timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

Polacy nie gęsi…swoją markę mają. Dokładanie 28 lipca bieżącego roku, odbędzie się premiera nowej marki samochodowej, naszej produkcji. Dokładnie tak. Firma Electromobility Poland postanowiła wyjść naprzeciw branży motoryzacyjnej, zapowiadając zupełnie nowy projekt samochodu elektrycznego. Mimo, iż sam projekt był trzymany w tajemnicy a napięcie wokół niego rosło, to na dzień dzisiejszy znamy kilka szczegółów, które pozwolą poznać ten polski samochód elektryczny.

Polska myśl techniczna

Zacznijmy od rzeczy najważniejszej. Na pokazie zostaną zaprezentowane trzy modele: SUV i hatchback oraz sedan. Zapowiadające się obiecująco modele zostały zaprojektowane przez Tadeusza Jelca, polskiego projektanta mającego już na swoim koncie współprace z takimi markami jak Mazda, Volvo czy Jaguar.

Swój wkład w projektowanie aut ma również włoskie studio stylistyczne Torino Design. To renomowane w branży motoryzacyjnej studio posiada na swoim koncie współprace z takimi markami jak Ferrari czy BMW. Sam wygląd samochodów wygląda nowocześnie i zdaje się wykonany w bardzo staranny i profesjonalny sposób. Dodatkowo kilka dni temu został opublikowany teaser prezentujący, można powiedzieć drobne szczegóły. Jednak na koniec teasera oba auta nie zostały pokazane w całości. Oba modele pozostałe przykryte płachtą.

Nie licząc krótkiej zapowiedzi do sieci trafiły również rysunki koncepcyjne, które swoją treścią mogą nas nakierować na to jak mogą wyglądać auta.

Nie licząc szkiców koncepcyjnych, został ujawniony szczegół dotyczący kwestii pieniężnych. W wywiadzie przeprowadzonym dla serwisu money.pl, w odpowiedzi na pytanie związane z zarzutami odnośnie przewidywanych opinii klientów o cenę samochodu, Piotr Zaremba odpowiada: „ Zamierzamy wykorzystać atuty elektryka i zaoferować klientowi zakup naszych aut w formule rat obejmujących wszystkie koszty użytkowania samochodu, łącznie z nielimitowanym ładowaniem. Zakładamy, że taka rata będzie niższa niż w przypadku samochodów spalinowych podobnej klasy.”

Jeśli owe zdanie będzie miało swoje pokrycie w rzeczywistości to możemy być światkami powstania czegoś naprawdę bardzo rewolucyjnego jeśli chodzi o nasz kraj. Trzeba pamiętać, że ostatnia produkowana marka, czyli Fiat, przestał być produkowany w połowie lat 90. Od tamtego momentu polski koncern motoryzacyjny nie rodził nowych samochodów polskiej produkcji.
Trzeba nadmienić, że pokaz premierowy to tylko zapowiedź.

Kiedy polski samochód elektryczny wjedzie na drogi?

Według zapewnień ze strony Electromobility Poland, właściwa produkcja zacznie się dopiero w 2023 roku. I tutaj pojawia się mój sceptyzm. Nie mam nic przeciwko samemu pomysłowi, jednak obawiam się, że przez te trzy lata może się na rynku wiele wydarzyć. Nie życzę nikomu źle, jednak robienie takiego pokazu z tak dużym wyprzedzeniem w moim odczuciu to głupota. Nie mniej życzę, aby projekt się rozrósł oraz doszedł do skutku. Polski samochód elektryczny, miejmy nadzieję, że niedługo wyjedzie na drogi!