Przewidywany czas czytania to 3 minuty.
Gdy zagrałem w This War of Mine po raz pierwszy nie mogłem przestać (recenzję wersji mobilnej znajdziecie TUTAJ). Niesamowity, przygnębiający klimat oraz nieinwazyjnie przemycone kwestie moralne naszych postępowań, odbijające się w samopoczuciu kierowanych przez nas postaci, były czymś, czego zawsze szukałem, a czego prawie nigdy nie udawało mi się odnaleźć w grach. Nie dziwne więc, że kiedy usłyszałem, iż powoli szykuje się gra planszowa oparta na tej samej konwencji, sygnowana tym samym tytułem, a do tego jeszcze biorą się za nią ludzie odpowiedzialni między innymi za Neuroshima Hex, z radością zatarłem ręce. Postanowiłem śledzić temat. I co wyśledziłem? TWoM wchodzi na Kickstartera moi mili!
Jakub Wiśniewski, współautor planszówki, którego starałem wypytać się o datę startu projektu, był jednak bardzo tajemniczy.
Terminu zdradzić na razie nie mogę.
Zainteresowało mnie również, dlaczego Kickstarter? Dlaczego nie nasze polskie odpowiedniki, jak PolakPotrafi.pl albo Wspieram.to? Nadmienię, że nie szukałem tutaj odpowiedzi w stylu “Bo zachodnie lepsze” ani krytyki idącej w drugą stronę. Komputerowa i mobilna wersja gry odniosła spory sukces międzynarodowy, więc zdawało mi się, że to logiczne następstwo, ale odpowiedź Jakuba była ciekawsza, niż się spodziewałem.
Kickstarter daje gigantyczną swobodę, a jednocześnie zapewnia szybką weryfikację zwrotną. Społeczność Kickstartera jest bardzo aktywna w procesie współtworzenia projektu. Ci ludzie stają się nie tylko odbiorcami, ale i współtwórcami. Za to my, jako autorzy, mamy kontrolę nad procesem powstawania gry, od A do Z.
Sama kampania jest jednocześnie kapitalną promocją dla tytułu.This War Of Mine to nie tylko idealny temat na grę planszową z głęboką warstwą fabularną i unikalnym klimatem, ale też olbrzymia odpowiedzialność związana z przesłaniem oryginału.
Jedynym sposobem na zapewnienie jakości pierwowzoru oraz dodanie do niej tego, co wszyscy kochamy w grach bez prądu, jest całkowita swoboda w jej tworzeniu. A to daje nam właśnie Kickstarter.Jakub Wiśniewski — współautor TWoM Board Game
No cóż, pozostało mi odpuścić temat… ŻARTOWAŁEM! Musiałem pytać dalej. Może jest coś jeszcze, cokolwiek co warto by było wiedzieć. Niestety jedyne czego się dowiedziałem to pewna niespodzianka, jaka szykuje się na start kampanii. Pozostało mi w takim razie być pewnym, że zapisałem się na newsletter i czekać.
Ciągle mam wypieki na twarzy a wy? Czekacie na This War of Mine Board Game?!


Przewidywany czas czytania to 3 minuty.

