timer
Przewidywany czas czytania to 2 minuty.

Układanki, łamigłówki i gry logiczne są tymi, które kocham, lecz mój talent do nich można nazwać z angielska „Talen’t”. Jedynie co mi z układanek wychodzi to puzzle do 1500 elementów, ale to i tak efekt ambicji i wytrwałości. Moją ulubioną formą łamigłówki jest tangram, czyli 7 elementów, z których można utworzyć setki kształtów. Od kwadratu, do świeczki. Dziś pokażę wam nietypową wariację na temat łamigłówek. Zagrajmy w “Shadow Glyphs” wydawnictwa Rebel.

Shadow Glyphs - GameBy.pl

Shadow Glyphs — Skrót zasad

By przygotować grę, trzeba rozłożyć sprzęt, ustawić klocki i przygotować karty. Drugą fazą przygotowań jest tryb gry, który wybieramy. Przygodowy, pełny niespodzianek i bardzo klimatyczny, czy casualowy, gdzie nie ma ograniczeń.

Cel gry jest prosty za pomocą kilkunastu układanek pokonać grę z jak najlepszym wynikiem. Jak grać? Pozwólcie, że opowiem o formule przygodowej. Grę rozpoczynamy od układanki nr 1 i naszym zadaniem jest umieszczając w odpowiednich miejscach elementy utworzyć kształt pokazany na karcie. Na szczęście karta ma pokazane typy klocków, jakie są nam potrzebne i poziom trudności.

Shadow Glyphs - GameBy.pl

Czas pomówić o najważniejszym. Cała zabawa tkwi w tym, że kształt na karcie ma wypełnić cień, więc jeśli jesteśmy pewni umieszczenia swoich klocków w odpowiednich miejscach i w odpowiedniej odległości, zapalamy guzikiem światło i… jeśli faktycznie cień wypełnił kontury, mamy sukces i możemy szykować kolejną łamigłówkę. Sukcesu nie ma? Gasimy światło i kombinujemy dalej.

Im mniej prób, tym większy sukces. Uwaga! Część układanek ma nagrodę za poprawne jego ułożenie. Zdobyte artefakty pozwalają niczym teleturniejowe koła ratunkowe uprościć sobie układanie kolejnych łamigłówek. Przykładowo jedną układankę możesz ułożyć przy wciąż włączonym świetle.

Shadow Glyphs - GameBy.pl

Po całej przygodzie sprawdzamy nasze osiągnięcia i ile dni nam trzeba było do ukończenia gry. Jako jeden dzień oczywiście uznaje się naciśnięcie latarki.

Ocena

Przyznam, że Pudełko mnie estetycznie nie urzekło, bo mamy typowe pudełko tanich zabawek. Na szczęście wnętrze jest tak posegregowane, że jest niskie ryzyko zgubienia elementów. Cała ta machina tak się składa, że i pudełko nie jest potrzebne. Po prostu znajdzie się miejsce i na karty, i na instrukcje i na wszystko. Co do jakości wykonania. Jest dobrze, lecz trzeba być ostrożnym ze wsuwaniem kart do ściany, by ich nie uszkodzić. Co do czytelności, to 100% prostoty i zrozumienia.

Shadow Glyphs - GameBy.pl

Co do zabawy, to wow. Zaskoczyli mnie. To nie jest łatwa łamigłówka. Powiedzieć, że wymagana jest tu wyobraźnie przestrzenna, to niewiele. Skomplikowanie polega na wymagających kształtach, elementach 3D, które można położyć na tyle sposobów ile dana bryła ma ścian. Bryły to jedno, ale też trzeba je ułożyć w odpowiedniej odległości. Im bliżej światła, tym kształt jest większy, a im bliżej ściny… fizyki nie chcę wam tłumaczyć.

Shadow Glyphs - GameBy.pl

Dobrze, że uproszczono nam symbolami i podziałkami. Tu nam uproszczono, ale pamiętajmy, że cały wist w tej grze, że te łamigłówki układamy w ciemno. To nie jest takie łatwe, ale uwierzcie wciąga jak nie jedno sudoku w moim przypadku. Zarówno w wersji luzackiej, jak i przygodowej. Jedna jest luźnym układaniem kształtów i cieni. Druga przygodą pełną bonusów, wyzwań i liczenia. Dla każdego coś dobrego i oparte na prostych zasadach i eksperckiej trudności i zabawie z wyobraźnią przestrzenną.

Czy jest na co narzekać? Chyba niektórzy uważają ten tytuł za zbyt trudną grę i zabawę. Po prostu ta nietypowa łamigłówka odstrasza i widziałem po pierwszych próbach, że jednych to wciąga, a inni jednak wolą tetrisy i mniej mózgożerne tytuły.

Na koniec

Shadow glyphs to nowatorskie i oryginalne podejście do łamigłówek. Gra wymagająca myślenia przestrzennego i perspektywy w wydaniu bardzo dobrym. Świetny pomysł na mozgożerne wyzwanie osadzony w bardzo klimatycznym wydaniu. To, co zapraszać was na przygodę, gdzie będziecie oświeceni. Zapraszam i polecam ten prosty, aczkolwiek wymagający tytuł.

 

 

Życzymy Miłego Grania!
O redaktorze

Miłośnik gier planszowych, który czasami zmienia się w animatora, czasami w recenzenta, a od niedawna pokazuje swoje Jokerowe oblicze.

Wszystkie artykuły