timer
Przewidywany czas czytania to 2 minuty.

Znacie państwa miasta? Gra słowna, gdzie losujemy literę i jak najszybciej staramy się do niej dopasować 6 słów z 6 różnych kategorii. Im szybciej i oryginalniej, tym lepiej. Dziś pokażę wam grę podobną, ale inną. Trochę odwróconą niż inteligencja, ale zwariowaną. Czas poimprezować z Dikti wydawnictwa Trefl.

Dikti — Skrót zasad

Przygotowania są proste. Wybieramy sędziego, który ma we władaniu karty kategorii i rozdaje ze stosu liter po 5 kart dla każdego z graczy. Sędzia też może oczywiście grać! Cel gry, wyczyścić swoją rękę. Jak? Sędzia na środek stołu wykłada kartę z kategorią zaczynającą się od słów „To jest…”. Kto ma odpowiedź? Ten mówi ja i wykłada kartę z literą, na którą się ona rozpoczyna i zgadza się z tematem gry. Kto pierwszy ten lepszy, lecz gracze mogą korzystać z dobrodziejstw awersów i rewersów swoich kart. Sędzia uzna odpowiedź? Gracz ma czystszą rękę o jedną kartę. Sędzia nie uzna odpowiedzi? Cofa twoją kartę do ręki i wręcza ci karę dodatkową kartę. Kto wyczyści się z reki wygrywa!

Dikti

Napisałem o elastyczności, bo gra ma wiele wariantów i tak możecie zagrać w kolorowe dikti gdzie wprowadzone zostaje nowe obostrzenie. Odpowiedź musi się zgadzać z literą startową wyłożonej karty, ale ta litera musi się zgadzać z kolorem karty kategorii. Zasady i cel pozostają te same. Można też zagrać w dikti obrazkowe, gdzie na identycznych zasadach wprowadzamy nowe obostrzenie. Karta wyłożonej litery musi się zgadzać z symbolem karty kategorii. Jest jeszcze kilka innych wersji. Gra potrafi się dostosować dla waszych wymagań.

Dikti

Ocena

Wygląd, tej gry zasługuje na krótki akapit, bo i pudełko jest odpowiednie, ale oczywiście jak to w planszówkach mogłoby być mniejsze. Instrukcja jest jasno napisana. Czy przyciąga wzrok? Moim zdaniem nic nie jest przesadzone na okładce, więc i tu jestem zadowolony prostotą.

 

Czy jest zabawa? I to jaka! Pokochałem ten tytuł, choć to nic odkrywczego. Pomysł na wyścig, gdzie mamy kategorie i jak najszybsze udzielenie odpowiedzi przerabiałem wielokrotnie, ale pierwszy raz tak się dobrze bawiłem. Prostota zasad: Sędzia czyta pytanie, uczestnik szuka odpowiedzi i tyle. Walczysz o wyczyszczenie swojej ręki w grze na szybkie myślenie w zabawie z zaskakującymi pytaniami. Ok! To zwierzę, czy To państwo, miasto czy jakiekolwiek „To…” sprawdzające wiedzę nie robi niespodzianki. Inna zabawa jest z „To…” wymagające wyobraźni, czy myślenia poza pudełko, które zaskakuję i wzmacnia zabawę. Spodziewałem się kolejnej wyczerpanej gry o formule „Państwa/miasta” a dostałem tę zabawę z mega kopniakiem.

Uwielbiam gry elastyczne. Rozgrywkę, której poziom trudności możesz spokojnie regulować. Możesz się bawić bez ograniczeń, jak i możesz ograniczenia narzucać, łączyć je czy coś z nimi kombinować. Pamiętajcie, że Dikti daje wam tylko kilka pomysłów na wspaniałą zabawę. Przyznam Dikti to jedna z lepszych gier słownych, w jakie przyszło mi grać. Szybka, prosta, dość wymagająca i… schowana przy dużym pudełku.

Czas pomówić o czymś podobnym: Pikti

Pikti

Przygotowanie Pikti jest podobne. Każdy z graczy otrzymuje 5 kart tym razem z obrazkami, a sędzia kolejno wyciąga karty z tekstem „Coś…”. Kto pierwszy znajdzie odpowiednią kartę w ręku jako pierwszy wyrzuca ją i jeśli się sędzia zgadza, ma szczuplejszą rękę. Błąd zwraca kartę do właściciela, a sędzia przyznaje karę w postaci dodatkowej karty. Wygrywa ten, który wyczyści swoją rękę jako pierwszy. Tak gramy w klasycznej wersji. Są warianty, gdzie sędzia rzuca dwie karty a uczestnik wybiera kategorię, czy najtrudniejsza wersja, gdzie uczestnicy szukają kart, które zgadzają się z dwiema kategoriami. Tak samo jak w Dikti… Elastyczność gry jest spora, choć z zadbaniem o dobrą zabawę. Prostota, szybka gra, zabawa w zgadywanie i refleks. Czego chcieć więcej od gry familijnej?

Pikti

Na koniec

Pikti i Dikti, to przyjemne gry imprezowe. Proste zasady, szybka rozgrywka i zabawa w szukanie słów przy dikti i właściwych obrazków, przy Pikti. Kto gotów jest na zaskakujące pytania i jeszcze bardziej zaskakujące odpowiedzi? Polecam zarówno Pikti, jak i dikti, choć jako scrabblista Dikti mnie bardziej przekonuje.

Życzymy Miłego Grania!
O redaktorze

Miłośnik gier planszowych, który czasami zmienia się w animatora, czasami w recenzenta, a od niedawna pokazuje swoje Jokerowe oblicze.

Wszystkie artykuły