timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

Skutkiem najnowszego ogłoszenia Google może być niemałe poruszenie w świecie technologicznym. Technologiczny gigant zapowiedział wypuszczenie kolejnej wersji swojego modelu językowego. Nie chodzi jednak o Google Gemini, jak wielu osobom mogłoby się wydawać. Głównym bohaterem jest tutaj model Google Gemma 3. Jak można łatwo się domyślić, miał on za sobą już dwóch poprzedników, którzy wytyczyli ścieżkę dla kolejnej odsłony tej technologii. Czym wyróżnia się Gemma 3 i co tak naprawdę ma do zaoferowania.

Google Gemma 3 – Model nieco inny niż wszystkie

W większości przypadków, gdy spotykamy się w sieci z modelami językowymi, mamy styczność z LLM (Large Language Models). Stanowią one grupę modeli trenowanych na ogromnych zbiorach danych. Wykorzystują też głębokie sieci neuronowe. Zazwyczaj ich użycie wiąże się z wykorzystaniem dużej mocy obliczeniowej – są one konieczne by odpowiednio ,,wytrenować” model. Gemma 3, chociaż jest zbudowana na bazie rozwiązań wykorzystywanych przy Gemini 2.0, różni się od typowego dużego modelu językowego.

Największą zaletą nowej technologii Google jest oszczędność zasobów. Gemma 3 to niewielki model, który jest w stanie działać, wykorzystując jedynie jeden procesor albo układ GPU. Producent podzielił model na kilka wersji, z których każda obsługuje inną liczbę parametrów (od 1 do 27 miliardów). Można zatem stwierdzić, iż jest to doskonałe rozwiązanie, które można wdrożyć nawet na podstawowym mało zaawansowanym sprzęcie.

Gemma 3 działa w formule open source. Oznacza to, iż jej kod źródłowy jest ogólnodostępny. Poszczególni deweloperzy mogą go śmiało wykorzystywać w swoich projektach, a także usprawniać, modyfikować i dostosowywać do konkretnych potrzeb. To wszystko przekłada się na dużą swobodę dla podmiotów, chcących wykorzystać nowy model w swoich projektach. Dodatkowo Google może liczyć na rozbudowę projektu przez osoby angażujące się dzięki polityce open source.

Google Gemma 3 – Jak wypada na tle konkurencji

Oszczędność w wykorzystaniu zasobów to jedno, warto jednak zastanowić się, czy Gemma 3 dorównuje konkurencji pod względem jakości współpracy z użytkownikiem. Google chwali się, iż model wypada lepiej niż takie modele jak DeepSeek-V3 i o3-mini. Pokazują to między innymi testy w LMArena.

Gemma 3 posiada okno kontekstowe o pojemności 128 tysięcy tokenów. Wielkość okna kontekstowego determinuje to, jak wiele słów, model jest w stanie analizować w jednym momencie. Jeżeli dany zasób przekracza ów rozmiar, AI natychmiastowo zapomina o nadmiarowych wyrazach. Ogólnie rzecz biorąc, ten parametr determinuje to, jak płynne będą rozmowy z chatbotem oraz jak wiele da on radę zapamiętać. Wynik na poziomie 128 tysięcy tokenów to coś, czego nie powstydziłaby się technologia korzystająca z o wiele większej ilości zasobów.

Producent wspomina również o integracji rozwiązania z ponad 35 językami. W ich przypadku Gemma oferuje pełne wsparcie. Została natomiast także przeszkolona, by obsługiwać aż 140 języków. Zapewne wraz z rozwojem projektu, coraz więcej języków będzie wspieranych w całości.

Co może ucieszyć osoby wykorzystujące AI na przeróżnych polach – Gemma 3 współpracuje z platformami, służącymi do tworzenia aplikacji. Istnieje więc możliwość szybkiego i prostego wykorzystania sztucznej inteligencji w aplikacjach, takich jak chatboty lub narzędzia do analizy tekstu. Co istotne, twórcy podkreślają fakt swojej współpracy z Nvidią. Firma pomogła w optymalizacji modelu, tak by zapewnić jego maksymalną wydajność przy wykorzystaniu tylko jednego układu GPU. Model jest w stanie przetwarzać tekst, analizować grafiki oraz krótkie materiały wideo.

Google Gemma 3 – Jak może wpłynąć na świat AI?

Trzeba przyznać, że Gemma 3 wydaje się być ciekawym, nietuzinkowym projektem. Patrząc na rosnące zainteresowanie sztuczną inteligencją oraz wyścig, w budowaniu ogromnych,  niezwykle zaawansowanych modeli, Google odpowiada na potrzeby nieco pomijanej grupy.

Poza Gemmą 3, Google wypuszcza również ShieldGemma 2. Jest to system kontroli bezpieczeństwa obrazu. W skrócie, rozwiązanie ma posłużyć do oceny treści przetwarzanych przez sztuczną inteligencję.

To jednak nie koniec niespodzianek, które przygotowało Google. Firma, w ramach promocji modelu, postanowiła rozpocząć program dla naukowców akademickich. Technologiczny gigant oferuje im kredyty o wartości 10 000 dolarów. Wszystko to odbywa się w ramach projektu Gemma 3 Academic. Aplikacje mają być przyjmowane jeszcze przez 4 tygodnie.

Patrząc na historię poprzednich wydań modelu, można dla Gemmy 3 spekulować ogromny sukces. Pierwsza i druga wersja cieszyły się bowiem ogromną popularnością, o której świadczyć może 100 milionów pobrań. Społeczność skupiona wokół tej technologii stworzyła też łącznie 60 tysięcy różnych wariantów modeli. Nietrudno przypuszczać, że z ulepszonym działaniem, obsługą większej liczby języków, a także analizą innych form wprowadzanych treści, Gemma 3 stanie się szeroko wykorzystywana przez deweloperów. Skorzystają zarówno ci najmniejsi –  chcący stworzyć aplikacje od zera, bez potrzeby wykorzystywania ogromnej mocy obliczeniowej, ale po model sięgną też zapewne i większe podmioty. Efekty ich pracy będziemy mogli obserwować w nadchodzących miesiącach.

About the Author

Fan seriali, dobrej muzyki i dużych ilości kawy. Potrafi złapać się wielu rzeczy, jeśli akurat coś skradnie jego serce.

View Articles