timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Wszyscy wiemy, że dorastanie we wczesnych latach 80. było trudne. Jedzenie – pomijając Space Dust i Ice Magic – było śmieciowe, cienie do powiek były neonowe, a stylizacje były tak okropne, że po czasie dostrzegamy w jak wielkim stopniu dodatkowa chwila spędzona przed lustrem uratowałaby nas przed wizerunkową katastrofą. Była to kłopotliwa dekada. Na nasze szczęście przybyła zbawcza łaska ukazująca minione lata w dobrym świetle. Mianowicie, chodzi o jedną z nowszych produkcji Netflixa, wydaną w ośmioodcinkowej serii.

Stranger Thngs - GameBy.pl

Stranger Things

Stranger Things – fabularnie osadzone w 1983 roku, opowiada o grupce dzieciaków mieszkających w małym mieście Hawkings w stanie Indiana i poszukujących swojego zaginionego przyjaciela Willa, który zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach wracając nocą rowerem do domu. Całość okraszona jest tajemniczą historią rodem z gry RPG, które zdominowały erę. Właśnie to zagranie przynosi kieliszek nostalgii do serc widzów.

Nieustraszeni 12 – sto letni protagoniści na swoich rowerach są wyjęci niczym z filmu Spielberga – szczególnie, kiedy na swojej drodze spotykają Jedenastkę, prawie niemą dziewczynę o dużych oczach i dziwnych mocach, którą muszą ukrywać w piwnicy, i która na ich przykładzie powoli uczy się, czym jest lojalność i przyjaźń.

Ważną postacią jest również Branner i jego tajne rządowe laboratorium, w którym prawdopodobnie został stworzony potwór i którzy pełnią rolę serialowych czarnych charakterów. Produkcja Netflixa dostarcza nam również romantycznych uniesień w postaci sercowych perypetii Nancy i Steve’a – pięknych i młodych kochanków oraz wrażliwego i niezrozumiałego Johnathana – chłopca, który zazwyczaj pojawia się w złym miejscu o złej porze, jednocześnie będącego starszym bratem zaginionego Willa.

Reszta zdecydowanie przypomina powieść Stephena Kinga. Postać bez twarzy, która jest ucieleśnieniem zła bez ustanku terroryzuje ich mały świat, pojawiająca się na zapach krwi i seksualnej aktywności nastolatków. Poluje na nią gliniarz Carpenter, niestety może zostać zatrzymana jedynie przez dziwną telekinezę emanującą z nieprawdopodobnych miejsc.

Stranger Thngs - GameBy.pl

Stranger Things może być fantastyczną rozrywką praktycznie dla całej rodziny – pomijając momenty w stylu gore. Kluczem jest wystarczająco szybka reakcja rodziców i zasłonięcie oczu najmłodszym widzom. Na pewno tym, którzy dobrze pamiętają rok 1893 udzieli się retro atmosfera. Wszystkie składniki niezbędne do stworzenia serialu idealnego odnajdziemy tu: upiorne lasy, walkie – talkie będące szczytem technologicznym, krew, zagubione dusze komunikujące się poprzez linie energetyczne i telefoniczne, elastyczne ściany, przez które desperacko sięgają krzyczące dłonie i zwykli przyjaciele uciekający przed krwawą jatką.

Wszyscy dziecięcy aktorzy – w szczególności Millie Bobby Brown – grają tak dobrze, że potwierdzają moją teorię na temat tego, że Strefa 51 nie ma co robić z małymi kosmitami, jak tylko wsadzać ich w karuzelę biznesu Holywood. Stranger Things kończy się dosadnie (acz niebezpośrednio)  pokazując, że studio ma zamiar wydać na światło dzienne kolejną, jeszcze bardziej mroczną serię, więc osobiście czekam na nią z niecierpliwością.

Nasza Ocena
  • 10/10
    Muzyka - 10/10
  • 9.5/10
    Pomysł - 9.5/10
  • 9.5/10
    Gra Aktorska - 9.5/10
  • 10/10
    Wizualność - 10/10
9.8/10

Obejrzyj w serwisie Netflix!

O redaktorze

Młoda, aspirująca redaktorka, blogerka i miłośniczka szeroko pojętego samorozwoju. Wolny czas poświęca na tworzenie muzyki i czytanie literatury psychologicznej. Interesuje się webdesignerstwem, nowinkami technologicznymi i fantastyką. Zakochana w grach RPG oraz Indie.

Wszystkie artykuły