timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

Kicz wprost z lat 80., niesamowite relacje między dziewczynami i bijąca z ekranu energia. Serial Netflixa GLOW właśnie powraca z trzecim, udanym sezonem.

Kiedy dwa lata temu swoją premierę miał pierwszy sezon serialu GLOW, byłam oczarowana jego oryginalnością. Kolorowe, neonowe stroje, efekty specjalne czy przebojowa ścieżka dźwiękowa stworzyły wspólnie niezwykły klimat. Serial oglądałam z przyjemnością, bawiąc się przy całym przedstawieniu.

GLOW - GamyBy.pl

Kilka dni temu premiere miał 3 z kolei, nie taki zły, sezon niemożliwego serialu. Co o nim sądzimy? Dowiecie się czytając recenzję!

Krótkie przypomnienie – o czym jest GLOW?

„GLOW” to opowieść o grupie zawodowych wrestlerek, które próbują zdobyć sławę i pieniądze w trakcie szalonych lat 80. W 3. sezonie bohaterki produkcji przeniosą się na stałe do stolicy rozrywki i hazardu – Las Vegas. Tutaj natrafią na zupełnie nowe wyzwania, dylematy i problemy. Niektóre przyjaźnie staną się jeszcze mocniejsze, a inne czeka kryzys.

Panie walczą na ringu, świecą przy tym tyłkami, generalnie robią rzeczy do których – tak jak główna bohaterka – z pewnością nie aspirowały. A jednak, różnicę robi kwestia podejścia, dzięki czemu GLOW – czyli Gorgeous Ladies Of Wrestling, staje się na naszych oczach zjawiskiem ponadprzeciętnym, nawet jeśli o jego sile stanowi przede wszystkim kicz.

GLOW - GamyBy.pl

Fani produkcji mogą być pewni, że emocji, śmiechu i łez nie zabraknie. W drugim sezonie widzieliśmy nowe twarze, wielkie życiowe zmiany i walke ze światem show-biznesu. Ruth i reszta dziewczyn nie osiadają na laurach i walczą o jeszcze większą popularność.

Co nowego u dziewczyn?

Czytając opis netflixa – Dziewczyny występują w legendarnym Vegas. Jednak ich przyjaźni zagrażają odmienne priorytety, uśpione instynkty oraz walka o władzę. – nie można zbyt wiele się dowiedzieć, więc postaram się opowiedzieć to trochę bardziej szczegółowo, jednak bez spojlerów.

Sezon 3 bardziej koncentruje się na postaciach. Co lepsze lub dla niektórych gorsze, zapaśnicze aspekty tej serii zanikają, stając się jedynie nudną już rutyną. Widzimy jak bohaterowie rozkwitają, mierzą się z problemami życia sławnej osoby. Niektórzy codziennie wychodzą na imprezy, inni czują się przytłoczeni takim życiem i wolą siedzieć zamknięci w czterościanowym pokoju hotelowym z butelką wina.\

GLOW - GamyBy.pl

Nowy sezon – Odczucia

Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia uczestniczek programu „Gorgeous Ladies of Wrestling” – GLOW dojrzała wraz ze swoimi bohaterkami, śmiało poruszając jeszcze więcej poważnych kwestii, ale nie tracąc przy tym niczego z komediowego zacięcia. Rozwinięto poszczególne wątki i dodano nowe, doskonale łącząc emocjonalny dramat z kompletną farsą.

Wszystko wciąż zachwyca tutaj pod względem realizacyjnym, zabawy formą są nawet odważniejsze, lecz w żadnym momencie nie przykrywają one treści.

GLOW - GamyBy.pl

Jeśli chodzi o realizację, serial utrzymuje poziom – w dalszym ciągu mamy tu pełną hitów ścieżkę dźwiękową (choć może i uboższą niż w pierwszym sezonie), natapirowane fryzury, makijaże i neony. Bardzo fajnie wypadają również ujęcia nagrywane przez bohaterów kamerami video, które następnie obserwujemy na ekranie w stylistyce VHS.

Warto?

Wiecznie szalony zespół dziewczyn z GLOW wciąż tworzy niesamowicie zabawną mieszankę dobrej zabawy i przyjemnej historii. Sezon 3, mimo że trochę rózny od poprzednich, wciąż potrafi zaciekawić żądnego walk widza. Jeśli podobały ci się dwie poprzednie serie, ta z pewnością też przykuję twoją uwagę i w pozytywnym znaczeniu pozwoli zagłębić się w historię zapaśniczek.

GLOW - GamyBy.pl

 

  • 7/10
    Zdjęcia - 7/10
  • 9/10
    Muzyka - 9/10
  • 7/10
    Pomysł - 7/10
  • 8/10
    Gra aktorska - 8/10
  • 7/10
    Całość - 7/10
7.6/10

Obejrzyj w serwisie Netflix!

O redaktorze

Miłośniczka niemal wszystkich seriali i filmów, niezależnie od gatunku. Poza Netflixem uwielbia także muzykę, chodzenie na koncerty, czy relaksowanie się na kanapie w domu.

Wszystkie artykuły