timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

„Angielska gra” jest to miniserial złożony z 6 odcinków. Dla fanów piłki nożnej może stanowić to świetną okazję do zapoznania się z początkami sportu, który obecnie jest popularny na całym świecie. Jednak jak się okazuje futbol to tylko część większej wizji zekranizowanej przez reżysera, więc w świecie przedstawionym przez Juliana Fellowesa, odnajdą się również osoby, które nie interesują się sportem.

Historia rozpoczyna się w XIX wieku w Anglii. Opowiada o problemach zawodowych i socjalnych dwóch przedstawicieli różnych klas społecznych. Fergus Suter (Kevin Guthrie), to prosty człowiek, o wielkim sercu. Na pierwszym miejscu zawsze stawia swoich najbliższych, dla których jest gotów poświęcić życie. Natomiast Arthur Kinnaird zagrany przez Edwarda Holcrofta to spokojny arystokrata, jak i również kochający mąż, pragnący szczęścia żony i zrozumienia ojca. Wbrew pozorom Fergus i Edward nie różnią się od siebie znacznie. Oboje oddali swoje serca Piłce nożnej, pragnąc na zawsze odmienić sport, który poruszył w serialu ważny problem społeczny.

Fabuła:

Anglia rok 1879
Serial rozpoczyna scena, podczas której drużyna angielskich arystokratów gra w futbol. Akcja serialu, przez większość czasu toczy się na dwóch różnych płaszczyznach. Jeden z wątków przedstawia życie ludzi z ubogiej klasy społecznej. Natomiast drugi wyjawia, z jakimi problemami zmagają się arystokraci, dla których pieniądze schodzą na drugi plan. Wbrew pozorom ich problemy, nie są nam aż tak obce.

Poznajemy Arthura Kinnairda, jego żonę i zespół niepokonanych jak dotąd Old Estonians. Mężczyzna świetnie radzi sobie w życiu zawodowy i prywatnym. Jest prezesem Związku Piłkarskiego, pracuje w banku ojca i ma cudowną, kochającą żonę – Margaret Alma Kinnaird, która jest dla niego całym światem. Oczekują wspólnie narodzin dziecka. Jednak po zremisowanym meczu, między przędzarzami a arystokracją, życie Artura zaczyna się komplikować. Almie nie udaje się donosić dziecka do końca ciąży, wskutek czego jesteśmy świadkami prawdziwej tragedii rodzinnej. Zrozpaczony Arthur, chcąc poradzić sobie z problemem, oddala się od żony, której jest coraz ciężej. Tragiczne wydarzenia, dzięki genialnej grze młodej aktorki – Charlotte Hope staje się emocjonalnym przeżyciem, również dla widza.

Drugi wątek rozpoczyna się w Derby, gdzie Fergus Suter, ze swoim przyjacielem Jimmym Love przyjeżdzają do Darwen ze Szkocji , aby dołączyć do amatorskiej drużyny futbolowej. Grają za niewielkim wynagrodzeniem, co wywołuje kontrowersje, gdyż w tamtych czasach futbol był jedynie odskocznią od monotonnego życia, na której nikt nie zarabiał.
W serialu nie zabraknie scen, podczas których emocji dostarczały nam mecze. Pierwszy gol drużyny przędzarzy daje ogromną satysfakcję, dzięki nowej taktyce Fergusa drużyna robotników nabiera rozpędu, zdobywając coraz więcej bramek. Zarówno Kevin Guthrie jak i James Harkness, grający pionierów futbolu dzięki szkockiemu pochodzeniu mówią z charakterystycznym akcentem, który dodaje im uroku i przykuwa odbiorcy.

Fergus Suter …

… obiecujący piłkarz o niesamowitej przyszłościowej taktyce i technice gry, dostaje propozycję od Cartwright’a, lepsza pensja za zmianę drużyny. Suter przede wszystkim kieruje się miłością do matki i sióstr. Pracę w Darwen przyjął, aby uwolnić je od ojca. Blackburn daje mu więcej możliwości. Częstsze treningi zwiększają prawdopodobieństwo wygranej, co oznaczałoby odmianę losu klasy robotniczej grającej w futbol.

Kobiety w serialu:

Tak jak w całości serialu, widzimy różnice różnego pochodzenia. Kobiety z wyższych sfer są szanowane, nie muszą pracować, dzięki czemu mają czas na wychowywanie dzieci i spotkania z innymi damami. Dopasowane stroje i charakteryzacja, świetnie oddają klimat lat 90 XIX wieku.
Natomiast kobiety nie należące do arystokracji, żyją często w skrajnie ubogich warunkach, pracują i wychowują dzieci. Tak Poznajemy Marthę Almond, samotną matkę, o niezwykle silnej sile woli i niesamowitym charakterze. Mimo własnych problemów pomaga innym w potrzebie.
Każda z kobiet opowiada własną historię, jednak w razie potrzeby wspierają się nie zależnie od pochodzenia.

W trakcie oglądania serialu nie da się nie zwrócić uwagi na dopracowaną linię dźwiękową, która potęguje emocje i buduje klimat. Świetny serial, ciekawa fabuła, ambitni utalentowani aktorzy, każdy z tych elementów sprawia, że „Angielską grę” chce się oglądać bez końca. Dla tego też jedynym minusem jest tak szybkie zakończenie. Widać, że reżyser zadbał, aby każdy element produkcji był dopięty na ostatni guzik.

Mecz to pokarm dla duszy, gdy w życiu nie masz nic innego – James Walsh

 

 

Obejrzyj w serwisie Netflix!

O redaktorze

Wielka entuzjastka muzyki klasycznej i hip hopu. W wolnych chwilach gra na pianinie i ogląda seriale, zapominając o całym otaczającym ją świecie.

Wszystkie artykuły