timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

O premierze kolejnej odsłony tańszej alternatywy od Apple mówi się od dawna. W końcu to najwyższy czas. Ostatni model z serii SE trafił do sprzedaży w 2022 roku. Do tego, od paru miesięcy pojawia się na jego temat całkiem sporo informacji zza kulis. Najnowsze z nich pokazują nawet wygląd urządzenia, zarówno na fotografiach jak i nagraniach. Wiemy także co nieco o specyfikacji, ale na wszystko to należy patrzeć z przymrużeniem oka. Chociaż sporo może się zmienić, to jednak Apple przyzwyczaiło nas do tego, iż niektóre wycieki informacji sprawdzają się potem w stu procentach. A tych wycieków nie było na przestrzeni lat mało. Jak zapowiada się nowy iPhone SE 4? Czy jest szansa, by spojrzeć na niego, jako na smartfon rzeczywiście godny uwagi?

iPhone SE 4 – Jak zapowiada się nowy smartfon?

Na początek, trzeba przede wszystkim przedstawić nieco cały zamysł serii SE. Według Apple, miała to być z początku oddzielna seria smartfonów, wyróżniająca się przede wszystkim ceną. Rzeczywiście, iPhone’y z tym dopiskiem były zacznie tańsze od flagowych modeli. Przynajmniej tu nie było żadnych niemiłych zaskoczeń.

Poza tym, telefony oferowały oczywiście gorszą wydajność. Nie chodziło jednak osiąganie przez nie fatalnych wyników. Wręcz przeciwnie. Smartfony z serii SE z czasem zaczęto wyposażać w mocne procesory. Jeżeli chodzi o samą wydajność systemu lub osiągi w grach – w tych kwestiach nie można było nic im zarzucić. Co więc było tak wielkim problemem, że w obiegowej opinii smartfony SE stały się obiektem żartów?iPhone SE 4 - Gameby.pl

Bezspornie, największą przywarą budżetowych iPhone’ów, jest ich design. Gigant z Cupertino przyjął w tym obszarze prostą strategię. Seria SE jest odbiciem tego, jak wyglądają flagowe telefony Apple, ale jest przy tym spóźniona co najmniej o kilka lat. No właśnie. Schemat działania wygląda następująco: użytkownicy chwalą firmę, gdy ta dokonuje długo wyczekiwanej zmiany w wyglądzie urządzeń. Mija jeszcze trochę czasu i Apple wraca do starych rozwiązań, ubiera je w płaszczyk tańszego, budżetowego sprzętu i stara się sprzedać to jakoś średnio zadowolonym klientom.

Weźmy za przykład chociażby premierę iPhone’a SE 3. Już chwilę po wyjściu smartfona na rynek, mówiło się o tym, że telefon ten przez swoje ogromne ograniczenia, nadaje się dla osób starszych albo takich, które koniecznie chcą mieć sprzęt z iOSem. Chodziło przede wszystkim o kiepski ekran, archaiczną budowę z ogromnymi ramkami i przyciskiem na dole urządzenia. Do tego dostaliśmy tylko jeden obiektyw, na pokładzie nie było Face ID. Można by jeszcze długo wymieniać. Niestety, patrząc po udostępnionych materiałach, możemy spodziewać się, że iPhone SE 4 będzie kontynuował ustanowioną przez firmę tradycję.

iPhone SE 4 – Przewidywana specyfikacja

Kolejna wersja SE ma być bazowana na konstrukcji znanej już z iPhone’a 14. Zaobserwujemy zatem przeskok, jeśli chodzi o design. W końcu pojawi się Face ID. W końcu Apple zakończy żywot przycisku ,,Home”. Ekran ma nareszcie otrzymać usprawnienie – zmianę z matrycy LCD na OLED. Niestety, jeżeli wierzyć przeciekom nie zapowiada się, byśmy w najnowszym modelu uświadczyli obecności dynamicznej wyspy. Będzie za to USB-C, choć ten port stał się już wymaganym unijnie standardem.

https://x.com/MajinBuOfficial/status/1883269912266944850

Po sieci krążą pogłoski, jakoby nowy smartfon miał być wyposażony w procesor A18 Bionic wraz ze standardową jak na Apple ilością RAMu. Wszystko po to, by zapewnić smartfonowi możliwość wykorzystywania Apple Intelligence. Ile w tym wszystkim prawdy? Póki co możemy mieć jedynie domysły. Byłoby to jednak zgodne z tym, co firma prezentowała przy premierach poprzednich modeli. iPhone’y SE posiadają naprawdę solidne podzespoły, całość jest jednak niespójna, biorąc pod uwagę godną pożałowania sferę zewnętrzną.

Tak jak w przypadku poprzednich wersji, tu też otrzymamy jedynie jeden obiekt. Pozwoli on najpewniej na wykonywanie najbardziej podstawowych zdjęć w akceptowalnej jakości. Poza tym, ciężko szukać jakichś przebłysków nowych rozwiązań, chociaż istnieją niewielkie nadzieje, iż firma postara się o coś specjalnego przed oficjalną premierą. Smartfona możemy spodziewać się najprawdopodobniej w okolicach marca lub kwietnia.

iPhone SE 4 – Dla kogo to urządzenie?

iPhone SE 4 będzie niestety najpewniej nie pozwoli umrzeć niechlubnym zwyczajom Apple. Podczas premiery urządzeń z tej serii, konsumenci stawiani są przed prawdziwie dziwnym wyborem. Urządzenia, które rzeczywiście są nieco tańsze od standardowych smartfonów, mogą pochwalić się jedynie odrobinę obniżoną ceną oraz przyzwoitą wydajnością. Poza tym, telefonów trzymają się wciąż relikty przeszłości, z którymi przydałoby się w końcu zerwać.iPhone SE 4 - Gameby.pl

Gigant z Cupertino znalazł sprytny sposób na to, by wykorzystać nadmiarowe części i wyjść w procesie produkcji jeszcze bardziej na plus. Wydaje się jednak, że dużo bardziej zadowoliłby swoich klientów, dając im porządną, tańszą alternatywę, okrojoną jedynie pod niektórymi względami. iPhone SE 4 zapewne znów będzie telefonem, którego nie można nikomu z czystym sumieniem polecić. Możliwe, że zamiast tego, opłacalną opcją będzie celowanie w nawet kilkuletnie poprzednie modele iPhone’ów, które zaoferują więcej od wersji z 2025.

About the Author

Fan seriali, dobrej muzyki i dużych ilości kawy. Potrafi złapać się wielu rzeczy, jeśli akurat coś skradnie jego serce.

View Articles