timerPrzewidywany czas czytania to 8 minut.

Wiele mówi się o tym, że nie może istnieć inny świat. Nasz jest jedyny, niezastąpiony, unikatowy. To miejsce w którym żyjemy my, nasi bliscy, przyjaciele, starzy znajomi i wrogowie, wszystko co nas otacza. Niektórzy nie chcą wyjeżdżać ze swojej wsi, inni marzą o opuszczeniu naszej planety, cywilizacja ludzi to jednak coś od czego nie możemy uciec. Niestety lub na szczęście, ale świat mamy tylko jeden. A co gdyby było ich więcej? Jak byście się zachowali, a jak zareagowałaby nasza planeta?

świat

Pierwsze reakcje ludzi

Często porusza się temat życia w kosmosie. Ludzie zaszli już tak daleko, że na Ziemi nie zostało nam wiele do odkrycia. Na pewno poznaliśmy wszystkie rasy ludzi, choć nawet teraz nie wszyscy są z tą różnorodnością oswojeni. Czy gdybyśmy poznali nową rasę obcych, byłoby nam łatwiej? A może skończyłoby się tak samo – silniejsza strona wchłonęłaby lub zniszczyła drugą, lub jednak doszłoby do porozumienia.

Demokracja – czyż nie jest to piękny twór? Każdy ma prawo do głosu, nikt nie pozostaje gorszy, nikt nie musi czuć się słabszy. Dochodzi do niej jednak w ostateczności, najczęściej po długich konfliktach, zupełnie jakby siła była kartą przetargową, a równość potworną wizją. Wielu z nas każdego dnia rozmyśla o tym, co by było gdyby za jego życia pojawiła się na naszej planecie obca cywilizacja.

Niektórzy byliby zaciekawieni, inni podnieśliby ramiona ze strachu, w geście poddania. Jeszcze inna grupa ludzi postanowiłaby przygotować wszystkie siły zbrojne do ewentualnego lub nawet natychmiastowego ataku. A co wy byście zrobili? Zamknęli się w piwnicy, zabili każdego obcego najeźdźcę, a może zgłosili się do misji dyplomatycznej? Mnie wiary i ciekawości nie brakuje, mózg szybko wyobraża sobie zarówno najlepsze, jak i najgorsze scenariusze.

Pomyślmy jednak o innej wersji wydarzeń, nasz układ słoneczny jest jedynym wokół nas, nie potrafimy go zbadać, ale poznajemy coś, co przypadkiem doprowadza do odkrycia portalu. Magiczna wyrwa okazuje się przenosić nas na inną planetę, może w innym układzie, może w innej galaktyce, nie wiadomo. Ludzie mimo lat nie rozumieją co stoi za stworzeniem takiego portalu, nie potrafią go kontrolować, okazuje się jednak, że wszystko bezpiecznie może zostać nim przeniesione.

Nie wiemy jak to kontrolować, ale potrafimy używać. Wiadomo wtedy, że dzięki takiej mocy ludzie podróżują do nowego świata. Potem odnajdują inny portal prowadzący do kolejnego, potem jeszcze więcej, aż tworzy nam się cała sieć światów. Co gdyby było ich na tyle dużo, że władze nie mogłyby ich kontrolować, a każdy dziennie przechodził dziesiątki razy między nimi. Wy też widzicie te wszystkie możliwości?

Nie wszystko jest proste

A co gdyby kolejne światy nie okazały się przyjazne? Jak wiele człowiek mógłby poświęcić dla sprawdzenia na własną rękę co kryje się po drugiej stronie? Czy gdyby każda kolejna planeta była bardziej niebezpieczna od poprzedniej, to rzuciłbyś się na największe wyzwanie?

A może powoli przemierzał kolejne krainy, w których życie byłoby ogromnym wyzwaniem. Pewnie po drodze skojarzyło wam się kilka filmów, książek, ale też gier i seriali. Pomyślmy jednak, co jest pierwszą rzeczą o jakiej myśli każdy człowiek? Oczywiście jest to seks…

…tans, kompas, mapa i inne narzędzia przydatne do przeżycia w nieznanym miejscu. Jako że nie jesteśmy (jeszcze) panami życia i śmierci, zawsze myślimy o przeżyciu. Stawiając na pierwszym miejscu bezpieczeństwo, ludzkość postanawia dać wolny dostęp do portali dla tych dość odważnych, którzy podejmą się wyzwania oczyszczenia złowrogich krain ze wszystkich niebezpieczeństw, o których na Ziemi słyszeli tylko opowieści.

Brzmi jak dobra gra, ale nie da się uniknąć faktu, że w takich sytuacjach zawsze najważniejsze staje się przeżycie. Do tego, ludzie KOCHAJĄ metody typu „Najpierw strzelać, potem zadawać pytania” i „Żeby zbadać, trzeba spacyfikować”.

