timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

„Mój brat, moja siostra”, to włoski dramat, który zadebiutował ósmego października na Netflixie. Opowiada o rodzeństwie, które ponownie zbliża śmierć ojca oraz jego decyzja w testamencie. Sprawdźcie czym wyróżnia się ta produkcja!

Mój brat, moja siostra – Nagle, w środku pogrzebu…

Wyobraźcie sobie sytuację. Pogrzeb, podniosła atmosfera, poważna muzyka, a do tego członkowie rodziny po kolei wspominają zmarłego i opowiadają anegdotki z życia zmarłego. Nagle do kościoła wchodzi mężczyzna w średnim wieku, w kolorowej koszuli, okularach przeciwsłonecznych i do tego wszystkiego niesie gitarę. Wszyscy goście patrzą w jego kierunku, a siostra załamuje ręce, bowiem właśnie zobaczyła swojego brata. Właśnie tak na pogrzeb swojego ojca wszedł Nikola (Alessandro Preziosi). Jego siostra Tesla (Claudia Pandolfi), to zupełne przeciwieństwo brata. Jest poukładana i ma dwoje dzieci, córkę i syna. Niestety testament ojca mówi jasno, że oboje mają podzielić się mieszkaniem, które zapisał im w spadku.

Mój brat, moja siostra – Cudowna muzyka

Włoska produkcja wypada dosyć stereotypowo. Mamy poważną, ułożoną kobietę po czterdziestce z dwójką dzieci oraz jej starszego brata, lekkoducha, który jest wiecznym chłopcem, prowadzi szalone życie i nie może się ustatkować. Nikola jako dobry wujek pozwala swojemu siostrzeńcowi, Sebastianowi na więcej i nie rozumie, że potrzebuje on specjalnego podejścia. Zamieszkanie z kimś takim pod jednym dachem będzie wiązało się całą lawiną kłopotów.
Film byłby czymś świeżym, gdyby tak odwrócić sytuację i zamienić rodzeństwo rolami. Mielibyśmy samotnego ojca oraz szaloną ciotkę, która nie poznaje własnego siostrzeńca, bo nie widziała go od lat. Wtedy jednak dramat mógłby stać się komedią.
„Mój brat, moja siostra” jest wizualnie spójny i przyjemny dla oka. Wyróżnia go pasująca klimatem muzyka.

Mój brat, moja siostra – Propozycja na wieczór?

Chociaż sama koncepcja na film nie jest powiewem świeżości, to jest to przyzwoita propozycja na wieczór. Włoskie klimaty pasują raczej większości osób, dlatego przyjemnie będzie oglądało się ten film nawet w rodzinnym gronie. Produkcja przedstawia jeden z wariantów tego, jak wyglądają stosunki między rodzeństwem w dorosłym życiu. Może to być dla niektórych pewnego rodzaju przestroga, aby zawsze dbać o dobry kontakt z bratem czy siostrą.

Obejrzyj w serwisie Netflix!

O redaktorze

Na co dzień studentka. Od dziecka ogromna fanka polskich filmów i seriali, zwłaszcza tych starszych od niej. Miłośniczka podcastów, poruszających reportaży i kotów.

Wszystkie artykuły