timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Znasz ten moment przed wyjazdem. Dopinasz wszystko na ostatni guzik, sprawdzasz listę trzy razy. Wygląda na to, że przygotowałeś wszystko. Z ulgą odkładasz listę na bok i przenosisz wzrok na stertę rzeczy, która wygląda na trzykrotnie większą niż walizka, w którą musisz się zmieścić. Pada zdanie, do którego dociera kiedyś każdy podróżnik: „Może jednak wcale tego nie potrzebuję…”. Na szczęście nie trzeba rezygnować z planszówek od kiedy na rynku pojawiły się gry kieszonkowe – istne wybawienie dla tych, którzy nie mogą usiedzieć w miejscu.

Gry kieszonkowe

Czyli takie nie do końca planszówki

Zaletą gier kieszonkowych jest to, że są małe. Logiczne.
Z tego też powodu większość plansz zostaje zredukowana do minimum, bądź rozgrywka opiera się na samych kartach czy żetonach. Nie ma się co dziwić.
Oczywiście, nie wszystkie gry da się skompaktować. Wyobraźcie sobie chociażby „Talisman Magię i Miecz” w wersji podróżnej. Już widzę te pionki wielkości jednogroszówki i planszę, na której nic nie da się rozczytać. Nie da rady, nie zadziała. Dlatego też wybrałam 3 gry, które mimo swojego małego rozmiaru, dostarczają tyle rozrywki, co te „normalne”.

Czarne Historie – Głupia Śmierć 2

gry kieszonkowe - gameby.pl

Niezależnie od tego, czy wybierzesz wersję historii o biurze czy klasyczne, „Czarne Historie” to zawsze dobry wybór. Dla miłośników czarnego humoru i makabry z nutą ironii powstały „Czarne Historie – Głupia Śmierć”. Przypadki i sytuacje są tak absurdalne, że śmiech niejednokrotnie wyrwie się któremuś z graczy. Niektórzy mogą uznać to za oznakę okrucieństwa, ale… każdy lubi co innego, prawda?
Zaletą „Czarnych Historii” jest sposób gry, który nie wymaga żadnej przestrzeni. Można grać w samolocie, samochodzie czy nawet chodząc po górach. Jedyne wymaganie to bycie w takiej odległości od siebie, żeby słyszeć drugą osobę.
gry kieszonkowe - gameby.pl

Jako osoba zgadująca, widzimy jedynie tytuł, krótki opis i obrazek. I nie daj się zmylić, ilustracja potrafi więcej namieszać niż pomóc!

Celem gry jest odtworzenie zdarzeń, krok po kroku. Kto zabił? Czym? Może było to samobójstwo? A może nieszczęśliwy wypadek? Osoba trzymająca kartę z rozwiązaniem odpowiada jedynie „tak” i „nie”, więc odgadnięcie prawidłowej wersji zdarzeń wcale takie łatwe nie jest!

Dobble

gry kieszonkowe - gameby.pl

Gra, która nie wybacza zamyślenia. W „Dobble” liczy się refleks i spostrzegawczość! Puszka zmieści się nawet do większej kieszeni, ale do rozgrywki potrzebne jest miejsce na wyłożenie kart – po jednej na każdego z graczy. Oraz możliwość koncentracji, oczywiście! Tym razem samochód może nie być idealnym miejscem do grania, ale w samolocie czy w pociągu powinno się udać. Albo w restauracji, czekając na posiłek.

IPN wypuścił już jakiś czas temu grę inspirowaną Dobble pt. „Znaj Znak”. Trzy lata temu opublikowaliśmy jej recenzję! Jak widać, gry kieszonkowe też recenzujemy – rozmiar nie wyklucza jakości!

Czółko

gry kieszonkowe - gameby.pl

Połączenie tabu, kalamburów i kilku innych gier słownych w jednym! W grze „Czółko” planszę stanowi… czoło jednego z graczy! Trzyma on kartę na tej wysokości, a reszta osób gestami i słowami próbuje naprowadzić go na dobry trop. Znów niepotrzebna jest duża przestrzeń – grać w „Czółko” mogą osoby na tylnej kanapie samochodu, pasażerowie w samolocie czy podróżni podczas jazdy pociągiem. Na wyprawę jak znalazł!

Patrząc na rozmiar tych gier, problemem nie powinno być ich zmieszczenie w bagażu, nawet samolotowego. Są na tyle niewielkie, że mogą także towarzyszyć na pikniku lub spotkaniu ze znajomymi.

Gry kieszonkowe to też dobry pomysł na poznanie nowych osób. Grając czy to na kempingu, czy to na plaży można zaprosić innych i razem świetnie się bawić!

[thrive_leads id=’2755′]
About the Author

Zazwyczaj przebywa gdzieś w przestrzeni między wieczną radością z życia, kontemplacją poezji i zatapianiem się w marzeniach. W wolnym czasie spaceruje, czyta książki lub wygrywa z rodziną w grach planszowych i karcianych.

View Articles