timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

Profesor, Tokio, Rio, Nairobi, Helsinki i Denver wrócili. Na Netflixie pojawił się 3. sezon serialu „Dom z papieru”. Czy to potrzebna i dobra kontynuacja hitu z gatunku heist movie? Od poprzednich różni go podstawowy szczegół – akcja nie toczy się już w znanej nam mennicy. Profesor i jego ekipa w trzecim sezonie serialu ‚Dom z papieru” będą musieli zaplanować kolejny napad. Czy oklepana fabuła to to na co czekaliśmy?

Dom z papieru to kolejny, m.in. obok niemieckiego Dark, przykład na to, że europejskie seriale także mają szansę stać się na Netfliksie ogromnymi hitami. Ta hiszpańska produkcja zadebiutowała na platformie w 2017 roku i zdobyła rzeszę fanów na całym świecie.

Dom z papieru: sezon 3 - GameBy.pl

Krótkie przypomnienie

Tajemniczy i dosyć osobliwy mężczyzna, który przedstawia się jako Profesor, zbiera bandę kryminalistów specjalizujących się w różnych haniebnych profesjach i proponuje im napad stulecia. Rabusie przywdziewają pseudonimy – Tokio, Moskwa, Berlin… A napadu dokonują w czerwonych kombinezonach i w maskach, które przypominają skrzyżowanie Salvadora Dalego z maską Guya Fawkes’a

Kiedy już opanowują mennicę wypełnioną po brzegi pieniędzmi, zaczyna się gra w kotka i myszkę z władzami. Sytuacja jest ciężka, gdyż zbiry przetrzymują kilkudziesięciu zakładników.

Druga seria kończy się tak, że rabusie uciekają ze wspomnianej mennicy ze swoimi milionami w kieszeni i rozpoczynają nowe życie, starając się nie zostać rozpoznanym.

Dom z papieru: sezon 3 - GameBy.pl

Serial „Dom z papieru” w mgnieniu oka stał się jedną z najpopularniejszych, nieanglojęzycznych produkcji Netflixa i choć twórcy opowiedzieli na przestrzeni 2 sezonów zamkniętą historię, bohaterów „La Casa de Papel” już wkrótce ponownie zobaczymy na ekranie.

Co nowego w Dom z papieru?

W kolejnej odsłonie „La Casa de Papel” sprawcy napadu na mennicę wiodą beztroskie życie w różnych częściach świata, do czasu aż jeden z nich zostaje schwytany przez służby specjalne. Jedyną szansą na uratowanie go i utrzymanie w tajemnicy miejsca pobytu pozostałych uczestników jest wspólne zaplanowanie kolejnego napadu – największego, jaki można sobie wyobrazić.

Koncepcja serialu pozostała taka sama: zebranie przez profesora ludzi, przedstawienie im planu, a potem przystąpieniu do jego realizacji. My jako widowni możemy śledzić zmagania bohaterów z własną naturą i przeciwnościami losu. Brakuje w tym wszystkim jednak elementu zaskoczenia, który ponownie mocno chwyciłby za gardło.

Osiem nowych odcinków „Domu z papieru” stanowi trzecią część produkcji stworzonej przez Aleksa Pinę. Do tej pory Netflix był tylko dystrybutorem, jednak po tym jak serial odniósł ogromny sukces, zaangażowł się w jego produkcję.

Dom z papieru: sezon 3 - GameBy.pl

Hit czy Kit?

W porównaniu do poprzednich dwóch sezonów – kit. Jednak gdybym miała patrzeć na trzecią serie jako osobny serial mogłabym się kłaniać bardziej w stronę hitu.

Trzeci sezon „Dom z papieru” to oklepana już wcześniej historia z pozmienianymi szczegółami. Nie obejrzałam całej serii do końca, ale pierwsze 4 odcinki dają mi wiele do życzenia. Liczyłam na coś bardziej spektakularnego i nowego.

Dom z papieru: sezon 3 - GameBy.pl

Mam też spore zastrzeżenia do sposobu przeprowadzania nowego napadu. Niby pojawiają się tam jakieś komplikacje, ale jakimś dziwnym trafem bardzo szybko udaje się je bohaterom rozwiązać. W jednej minucie ktoś jest ranny, w drugiej normalnie wstaje z łóżka jakby nie czuł bólu.

Jeśli chodzi o sposób kręcenia – przyznam się, że wywarł na mnie wrażenie. Netflix znakomicie wykonał swoje zadanie i od razu było widać, że trzeci sezon rózni się od poprzednich pod względem jakości produkcji.

Dom z papieru: sezon 3 - GameBy.pl

Dla fanów, którzy zastanawiają się co do 4 sezonu – prace nad nowymi odcinkami serialu już się rozpoczęły, a nowa seria ma mieć ich łącznie 8.

Podsumowanie

Jeśli dacie się porwać nowej historii i odrzucicie część pytań, będziecie się dobrze bawić. Pisząc to, mam na myśli, że 3. sezon „Domu z papieru” się broni, ale tylko pod pewnymi warunkami. Jeśli jesteście typem osoby, która lubi wszystko analizować, serial raczej będzie was tylko i wyłacznie denerwował ze względu na naciąganie niemal każdej sceny.

Nasza Ocena
  • 9/10
    Zdjęcia - 9/10
  • 7/10
    Muzyka - 7/10
  • 7/10
    Pomysł - 7/10
  • 9/10
    Wykonanie - 9/10
  • 8/10
    Scenariusz - 8/10
8/10

Obejrzyj w serwisie Netflix!

O redaktorze

Miłośniczka niemal wszystkich seriali i filmów, niezależnie od gatunku. Poza Netflixem uwielbia także muzykę, chodzenie na koncerty, czy relaksowanie się na kanapie w domu.

Wszystkie artykuły