Przewidywany czas czytania to 4 minuty.
Pod koniec zeszłego miesiąca na platformę Netflix zawitał serial, który odznacza się dosyć nowoczesnym podejściem do mitologii greckiej.
Zeus długo cieszył się statusem króla bogów. Do czasu. Pewnego dnia budzi się i odkrywa na swoim czole zmarszczkę. Wpada w nerwicę, niebezpiecznie skręcającą w stronę paranoi. Zeus jest przekonany, że jego upadek jest bliski — i wszędzie widzi tego oznaki.
Niegdyś godny zaufania brat Zeusa, Hades, bóg zaświatów, w tajemnicy traci kontrolę nad swoim dominium. Duża liczba zmarłych czeka na przejście przez procedurę i zaczyna tracić cierpliwość. Z kolei Hera (Janet McTeer), królowa bogów, swoją władzę na Ziemi — i nad Zeusem — sprawuje na swój sposób. Ale jej potędze i wolności zagraża coraz większa paranoja Zeusa, dlatego musi wziąć sprawy w swoje ręce, gdy zbuntowany syn Zeusa, Dionizos (Nabhaan Rizwan) wymyka się spod kontroli, gotów na kosmiczną konfrontację ze swoim ojcem.
Na Ziemi ludzie pragną zmian, jednak Posejdona (Cliff Curtis), bóg morza, burz i trzęsień ziemi (oraz koni) bardziej interesuje wielkość najnowszego superjachtu i miejscówka na kolejną imprezę. Niespecjalnie za to leży mu na sercu dobrostan zwykłych śmiertelników. Na nieszczęście bogów niektórzy śmiertelnicy zaczynają zdawać sobie z tego sprawę…
Te osoby to Riddy (Aurora Perrineau), Orfeusz (Killian Scott), Kajneus (Misia Butler) i Ari (Leila Farzad) — mający różne pochodzenie ludzie, których łączy wyższa siła kierująca ich do walki z Zeusem. Każda z nich ma do odegrania inną rolę i możliwe, że przeznaczeniem jednej z nich jest strącenie bogów z piedestału. (Netflix)

Świat przedstawiony i fabuła Kaosu:
Głównym narratorem serialu jest Prometeusz, który bezpośrednio zwraca się do widzów, wprowadzając nas w ten niezwykły świat. W tej rzeczywistości bogowie są realni, a Trojanie to niewierzące plemię, których rebelię należy stłumić. A podczas obrzędów pogrzebowych umieszcza się w ustach zmarłego złotą monetę, aby umożliwić mu spokojne przejście do zaświatów.

Twórcy serialu w mistrzowski sposób przenieśli elementy mitologii i starożytnego świata do współczesności. W interesujący sposób pokazali, jak mógłby on funkcjonować w XXI wieku, a także przedstawili genezę Minotaura. Wyjaśnili również, jak ogromne znaczenie mają przepowiednie dla mieszkańców Krety.
Oprócz niezwykle interesującego świata przedstawionego, fabuła serialu również nie zawodzi. Zeus, pogrążony w paranoi, obsesyjnie szuka sposobu, by ukarać śmiertelników za ich przewinienia. Tymczasem Orfeusz, zdeterminowany i nieugięty, podejmuje się niemal niemożliwego zadania – odzyskania swojej ukochanej żony z zaświatów. W tej niebezpiecznej misji wspiera go młody Dionizos, który z zapałem angażuje się w pomoc, ponieważ czuje, że to może być jego powołanie.
Równolegle rozwija się wątek poboczny, związany z królem Minosem i jego córką, która zmaga się z ciężarem życia w cieniu swojego zmarłego brata.

Wszystkie te przenikające się wątki i złożone relacje sprawiają, że serial oferuje naprawdę angażujące i satysfakcjonujące doświadczenie dla widza.
Trzeba jednak zaznaczyć, że sezon pierwszy to bardzo długie i szczegółowe wprowadzenie do historii, a sami twórcy mają pomysł na historię na kolejne dwa.
Aktorstwo:
Nie da się ukryć, że ten serial może pochwalić się gwiazdorską obsadą. Jeff Goldblum w roli Zeusa zachwyca swoim charakterystycznym stylem gry, który idealnie pasuje do tej postaci. Towarzyszy mu Janet McTeer jako Hera, również fenomenalna w swojej kreacji. Z przyjemnością ogląda się także Davida Thewlisa, znanego z filmów o Harrym Potterze, w roli Hadesa, a Rakie Ayola, wcielająca się w Persefonę, nadaje swojej postaci wyjątkowego charakteru, czyniąc ją jedną z najciekawszych bohaterek. Przewija się też, chociaż tylko z dwa/trzy razy Cassandra, grana przez Billie Piper.

Nie można też zapomnieć o młodszej generacji aktorów: Aurora Perrineau, Killian Scott, Misia Butler i Nabhaan Rizwan świetnie oddali emocje i złożoność swoich postaci, dodając serialowi świeżości i energii. Obsada, zarówno weterani, jak i młodsze talenty, sprawia, że ten serial staje się przyjemnym doświadczeniem. Nie tylko przez wzgląd na dobrą fabułę, ale i dobrą grę aktorską.

Aspekty wizualne:
Estetyka serialu zachwyca od pierwszych minut, wprowadzając widza w bogaty i starannie dopracowany świat bogów i śmiertelników. Olimp, z jego pięknem i nieskazitelnym porządkiem, idealnie pasuje jako siedziba bogów – uporządkowany, czysty i majestatyczny.
Z kolei na Krecie wyraźnie odczuwa się ciepłe, suche powietrze, a samo miasto, pełne brudu i chaosu, sprawia wrażenie miejsca na granicy upadku.
Najciekawszym jednak miejscem jest Hades. Przedstawiony w odcieniach szarości, pełen betonu i pustki, emanuje chłodnym, nieprzyjaznym klimatem, który wyraźnie wskazuje, że to kraina nie dla żywych.



Przewidywany czas czytania to 4 minuty.




