timerPrzewidywany czas czytania to 5 minut.

Wydarzenia ze świata sztucznej inteligencji coraz bardziej nabierają tempa, a przez to również, dużo ciekawiej się je ogląda. Na przestrzeni ostatniego miesiąca mogliśmy być świadkami niebywałego wręcz debiutu, jaki zaliczył chiński startup DeepSeek. Wypuszczona przez niego aplikacja, szybko wybiła się na wyżyny popularności na zagranicznych rynkach. O nowym modelu językowym mówi się praktycznie wszędzie. Część osób zachwyca się nad jego wydajnością i możliwościami. Inni zwracają jednak uwagę na podejrzane okoliczności powstawania technologii. DeepSeek wzbudza zatem całe spektrum przeróżnych emocji. Sukces firmy odbił się szczególnie mocno na amerykańskim rynku technologicznym. Jaką przyszłość można wróżyć temu polaryzującemu ludzi projektowi?

DeepSeek – Czym on właściwie jest?

DeepSeek, a raczej jego dzieło – model DeepSeek R1, można porównać do modeli takich jak GPT 4-o, Gemini, Grok itd. Produkt chińskiego startupu to chatbot, który swoją wydajnością ma prześcigać propozycje od zagranicznych konkurentów. Trzeba przyznać, że z początku te zapewnienia nie brzmiały dosyć poważnie. Firma wzięła się tak naprawdę znikąd, wcześniej nie była znana szerszemu gronu zainteresowanych. Szturmem zdobyła jednak uznanie, wypuszczając swój produkt do smartfonowych sklepów z aplikacjami. Tam na sukces nie trzeba było długo czekać. Apka dostępna jest od 10 stycznia, a już podbiła listy w App Store i Google Play.DeepSeek - Gameby.pl

Co najbardziej wyróżnia DeepSeek? Chatbot nie posiada wyróżnionych planów. Obecnie niemal w każdej aplikacji z botem AI możemy spodziewać się jakiejś formy abonamentu. Nie jest ona obowiązkowa, wciąż można spokojnie korzystać z darmowych wersji. To co jednak najbardziej zaawansowane, jest schowane za płatną subskrypcją. Jeżeli chcemy wyzwolić pełne możliwości chatbota, bez płacenia się nie obędzie.

DeepSeek udostępnia wszystkie swoje funkcje w podstawowej wersji, która jest jednocześnie darmowa. Nie uświadczymy tu żadnych abonamentów, wystarczy, że wejdziemy na stronę lub pobierzemy aplikację. Szczególne wrażenie robi to, gdy spojrzymy na ceny u konkurencji. Tam miesięczna subskrypcja może wynieść nawet grubo ponad 100 złotych.

DeepSeek – Kontrowersje wokół powstawania modelu

Chyba największą zaletą DeepSeek, a przynajmniej tą, o której najwięcej się mówi, jest niesamowicie niska ilość zasobów, których potrzebuje AI. Chodzi zarówno o środki pieniężne, przeznaczone do powstania technologii, jak i mocy obliczeniowej, wykorzystywanej podczas jej działania. Nie wszystkim chciało się wierzyć w tak oszałamiające wyniki. Kilka dni po oficjalnej premierze chatbota, rynek akcji boleśnie odczuł obecność nowego gracza. Dotychczasowi liderzy, istni giganci, tacy jak chociażby Nvidia, zaliczyli ogromne spadki, jeśli chodzi o cenę akcji. Wedle doniesień, DeepSeek ma być nawet 50 razy tańszy w eksploatacji, porównując go do narzędzi konkurencji. Jest jednak parę szczegółów, które warto mieć na uwadze.

