timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Mimo, że wiele razy już zdarzyło mi się to powiedzieć, to przypomnę, że dzisiejszy świat to miejsce, gdzie każdy gdzieś pędzi. Praca – dom – sen to codzienny schemat coraz większej ilości osób.

Według mnie to bardzo przykre, że ludzie w pogoni za pieniędzmi, sukcesem i karierą, zapominają o rodzinie, znajomych, czy nawet zapewnieniu sobie odrobiny odpoczynku. Dlatego właśnie w tym felietonie pogadamy o pracoholizmie. Czym się objawia? Jakie mogą być jego skutki? Oraz czy jednak pracoholizm może wpływać pozytywnie na nasze życie?

Przekonajmy się.

Pracoholizm – Dar czy przekleństwo?

Coraz więcej osób jest narażonych na zostanie pracoholikami. Ciągły stres oraz nadmiar zadań i obowiązków sprzyjają rozwijaniu się tej choroby. Pracoholicy charakteryzują się tym, że całe ich życie kręci się wokół pracy. Zaniedbują oni potrzeby fizjologiczne takie jak sen, odpoczynek, jedzenie. Potrafią zapomnieć także o rodzinie i  znajomych.

Pracoholizm bywa efektem negatywnych zdarzeń z przeszłości, ale może okazać się również sposobem na ucieczkę od problemów i stresu, czy po prostu niebezpiecznym uzależnieniem. Pracoholicy bardzo nerwowo przechodzą okresy bez pracy takie jak urlopy itp. Pojawiają się u nich lekki dyskomfort, czy smutek, ale mogą być także narażeni na stany depresyjne. Na pewno jasnym jest, że pracoholizmu nie należy lekceważyć.

Pracoholizm, dar czy przekleństwo? -Gameby.pl

Poważne zagrożenie

W prawdzie niektórym pracoholizm może kojarzyć się dosyć pozytywnie. Człowiek nie chce przerywać pracy, jest produktywny i zadowolony z efektów swojej pracy – same plusy. Jednak w rzeczywistości nie wygląda to aż tak kolorowo. Rodzaj pracoholizmu, który ja nazywam ,,zaawansowanym”, może być bardzo szkodliwy, a także zwykle niesie ze sobą fatalne skutki. Odcina on chorego od rodziny, przyjaciół, jego zainteresowań i hobby.

Sprawia on także, że pracoholik myśli tylko i wyłącznie o pracy. Nawet gdy się nią nie zajmuje, to myśli lub o niej rozmawia. Poza tym zbadano, że zaawansowani pracoholicy, odczuwają coraz mniej satysfakcji ze swojej pracy. Może to być także niebezpieczne dla zdrowia.

Pracoholizm, dar czy przekleństwo? -Gameby.pl

Jak znaleźć złoty środek?

Pomimo tych wszystkich wad i zagrożeń, muszę powiedzieć, że pracoholizm potrafi być przydatny. Tym razem chodzi mi o ,,łagodny” pracoholizm. Osoby, u których się on objawia, odczuwają lekki dyskomfort, kiedy od dawna nie zrobiły czegoś produktywnego.

Sam jestem lekkim pracoholikiem i czasem potrafię się z tego cieszyć. Takiej osobie trudno jest się nudzić, ponieważ zawsze ma coś do zrobienia. Do tego często myśli o pracy, przydaje się to w branży kreatywnej, kiedy pomysł na nowy projekt może pojawić się dosłownie znikąd. Jedynym minusem jest to, że łagodnym pracoholikom także trudno jest obyć się bez pracy. Odczuwają wtedy lekki smutek lub przygnębienie.

Pracoholizm, dar czy przekleństwo? -Gameby.pl

Jednak sporym atutem tego rodzaju pracoholizmu jest to, że osoba u której się on objawia stale ma zapał do pracy. Praktycznie nie ma sytuacji, kiedy nie chce się jej czegoś zrobić.

Bycie łagodnym pracoholikiem może być przyjemne, aczkolwiek trzeba uważać, aby nie przerodziło się to w poważne uzależnienie. Tyle ode mnie, robota już czeka…

Tutaj możecie przeczytać poprzednie felietony z tej serii!

O redaktorze

Miłośnik seriali, muzyki alternatywnej i ciepłych napojów. Zapalony podróżnik. Na co dzień przeciętny chłopak z Warszawy. Potrafi zmienić zainteresowania o 180 stopni w ciągu miesiąca. Recenzent seriali w GameBy.pl. Początkujący w pracy redakcyjnej, lecz ambitny i chętny do działania.

Wszystkie artykuły