Miejsce w którym światów jest wiele

Można o tym mówić bez końca, jednak uniwersów potrafimy tworzyć miliony, wystarczy spojrzeć na dział fantastyki w bibliotece. Gdyby jednak świat był inny, z chęcią skorzystałbym z każdej okazji do jego zwiedzenia. Odkryć je wszystkie – to dopiero byłoby wyzwanie, nieprawdaż? Realny świat tego uczucia nam niestety nie dostarczy, ale na szczęście pozostają nam gry. W takim wypadku najlepiej wspomnieć o darmowej grze, w końcu było o równości, wolności i demokracji. Moją propozycją dla was jest gra Trove, którą możecie znaleźć choćby na Steamie.

Trove - GameBy.pl

Trove to gra MMO, która oparta jest na podróżowaniu przez różne światy, każdy jest symbolem pewnego poziomu trudności oraz jest zalecany graczom powyżej pewnego poziomu. W tej wesołej i kolorowej grze możemy zwiedzać OGROMNE lokacje pełne wież i lochów. Jednakże, nie zbieramy tam tylko broni i elementów zbroi, ale także towarzyszy, stroje, twarze, czapki, skrzydła, wierzchowce, łodzie, a nawet całkiem nowe postacie. Dodatkowo, możemy je zmieniać w każdym momencie, czego mi brakowało w innych grach.

Brak potrzeby wychodzenia z serwera lub jakiejkolwiek konieczności wyjścia ze świata czy bitwy aby zmienić postać – za takie MMO walczyłem! Nie wspominając o tym, że zabawy nie brakuje, bo nie trzeba podróżować godzinami na koniu przez 3 krainy żeby wreszcie znaleźć nowy loch. Zarówno postaci, wyzwań, jak i biomów nie brakuje.

Jak to jest zwiedzać inny świat

Portale możemy znaleźć na przykład w lobby, ale w ramach wygody udostępniono nam także mapę. W zależności od poziomu postaci pozwoli nam na przechodzenie między światami. Każdy jest trudniejszy od poprzedniego i zawiera nowych bossów, typy lokacji, przeciwników, a nawet nietypowe biomy. Zwiedzamy sami lub w towarzystwie przyjaciół, ale poza walką możemy także zająć się budownictwem. Każdy kawałek ziemi po którym chodzimy można zebrać lub wysadzić. Budujemy z niego swój własny domek w wyznaczonych do tego strefach. Tutaj na szczęście inni gracze nie zniszczą naszej cudownej budowli! Dla nowoczesnych graczy nie brakuje także areny z trybem Battle Royale.

Trove - GameBy.pl

Następnym razem gdy zatęsknicie za kwadratowym światem, polecam wam tego spróbować. Trove naprawdę daje dużo rozrywki. Czekają także chwile gdy próbujecie zmasterować postać tylko po to, by w końcu zobaczyć kolejny biom, choć poprzedni nawet wam się jeszcze nie znudził. Mnie taka gorączka dopadła kilka lokacji temu, obecnie często zmieniam postacie, co nie pozwala na jakąkolwiek nudę podczas gry. W tym wszechświecie możecie podróżować gdzie chcecie i to razem z przyjaciółmi.

Podobny model podróży pomiędzy światami omawialiśmy, więc myślę że warto go sprawdzić. Portale do innych krain kuszą, nawet gdy nie zbadaliśmy najciekawszych rzeczy w poprzednich. Jak w prawdziwym życiu, łowcy przygód nie zostają nigdzie na dłużej. Gdzieś wykopią rzadki surowiec, gdzie indziej pokonają cały zamek potworów, aż w końcu skoczą w kolejne miejsce.

A więc…

Każda wersja wszechświata jaką sobie wyobrażamy trochę różni się od tej wymarzonej. Co dziwne, najdalej od wymarzonej wersji jest dla wielu ludzi ten prawdziwy. Jedni chcą przygód, inni walk, kolejni poznawać nowe miejsca. Nawet teraz, gdy wielkie korporacje i naukowe środowiska szukają nowych planet wartych podróży oraz niecierpliwie czekają na jakikolwiek sygnał z kosmosu.

Ludzie nie dają za wygraną, nie chcą czekać, używają wyobraźni i tworzą, a wszyscy to kochają. Życie bywa trudne, a do tego nudne, choć tak wiele się czasem dzieje. Łowców przygód ciężko zaskoczyć, mamy wielkie marzenia i jesteśmy gotowi do poświęceń. Jeśli inne światy istnieją to w końcu je odkryjemy, nie zależnie czy poprzez odkrycie portalu, wysłanie sond w kosmos, czy przybycie obcych istot.

Niezależnie czy wystarczy wam nasza planeta, czy potrzebujecie kilku do szczęścia. Przygody możecie znaleźć wszędzie, bądźcie jednak gotowi, gdy inny świat zmiesza się z naszym… nic nie będzie już takie samo. I na to niecierpliwie czekamy! Może i patrząc w przeszłość myślicie „Kiedyś to było”, ale polecamy „kiedyś to będzie…”. A Wy jak uważacie, czy inne krainy istnieją? A może jesteśmy jedynymi stworzeniami zdolnymi do myślenia w całym wszechświecie?

O redaktorze

Z zawodu ratownik i copywriter. Pasjonat wszelkiego pokroju gier i sportów. Miłośnik muzyki, sci-fi i fantastyki w wszystkich postaciach

Wszystkie artykuły