Przewidywany czas czytania to 5 minut.
Zarówno wyjeżdżając gdzieś czy to na urlop, wakacje jak i na weekendowy wypad na konwent możemy natrafić na problem ze spakowaniem się. Jeśli planujemy zabierać trzy cosplaye, po jednym na każdy dzień to zaczyna się prawdziwe wyzwanie. Dlatego też przybywam z pomocą i opowiem dzisiaj o tym jak można składać swoje stroje i ubrania, aby zajmowały jak najmniej miejsca w walizce. Przy okazji też powiemy sobie o tym jak je spakować, aby się nie pogniotły.
- Najpierw musimy odpowiednio przygotować swoje ubrania przed pakowaniem. Możemy je wyprać, powinniśmy je wyprasować. I co najważniejsze – muszą być całkowicie suche w momencie pakowania.
- Możemy wykorzystać trzy sposoby na składanie ubrań, zależnie od tego co najbardziej nam będzie odpowiadać. Rollowanie, czyli zwijanie ubrań, żeby zajęły jak najmniej miejsca. Bundling, który stworzy nam jedną dużą kostkę ubrań. Folding, czyli składanie ubrań w prostokąt.
- Używajmy woreczków foliowych lub strunowych do butów i kosmetyków, żeby nie zabrudzić ubrań. Dodatkowo takie woreczki mogą się przydać, żeby zabezpieczyć ubrania przed tarciem o siebie nawzajem.
Przygotowanie ubrań do pakowania
Często zdarza nam się jeszcze przed wyjazdem prać swoje stroje, aby były świeższe. Ważne jest, aby przed pakowaniem porządnie zdążyły wyschnąć, ponieważ wilgotne ubrania w walizce są bardziej podatne na wygniecenia. Po kilku godzinach w walizce mogą też zacząć nieprzyjemnie pachnieć. Kolejnym ważnym aspektem jest żeby nasze stroje wyprasować. Wiadomo, że po przyjeździe w miejsce docelowe warto również to zrobić, ale na pewno jeśli zrobimy to przed wyjazdem to na miejscu będzie łatwiej.
Rollowanie ubrań
Jest to metoda, która chyba oszczędza najwięcej miejsca w walizce. Polega ona na tym, żeby każde ubranie po prostu zwinąć w małą tubkę i umieścić w walizce. Spodnie i koszulki złożymy na pół i zaczniemy zawijać od góry. Jeśli mamy rękawy to pierw je złożymy wzdłuż środka koszulki lub po prostu na krzyż. Takie zawijanie szczególnie sprawdza się w przypadku peleryn, które jak wiadomo potrafią zająć naprawdę dużo miejsca. Nasze ubrania możemy po prostu zwijać, ale możemy też dodatkowo je zabezpieczyć przed rozwijaniem się. Aby to zrobić musimy najpierw na końcu lekko podwinąć daną rzecz, a potem w to podwinięcie “włożyć” nasz rulonik.

Tutaj na przedostatnim zdjęciu próbuję pokazać tę “kieszonkę”, która się utworzyła, którą przekładamy aby włożyć w to rulonik.
Bundling, składanie ubrań w jedną dużą kostkę lub kilka mniejszych
Dzięki tej metodzie możemy zrobić sobie “zestaw” ubrań do każdego cosplayu. Zaczynając od największej rzeczy układamy sobie wszystko jedno na drugim. Jednak na przemian stronami, to znaczy, bluzki układajmy tak, aby nachodziły na siebie rękawy, ale pierwsza bluzka była najpierw w naszą stronę, a druga do góry nogami. Za to spodnie tak, aby nogawki szły wzdłuż rękawów. Na samej górze możemy umieścić nawet bieliznę czy kosmetyczkę. I teraz wokół tej pierwszej rzeczy będziemy składać kolejne tworząc jeden pakunek całego zestawu ubrań. Możemy tak spakować wszystkie nasze ubrania co będzie się wiązać z jedną bardzo dużą paczką. Albo właśnie pogrupować sobie ubrania do danego stroju i zrobić kilka takich mniejszych pakunków, które będziemy sprawdzać z naszą check-listą cosplayową, o której wspominałam kiedyś tutaj.

Tutaj wzięłam tylko 3 losowe ubrania z szafy, ale oczywiście można zrobić taki pakunek złożony z o wiele większej ilości ubrań.
Folding, pakowanie niczym profesjonalni ekspedienci w sklepach
Takie składanie ubrania sprawia, że każdy element stroju jest spakowany osobno w ładne prostokąty. Bardzo dobrze się sprawdza jeśli nasze ubrania są podobnych wymiarów. Dzięki temu nasze prostokąty też będą podobne, a więc łatwiej się będzie je układało w walizce. Często do takiego składania, szczególnie koszul ekspedienci wykorzystują sztywną podkładkę. Jednak nie jestem do końca zaznajomiona z tym składaniem, więc na przykładzie koszuli pokażę jak można sobie ją ładnie złożyć. Najpierw nieco składamy do środka boki, żeby wyrównać koszulę. Następnie rękawy składamy wzdłuż środka. Moja koszula jest długa, więc najpierw zawinęłam ją jeszcze na dole, a potem na górze i powstał w ten sposób ładny prostokącik z kołnierzem. W podobny sposób można składać koszulki. A spodnie po prostu składamy na pół, żeby nogawka była na nogawce, a następnie wzdłuż raz lub dwa zależnie od ich długości.

Dodatkowe sztuczki do pakowania
Aby nasze ubrania w trakcie podróży miały jak najmniejsze szanse na zabrudzenia musimy też wziąć pod uwagę bezpieczne spakowanie kosmetyków i butów. Czasem walizki mają na swoim dnie zamek w materiale, który przysłania szyny. W to miejsce na dnie walizki możemy włożyć chociażby buty, żeby uchronić ubrania przed nimi. Możemy również zabezpieczyć wszystkie “brudzące” rzeczy (bądź takie, które przypadkiem mogą się wylać jak szampon czy żel) do woreczków. Strunowe albo zwykłe foliowe jak najbardziej się tu sprawdzą. Dodatkowo takie woreczki możemy poukładać pomiędzy ubraniami, aby zapobiec tarciu pomiędzy nimi. W ten sposób nie uszkodzimy naszych rzeczy. Powinniśmy też pamiętać o zabezpieczeniu propów, które mają jakieś ostre końce, aby te nie zrobiły nam dziur w strojach.
Składanie ubrań i pakowanie walizki na konwent
Mam nadzieję, że te kilka sposobów na pakowanie strojów pomoże wam chociaż w drobnym stopniu powiększyć miejsce w walizce. Wiadomo, że jadąc na konwent musimy się dodatkowo szykować na to, że będziemy wracać z większą ilością rzeczy niż gdy przyjeżdżaliśmy – pamiątki, gadżety, nagrody, a może nawet nowy cosplayowy zakup z konwentowej hali wystawców. Dlatego dobrze jest już przy pakowaniu zostawić sobie trochę przestrzeni. Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o pakowaniu cosplayów to zapraszam również na mój artykuł o tutaj. Powodzenia przy waszych kolejnych strojach, pamiętajcie, żeby wszystko robić z głową i mam nadzieję do zobaczenia na nadchodzących konwentach!


Przewidywany czas czytania to 5 minut.