Aktualnie jedne z największych firm technologicznych, między innymi Meta i Microsoft, starają się dowieźć, iż chińska technologia nie powstawała w uczciwy sposób. Mówi się o tym, że podobno by stworzyć model DeepSeek, twórcy wykorzystali ogromną ilość danych wyjściowych, pochodzących z modeli OpenAI. Trwa dochodzenie, w ramach którego zbadane zostaną podejrzane działania, mające miejsce zeszłorocznej jesieni. Wtedy to OpenAI zarejestrowało wzmożoną podejrzaną aktywność, jeśli chodzi o wykorzystanie swojego API. Pojawiają się też teorie, mówiące o tym, iż twórca projektu użył w procesie tworzenia ogromnej liczby chipów Nvidii. Miał on zgromadzić je jeszcze przed zakazem sprzedaży do Chin lub też zdobyć je w inny szemrany sposób.DeepSeek - Gameby.pl

Z drugiej strony, można na sprawę spojrzeć nieco łagodniej. Być może Chińczycy, po decyzji związanej z odcięciem od Nvidii, postanowili postawić na własne zasoby. Tym samym, DeepSeek może pracować na autorskim rozwiązaniu, które okazuje się po prostu dużo bardziej wydajne.

Jaka jest prawda? Dowiemy się najprawdopodobniej, kiedy zainteresowane podmioty zdążą bardziej szczegółowo przyjrzeć się całej sprawie. Niewykluczone, że DeepSeek faktycznie ma coś za uszami. Jak na razie wygląda jednak na to, że będzie on zyskiwał dalszą popularność i stopniowo rósł w siłę.

DeepSeek – Co model ma do zaoferowania?

Zatrzymajmy się na chwilę, by zastanowić się, czy z nowego chatbota jest w ogóle sens korzystać. W końcu, wybór jest naprawdę zróżnicowany. Na rynku mamy obecnie kilka, a nawet kilkanaście solidnych narzędzi, spośród których możemy wybierać. Co więc przemawia, za nowym chińskim produktem?

Jeszcze raz powtarzając, ogromną rolę odgrywa to, iż nowy chatbot nie atakuje nas od wstępu płatnymi abonamentami. Nawet, jeżeli aktualnie brakuje mu jakichś rozwiązań, bardzo możliwe, że w niedługim czasie otrzyma on poprawki. Co liczy się najbardziej, to dostęp do zaawansowanego modelu językowego, a to otrzymujemy za darmo w podstawowej wersji narzędzia.DeepSeek - Gameby.pl

Jeżeli chodzi o czystą funkcjonalność podczas użytkowania, to w tym obszarze nie jest idealnie. DeepSeek może pochwalić się podobnymi osiągami do konkurencyjnych modeli, jeśli chodzi o liczenie, planowanie, zapewnianie informacji itd. Jego odpowiedzi bywają nieco bardziej zwięzłe, ale nie myli się w większości z nich. Co za to może sprawiać problem, to nastawienie chatbota do kwestii politycznych lub też innych kontrowersyjnych tematów. AI stoi zdecydowanie po stronie chińskiego rządu. Jeśli zapytamy o coś, co jest niezgodne z jego wizją świata, nie tylko nie udzieli on odpowiedzi, ale również skieruje użytkownika na ,,właściwe” tory.

DeepSeek – Niemałe zamieszanie

Kwestia DeepSeeka z pewnością będzie jeszcze poruszana przez najbliższe tygodnie. W końcu, trzeba wyjaśnić kontrowersyjne okoliczności jego powstawania. Do tego, z pewnością pojawią się jakieś odpowiedzi, ze strony aktualnych liderów rynku sztucznej inteligencji. Te mogą podburzać pozycję nowego gracza albo wręcz przeciwnie, starać się zainspirować jego sukcesem.DeepSeek - Gameby.pl

Na tym Chiny wcale nie zamierzają się zatrzymać. Chińska firma Alibaba również poinformowała ostatnio o stworzeniu swojego modelu o nazwie Qwen 2.5 – Max. On również ma prześcigać Chat GPT 4-o. Oznacza to, że wyścig technologiczny nabiera tempa. Ograniczenie współpracy między Stanami Zjednoczonymi z Dalekim Wschodem, poskutkowało nastaniem zaciętej rywalizacji. Zapewne to w jej wyniku narodzą się nowe, rewolucyjne technologie.

About the Author

Fan seriali, dobrej muzyki i dużych ilości kawy. Potrafi złapać się wielu rzeczy, jeśli akurat coś skradnie jego serce.

View Articles