Przewidywany czas czytania to 4 minuty.
Jako cosplayerzy na konwencie musimy być przygotowani na każdą możliwość. Kluczową rolę odgrywa znajomość własnego stroju, przede wszystkim tego, co może się w nim zepsuć, abyśmy byli świadomi czego możemy się spodziewać po całym dniu. Wiadomo jednak, że nie zabierzemy ze sobą całego stanowiska krawieckiego, żeby móc szybko rozwiązać problem. Do cosplayów jednak chcemy mieć raczej małe torebeczki albo helpera, którego niekoniecznie chcemy obciążać. Co więc powinniśmy zabrać ze sobą na konwent gdy mamy zamiar nosić cosplay?
- Igła i kawałki nici w odpowiednich kolorach, a także guziki jeśli są również częścią naszego stroju.
- Agrafki, wsuwki, spinki, klipsy, cokolwiek czym można coś przytrzymać.
- Taśma klejąca, klej kontaktowy lub inne kleje, których używaliśmy do stroju.
- Dokumenty i zgoda na uczestnictwo w konwencie jeśli nie jesteśmy pełnoletni.
- No i przede wszystkim woda, ponieważ wszyscy powinniśmy już wiedzieć, jak ważne jest dobre nawodnienie.
Jakie akcesoria krawieckie zabrać na konwent?

W razie jeśli w jakimś miejscu mogłyby nam puścić szwy zawsze warto mieć pod ręką nici w kolorze naszego cosplayu oraz igłę. Oczywiście, nie mówię tutaj o zabieraniu całych szpulek. Przygotujmy sobie wcześniej pustą szpulkę, na którą nawiniemy po kilka metrów nitki, która najbardziej pasuje do naszego stroju. Tak samo, jeśli nasz strój ma guziki, powinniśmy zabrać kilka zapasowych w pasującym kolorze do cosplayu. To samo może się tyczyć rzepów czy zatrzasków, zawsze istnieje jakiś cień szansy, że coś takiego może nam odpaść i się zgubić. Warto więc poza samymi nićmi mieć coś, co możemy przyszyć. No i oczywiście pamiętajmy, że do tych nici przydadzą nam się nożyczki.
Agrafki i wsuwki – do szybkiej pomocy przy nagłych problemach
Czasem zdarza nam się popełnić błąd i nie przymierzyć stroju przed konwentem. A potem nagle się okazuje, że schudliśmy i spódniczka z nas spada. Nie ma wtedy już czasu na zwężanie, więc w grę mogą wejść prowizoryczne agrafki, którymi zepniemy sobie nadmierny materiał. Tak samo jeśli jakaś kokardka nam odpadnie i nie mamy czasu na jej przyszywanie to możemy ją po prostu spiąć. Można by powiedzieć, że agrafka jest takim zamiennikiem igły i nici kiedy nie mamy czasu przyszywać sobie tego co nam odpadło. Podobnie jeśli coś zaczyna nam odskakiwać od peruki to możemy przytrzymać to wsuwką. Nie zawsze jesteśmy w stanie wziąć cały lakier do włosów, żeby poprawić wiga, więc w takiej sytuacji można wsuwkami lub jakimiś spinkami chociaż trochę poprawić jego wygląd.
Klej kontaktowy jeśli mamy wystarczająco odwagi

Czasem do jednego cosplayu używamy bardzo dużo różnych klejów. Jeśli istnieje szansa, że coś nam się odklei, najlepiej zabrać ze sobą klej, który jest do danej części przeznaczony. Jednak jeśli oznaczałoby to zabranie na konwent całej torebki klejów to nie jest już tak fajnie. Klej kontaktowy prawdopodobnie jest najmocniejszym klejem, ale musimy brać pod uwagę, że naprawianie czegoś w czasie konwentu nie zawsze pójdzie idealnie. Może być nam potem ciężko odkleić to co zakleiliśmy i wprowadzić poprawki już na spokojnie. Taśma klejąca też może być ciekawym rozwiązaniem niektórych problemów. A na pewno źródłem zabawnych historii. Chociaż nie będzie tak trwała jak klej to nawet ona może nam pomóc przeżyć, chociaż do końca dnia. A jeśli naprawdę chcemy zaoszczędzić miejsce to klejem, który jest najmniejszy jest oczywiście kropelka czy super glue. Uwaga tylko, żeby nie zakleić sobie palców!
Dokumenty jak na każdym evencie, a także WODA
Oczywiście dokumenty są bardzo ważną częścią naszego życia. Dowód czy legitymacja powinny być nieodłączną częścią praktycznie każdego wyjścia z domu. A jeśli nie jesteśmy pełnoletni ważne jest też, aby na konwent zabrać podpisaną zgodę rodzica na nasze uczestnictwo w konwencie. Pieniądze mogą się przydać zarówno na karcie, jak i w gotówce. Stoiska na konwentach w większości mają terminale albo możliwość płatności blikiem, ale zawsze może coś się zepsuć, więc lepiej mieć też coś w gotówce. I co najważniejsze pamiętajmy o prawidłowym nawodnieniu. Butelka czy bidon z wodą to absolutny must-have na każdym evencie. A jeśli makijaż sprawia, że picie jest utrudnione, weźmy dodatkowo słomkę. To bardzo ułatwi nam zadanie i będziemy mogli zadbać o swoje nawodnienie.

Małe pudełeczko cosplayowego wsparcia może nam uratować strój
Zależy nam na minimalizowaniu liczby zabieranych rzeczy, więc polecam nosić ze sobą jakieś pojedyncze pudełeczko czy woreczek, w którym zmieścimy wszystkie swoje przybory. Co warto do niego włożyć?
-
Igła i kilka metrów nici w odpowiednich kolorach,
-
zapasowe guziki, rzepy lub zatrzaski,
-
agrafki, wsuwki i spinki,
-
taśma klejąca lub mały klej (np. kropelka),
-
nożyczki,
-
dokumenty i gotówka,
-
woda + słomka dla wygodniejszego picia.
Igły, nitki, agrafki nie zajmują tak dużo miejsca, a mogą naprawdę uratować nam nasz strój. Nie bawmy się też w zabieranie jakichś klei na gorąco czy innych większych sprzętów, gdyż noszenie tego będzie dla nas po prostu uciążliwe. Konwenty często mają swój “punkt naprawy cosplay”, w którym można znaleźć większą pomoc jeśli już będziemy naprawdę potrzebujący. Jednak kolejka do takich punktów potrafi być naprawdę długa, dlatego starajmy się radzić sobie sami z naszym cudownym pudełeczkiem. W końcu chcemy szybko wrócić do konwentowej zabawy, a nie naprawiać coś pół dnia. I przede wszystkim pamiętajmy, żeby zabrać na konwent dobry humor!
A jeśli chcecie przeczytać o tym co zabrać ze sobą na cały konwentowy weekend do swojego noclegu to zapraszam tutaj!
About the Author
Cosplayerka, która własnoręcznie tworzy swoje kreacje od 2017 roku. W wolnym czasie lubi także pograć w gry zarówno planszowe jak i komputerowe. Mocno zakorzeniona w społeczności związanej z anime.


Przewidywany czas czytania to 4 minuty.

