timer
Przewidywany czas czytania to 5 minut.

Zapewne wiecie, że jestem wielkim fanem telewizyjnej gry psychologicznej, jakim jest AGENT. Z wielkim zaciekawieniem oglądałem drugi sezon pełen przekrętów, niedomówień i sporej gotówki. Ostatnio Daria Ładocha zdobyła 71.400zł, gdyż wiedziała wszystko na temat Agenta, jakim była Odeta Moro. P. Odeto, jeżeli mnie Pani czyta, wielkie ukłony za mistrzowską grę. Aż bym się zgłosił do 3 sezonu, lecz JESZCZE gwiazdą nie jestem. Poszukiwałem gry, która ma taki podobny klimat do tego hitu telewizyjnego, i zainteresował mnie chwalony przez moich „kolegów” ONE NIGHT ULTIMATE WEREWOLF, który zdobyłem i przetestowałem. Zagrajmy w Wilkołaki wydawnictwa Lacerta.

Wilkołaki - GameBy.pl

Skrót zasad

W grze bierze udział tyle kart, ilu jest uczestników+ 3 „Neutralne”. Możemy rozpocząć grę, która odbywa się w nocy, gdzie wszyscy mieszkańcy idą spać, uprzednio widząc jaka postać została im przydzielona. Narrator bądź aplikacja budzi kolejne postaci, które mają okazje się poznać, lub jeśli jest to możliwe, wykonać akcję do niej przypisaną (podejrzeć, zamienić). Uwaga!  Po wykonaniu akcji, uczestnik zamyka oczy i nie otwiera ich, dopóki nie nastanie dzień. Etap dnia to pobudka wszystkich uczestników i umowne 5 minut na dyskusję, gdzie praktycznie wszystkie chwyty są dozwolone. Można oskarżać, kłamać, podlizywać się, argumentować półprawdą, kłamać, że ten drugi kłamie, że ja kłamię, kłamiąc. Można robić wszystko… oprócz 2 rzeczy: Zabronione jest ujawnianie swojej postaci oraz jej podgląd. Po etapie awantur (znaczy dyskusji), następuje głosowanie i zdobywca największej liczby głosów zostaje wygnany z wioski. Mieszkańcy wygrywają, gdy przegnaja wilkołaka, a wilkołaki wygrywają w sytuacji przegnania mieszkańca wioski.

Wilkołaki - GameBy.pl

Ocena

Na początku mojej oceny chciałbym powiedzieć, że jestem wielce wzruszony, że to moje prawie dwuletnie pisanie i polecanie gier planszowych nie poszło na marne. Że też moje nazwisko pojawi się jako pomysł na grę imprezową… Sobie pomarzyłem. Przyglądając się grze, to cieszy mnie jej poręczne pudełko i grafika, która została zrobiona na pół strasznie i pół zabawnie. Wykonanie tej gry to piątka z plusem. Wytrzymałe tekturowe elementy i instrukcja, która została podzielona na 2 części. Jedynie czego mi brakuje, to ściągaweczki dla narratora.

Pobawiłem się, czas to ocenić. Gra Wilkołaki to jedna z lepszych gier imprezowych, jakie miałem przyjemność testować. Dlaczego? Bo jest ona dość trudną zabawą. Zacznijmy od początku. Rozdając i oglądając nasze karty, możemy już sobie układać w głowie naszą strategię i plan na zwycięstwo. Następnie przychodzi noc, która jest trudnym i problematycznym etapem gry. Tu pomimo snu wszystkich uczestników, każdy szmer, każdy dotyk, każdy hałas jest zdradliwy. Niestety! To może zepsuć nieco zabawę, lecz znalazłem na to pomysł. Umawiamy się, że Narrator oprócz funkcji „Budzika” i mistrza gry, będzie dodatkowo krupierem, który rozumiejąc nasze gesty, będzie nam pomagał, odkrywał, zamieniał. Wtedy nikt nic nie widzi, nikt nic nie słyszy, nikt nic nie czuje. Dzięki temu ta gra odbywa się w lepszej atmosferze. Moim ulubionym etapem gry jest dyskusja, gdzie staram się nie zmarnować żadnej sekundy z tego dostępnego dla mnie limitu czasowego. Zależy mi na tym, by wybadać tożsamości pozostałych uczestników i nieco pomieszać im w głowach by w etapie głosowania ulegli moim sugestiom lub ich tak przemaglować, by ich wybór był czystym przypadkiem. Dla mnie najlepszą strategią jest KŁÓTNIA, którą uwielbiam wszczynać, bo wiem, że kłótnie i awantury marnują czas, który u wilkołaków jest cenny.

Wilkołaki - GameBy.pl

Wilkołaki to najlepsza gra Imprezowa 2013 roku według The Dice Tower. Mnie takie wyróżnienie nie dziwi i nie zaskakuje. Jest to wariacja dotycząca gry Mafia, która jest imprezowym klasykiem, już prawie że legendą. Alspachowi i Ouki’emu udało się naprawić większość błędów Mafii. Po pierwsze, szybkość gry i brak eliminacji, więc ci, co odpadli nie będą musieli wyczekiwać końca gry, by zagrać znowu. Tu mamy jedną noc, jeden dzień, jedno głosowanie i finałową eliminację, która wskaże zwycięzców i przegranych. TYLE. Co najlepsze, to całość gry nie przekracza 10 minut, więc was nie znudzi szybko. Kolejną zaletą tej gry jest jej elastyczność. Tu możecie się umówić, na jakie karty gracie, które odrzucacie, a najlepiej tę decyzję zostawić, Narratorowi, który może wam zrobić niespodziankę. Ja raz taką zrobiłem i dałem talię pozbawiona wilkołaków. Jak mi się śmiać chciało, jak wszyscy się oskarżali wzajemnie. Trudniej mi było zachować powagę, bo ludzie zapomnieli, że ja nie wspomniałem ani słowem o wilkołakach, a rozmówcy grali, jakby był. Wspaniale się bawiłem i pozostali też zachwalają ten tytuł. Mnie drażni oczywiście powietrze w pudełku, ale wiem, że będzie dodatek i będą nowe postaci z nowymi możliwościami. Czekam na spolszczenie ONE NIGHT ULTIMATE WEREWOLF: DAYBREAK.

Na koniec

Wiecie, że jestem lekkim fanatykiem gier imprezowych, lecz moje gusta się zmieniają. Na początku typem gier imprezowych, które uwielbiałem były i są szalone quizy typu 5 sekund, Gorący ziemniak czy gra pomyłek. Powoli także przekonuje się do kalamburów typu Duplik, Podaj dalej, Graffiti. Gra w Wilkołaki spowodowała to, że chce poznać inne gry tego typu, gdzie są kłamstwa, blef, brak zaufania, głosowanie i eliminacja. Znacie podobne gry? Piszcie, lecz zastrzegam sobie, że gry Mafia nie biorę pod uwagę, gdyż mnie ona ani trochę nie przekonała (Zbyt długie to i mało w niej tego „Coś”)

Życzymy Miłego Grania!

Sprawdź cenę gry Wilkołaki na Ceneo.pl!

Nasza ocena
  • 9/10
    Grafika - 9/10
  • 10/10
    Pomysł - 10/10
  • 10/10
    Grywalność - 10/10
9.7/10
O redaktorze

Miłośnik gier planszowych, który czasami zmienia się w animatora, czasami w recenzenta, a od niedawna pokazuje swoje Jokerowe oblicze.

Wszystkie artykuły