timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

Prawdę mówiąc, ciężko było spodziewać się przecieków na temat najnowszej serii Pixeli tak wcześnie. Przypomnijmy, że Google ma w planach wydać niedługo model 9a, a wiele informacji na jego temat zdążyło już wycieknąć do sieci. Nie inaczej sprawa ma się z nadchodzącymi flagowcami. Chociaż nie wiemy o nich tak wiele jak o 9a, to i tak otrzymaliśmy ogromną garść zakulisowych informacji. Jak Google Pixel 10 prezentuje się na prawie pół roku przed premierą? Czy fani marki mają na co czekać?

Google Pixel 10 – W sieci pojawiły się pierwsze grafiki

No właśnie. Od niedawna internet obiegają rendery, na których zaprezentowano wszystkie 3 odsłony nowych flagowców od Google’a. OnLeaks oraz Android Headline udostępnili mnóstwo obrazów, gdzie najnowsze Pixele są widoczne z niemal każdego możliwego kąta. Możemy zatem przyjrzeć się im dokładnie i przeanalizować poszczególne informacje.

Przede wszystkim, Google będzie trzymało się zeszłorocznego systemu trzech modeli, podzielonych na wersję podstawową, Pro oraz Pro XL. Będą one wyposażone w ekrany o przekątnych odpowiednio 6,3, 6,3 oraz 6,8 cala. Jeśli chodzi o wymiary samej bryły urządzenia, te będą bardzo zbliżone do dziewiątej serii. Patrząc na układ aparatów, również nie uświadczymy większych zaskoczeń. No może poza jedną kwestią…Google Pixel 10 - Gameby.pl

Jak wynika ze wstępnych grafik, możliwe, iż Pixel 10 w podstawowej wersji będzie mógł pochwalić się zestawem trzech obiektywów. Dotychczas była to opcja zarezerwowana jedynie do modeli Pro i Pro XL. Wielu producentów rozróżnia poszczególne modele właśnie za pomocą różnic w aparatach. Jeżeli Google postanowiło ujednolicić standard we wszystkich wersjach, całkiem prawdopodobnym jest, że znajdzie inny sposób na oddzielenie od siebie smartfonów. Firma może przykładowo zwiększyć rozdzielczość poszczególnych obiektywów w droższych modelach. Istnieje także scenariusz, w którym różnice między aparatami w modelach będą marginalne, a konsumenci skupią się na wydajności konkretnych wersji.

Google Pixel 10 – Czy nie wieje tu nudą?

Patrząc na udostępnione grafiki warto zadać sobie pytanie: Czy tak mikroskopijny poziom zmian ma w ogóle sens? Wiadomo, niektórzy mogą stwierdzić, że dobrych rozwiązań nie warto zmieniać lub próbować poprawić. Dziwi natomiast fakt, iż w najnowszej odsłonie flagowca, z zewnątrz nie zmieni się tak naprawdę nic.

Plusem, którego doszukują się niektórzy, może być kompatybilność nowych smartfonów ze starymi case’ami z Pixeli dziewiątej generacji. Nie ma jednak gwarancji, iż będą one idealnie pasować na telefony, chociażby ze względu na drobne zmiany w wymiarach brył urządzeń.Google Pixel 10 - Gameby.pl

Co ciekawe, bezpośredni konkurent, a mianowicie Apple stawia w tym roku na innowacje. Tak przynajmniej głoszą przecieki, pokazujące siedemnastą serię iPhone’ów na liniach produkcyjnych. Apple ma nie tylko dodać nowy model iPhone’a Air, ale także zmienić całkowicie układ aparatów, tak by, o ironio, przypominał to co znamy z serii Google Pixel. Nie można zapominać jednak o tym, że i Apple przez długi czas borykało się z problemem monotonii w swoich designach.

Google Pixel 10 – Co zadzieje się w środku smartfona?

Niestety informacji związanych ze specyfikacją urządzeń jest zdecydowanie mniej. Wiemy natomiast, że Google rezygnuje w końcu ze współpracy z Samsungiem, jeśli chodzi o tworzenie procesorów do flagowych smartfonów. W Pixelu 10 ma znaleźć się moduł Tensor G5, tym razem stworzony przez TSMC. Firma wykorzysta nieco inną technologię, co ma przełożyć się na lepszą wydajność, a nawet coś takiego, jak obsługa technologii Ray Tracing. Gracze mogą ucieszyć się z tej wiadomości, choć ciężko tak naprawdę wyróżnić produkcje, które wspierałyby tę opcję w wersji mobilnej.

Spekuluje się też, iż zmiany dotkną głośników Pixela. Te dziewiątkach nie grały najgorzej, ale użytkownikom zdarzało się na nie narzekać. Rendery wyraźnie pokazują zmienione umiejscowienie głośników. Można zatem stwierdzić, że Google stara się poprawić sytuację.

Google Pixel 10 – Pierwsze smartfony z Pixel Sense

Jedną z ciekawszych informacji dotyczących nadchodzącej premiery, jest fakt zaimplementowania w nowych Pixelach odmienionego asystenta. Rolę Asystenta Google zajmie tam funkcja Pixel Sense. Została ona stworzona z myślą o wykorzystaniu AI, tak by jak najbardziej ułatwić życie użytkownikowi.

Wśród możliwości Pixel Sense znajdzie się współpraca z aplikacjami i narzędziami Google, przetwarzanie wszelakich treści – obrazu, wideo, tekstu oraz muzyki. Pojawić ma się także opcja analizowania zrzutów ekranu. Ogólnie rzecz biorąc, interakcje z nowym asystentem będą przypominały konwersacje z chatbotem AI. Różnica ma polegać głównie na wykorzystaniu możliwości systemu do optymalizacji procesów, natychmiastowych odpowiedzi na dręczące użytkownika pytania oraz ułatwienie mu codziennych zadań.Google Pixel 10 - Gameby.pl

Pixel Sense będzie się opierać na rozumieniu kontekstu i zapamiętywaniu schematów. To właśnie dzięki temu, będzie on w stanie nauczyć się zachowań użytkownika i dostosować do jego przyzwyczajeń. Brzmi to nieco niepokojąco? Jak donosi serwis Android Authority, całość ma docelowo działać w trybie offline, bezpośrednio na urządzeniu. Taki sposób wykorzystywania sztucznej inteligencji przełoży się na większą prywatność, ale będzie też wymagał większej mocy obliczeniowej. Finalnie nie jest pewnym, czy wszystkie modele otrzymają nową funkcjonalność.

Google Pixel 10 – Czy jest na co czekać?

Prawdę mówiąc, informacje, które jak na razie otrzymaliśmy nie zachwycają. Smuci brak zmian w sferze designu, a także brak przełomowych zmian wewnątrz urządzeń. Warto natomiast pamiętać, nie są to oficjalne ogłoszenia Google, a przecieki. Producent może chować jeszcze asy w rękawie, czekając jedynie na odpowiedni moment, by podzielić się nowinami z całym światem.

Duże nadzieje można pokładać w Pixel Sense, które ma być swego rodzaju odpowiedzią na Apple Intelligence. Jak jednak zdążyliśmy się przekonać, wprowadzanie śmiałych rozwiązań obejmujących AI, może wcale nie być tak proste i szybkie, jak z początku się wydaje.

About the Author

Fan seriali, dobrej muzyki i dużych ilości kawy. Potrafi złapać się wielu rzeczy, jeśli akurat coś skradnie jego serce.

View Articles