timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Nie jestem pewien czy wszyscy kojarzą popularny serial House of Cards, ale pomimo tego postanowiłem napisać ten artykuł. Nie będę się tu rozwodził o jego fabule oraz o tym, czy mi się on podoba, czy nie. To jest strona o grach, więc o grach w tym serialu mam dzisiaj Wam zamiar opowiedzieć.

Po 4 sezonach tego wspaniałego serialu nie da się ukryć, że główny bohater, prezydent Ameryki Frank Underwood kocha grać. Wychodzi z tego całkiem ciekawe lokowanie gier w tejże produkcji. Przedstawię Wam dzisiaj gry, w jakie grał Kevin Spacey w przeciągu wszystkich epizodów. Nie będę się zbytnio o nich rozpisywał, po prostu pokaże Wam te sceny.

Killzone 3

Gra, w którą Underwood grał w pierwszym sezonie. Oczywiście korzystając z PlayStation 3 w trybie multiplayer. Sama strzelanka wpasowuje się idealnie w charakter naszego bohatera. Jak już jesteśmy przy tym temacie, to warto wspomnieć o tym, że korzystał on również z PS Vity.

Monument Valley

W 3 sezionie Frank nas zaskoczył, ponieważ postanowił zagrać w prostą grę indie. Mianowicie Monument Valley. Było to o tyle dziwne, że wcześniej wolał on strzelać do ludzi, tak teraz postanowił odprężyć się w towarzystwie iPad’a. Ważną informacją jest to, że studio ustwo nic producentom HoC nie zapłaciło. Co więcej, było to dla nich bardzo miłym zaskoczeniem. Gra również była później ważnym elementem samego serialu, ponieważ Frank kazał się nią inspirować pisarzowi książki o nim. Ale nie o tym dzisiaj.

The Stanley Parable

Kolejna gra, która była wspomniana w 3 sezonie. Niestety nie była ona zbytnio eksponowana, ale znalezienie się w takiej produkcji to spore wyróżnienie.

Agar.io

W najnowszym sezonie zaskoczono nas hitem zeszłego roku. Początkowo gra była tylko dostępna na przeglądarki, ale twórcy po jakimś czasie uzupełnili lukę w mobile. Dzięki temu konkurent Underwooda na spotkaniu z nim mógł ją zaprezentować na najnowszym Samsungu Galaxy Edge. Jest to kontynuacja tego, co zaprezentowano rok temu, ale czego jak czego, to akurat agar.io bym się nie spodziewał. Duże pozytywne zaskoczenie i zdziwienie.

Na koniec dodam tylko, że możecie obejrzeć legalnie wszystkie 4 sezony w Netflixie!

O redaktorze

Szymon jest redaktorem naczelnym tego serwisu. Zawodowo zajmuje się marketingiem w mediach społecznościowych, a także produkcją filmów. Prywatnie robi zdjęcia, wspina się i relaksuje łowiąc ryby.

Wszystkie artykuły