o wiele łatwiej jest cosplayować postacie z krótkimi włosami (chociaż to często oznacza więcej zabawy z ich układaniem). Jednak jeśli chcemy odwzorować postać z pięknymi długimi włosami to nie bójmy się tego. Przy odpowiednim dbaniu o perukę będziemy wyglądać tak samo bajecznie przy pierwszej przymiarce jak i przy dziesiątej czy dwudziestej. Oczywiście jakość peruki też gra tutaj rolę, więc zwracajmy uwagę na to co kupujemy. A więc zaopatrzcie się w cierpliwość i powodzenia z waszymi wigami!
About the Author
Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.


Przewidywany czas czytania to 5 minut.

