timerPrzewidywany czas czytania to 3 minuty.

Trudno byłoby znaleźć osobę, która w 2018 roku nie słyszałaby o Travisie Scott’cie. Już wcześniej muzyk cieszył się dosyć sporą popularnością, także wśród polskich słuchaczy, ale to właśnie ubiegły rok okazał się dla niego przełomowym.

Astroworld – album, nad którym pracował naprawdę długo ujrzał światło dzienne w sierpniu 2018 i od razu zdobył uznanie fanów. Zresztą nie tylko fanów. Kawałki muzyka cieszyły się wielką popularnością, również pośród osób, które wcześniej o nim nie słyszały. Trochę o albumie, twórczości, koncertach oraz rodzinie – Travis Scott: Look Mom I Can Fly.

Travis Scott : Look Mom I Can Fly – Muzyczna podróż

Tak właściwie trudno powiedzieć, że tenże dokument jest podobny do innych tego rodzaju filmów. Zwykle mamy do czynienia z pokazaniem dzieciństwa artysty, jego największych inspiracji oraz ciężkiej drogi jaką musiał pokonać, aby znaleźć się na samym szczycie. Travis Scott: Look Mom I Can Fly podchodzi do tego tematu trochę z innej strony.

Co ciekawe, w filmie ujrzymy tylko parę przebitek z dzieciństwa Scotta. Dodatkowo pokazują one rzeczy, raczej nie związane z muzyką. Jednocześnie, Travis samemu opowiada o swoim rodzinnym domu, rodzeństwie oraz o tym co inspirowało go w muzyce.

Travis Scott - Gameby.pl

Znajdziemy też niewiele momentów mówiących o pokonywaniu słabości, czy przeciwności losu. Prezentowany jest za to proces twórczy rapera. Zwłaszcza ten dotyczący nowych kawałków jest całkiem niecodzienny, a co za tym idzie, ciekawy.

It’s the last ride that I’m ever gonna take at Astroworld 

Film uchyla rąbka tajemnicy odnośnie tematyki płyty, choć można to było wywnioskować z wywiadów lub po prostu znając historię Scotta. Motywem przewodnim jest Astroworld – park rozrywki, zamknięty podczas dzieciństwa muzyka. Wspomina on, że było to jego ulubione miejsce, w którym on oraz jego koledzy spędzali wiele wolnego czasu. Stąd pomysł na nazwę albumu.

Travis Scott - Gameby.pl

Wiele uwagi poświęcono również koncertom, które od zawsze miały status jednych z najbardziej energicznych. Fani podkreślali, że jest to przeżycie, którego się nie zapomina. Podkreślali oni także więź, jaką Travis nawiązuje z ludźmi na jego koncercie. Widać to w wielu sytuacjach, kiedy zaprasza ich na scenę, bądź wykonuje z nimi niektóre utwory.

Travis Scott – Kariera to nie wszystko

Nie zapominajmy o życiu rodzinnym. Mimo, że wśród celebrytów ten temat wzbudza wiele kontrowersji. Niektórzy, aż zbytnio chwalą się swoimi familijnymi perypetiami, inni wolą nie zdradzać zbyt wiele ze swojej prywatności. W Travis Scott: Look Mom I Can Fly tego wątku nie ma ani zbyt dużo, ani zbyt mało. Powiedziałbym, że w sam raz.

Widzimy Travisa Scott’a jako początkującego ojca, który musi pogodzić twórczość i trasy koncertowe z wychowywaniem córki. I całkiem dobrze mu to wychodzi. Dokument pokazuje, że pamięta on o rodzinie, miejscu z którego pochodzi oraz o przekazywaniu dobrej energii w swojej muzyce.

Travis Scott - Gameby.pl

Travis Scott: Look Mom I Can Fly to z pewnością nieco inny film dokumentalny, niż podobne produkcje tego gatunku. Wyróżnia go przede wszystkim to, że bardzo przyjemnie się go ogląda. Sprawia on wrażenie bardziej wycinków z czyjegoś życia nagranych smartfonem, niż Netflixowego filmu.

Jeśli jesteście zainteresowani innymi dokumentami na Netflixie, to recenzję jednego z nich możecie przeczytać tutaj. Ode mnie to tyle, do następnego.

Nasza Ocena
  • 7/10
    Wykonanie - 7/10
  • 9/10
    Muzyka - 9/10
  • 8/10
    Pomysł - 8/10
  • 7/10
    Spójność - 7/10
7.8/10

Obejrzyj w serwisie Netflix!

O redaktorze

Miłośnik seriali, muzyki alternatywnej i ciepłych napojów. Zapalony podróżnik. Na co dzień przeciętny chłopak z Warszawy. Potrafi zmienić zainteresowania o 180 stopni w ciągu miesiąca. Recenzent seriali w GameBy.pl. Początkujący w pracy redakcyjnej, lecz ambitny i chętny do działania.

Wszystkie artykuły