timer
Przewidywany czas czytania to 4 minuty.

Chyba każdy z nas zna klasyczną grę w Makao, oraz popularną karcianą odmianę tej gry, czyli UNO. Ta gra, tak jak Monopoly czy Scrabble stała się grą kultową. Ten tytuł sprzedawany jest w milionach egzemplarzy no i w świecie cyfrowym też nieźle sobie radzi. Ostatnimi czasy ta karcianka święci triumfy w memach i na Tik Toku. Dziś przypomnę Wam ten tytuł za sprawą najnowszej jej edycji. Czas zagrać w UNO Flip wydawnictwa Mattel.

UNO – przypomnienie zasad

Każdy z graczy otrzymuje po 7 kart, a na środku wykładana jest karta rozpoczynająca. Losowo wybrany pierwszy gracz ma za zadanie wyłożyć kartę, która ma ten sam kolor lub wartość, co karta rozpoczynająca. Kolejni uczestnicy mają to samo zadanie. Jeżeli podczas swojej tury gracz nie ma takiej możliwości, by wyłożyć, musi dobrać kartę ze stosu i zakończyć kolejkę. Uwaga! Oprócz kart liczbowych są mniej i bardziej brutalne karty specjalne.

Czasami zatrzymasz kolejnemu z graczy kolejkę, sprezentujesz mu 2 karty dodatkowe, zmienisz kierunek gry, zmienisz kolor gry. Najbardziej brutalną kartą jest „Dzikie weź 4”. Uczestnik wykładający tę karę musi wybrać nowy kolor prowadzący i zmusić rywala do pobrania 4 kart i zakończenia kolejki. Jest haczyk! Nowy kolor nie może być w ręku wybierającego. Ukarany może albo ulec karze, albo sprawdzić rywala. Udane oskarżenie to uchylenie się od kary i odbicie jej w kierunku przeciwnika, fałszywe oskarżenie, to pobranie 6 kart. Kiedy uczestnikowi zostanie jedna karta krzyczy hasło UNO, które sygnalizuje, że on niebawem wygra rozgrywkę.

Pozbycie się wszystkich kart z ręki kończy rozgrywkę i gracz zdobywa tyle punktów ile warte są karty rywali. Gra toczy się do uzyskania przez jednego z graczy 500 punktów. Od niedawna do talii dodano karty, gdzie uczestnicy mogą sami stworzyć zasady. Jedną z nowych zasad jest przetasowanie rozdanych kart i ponowne ich rozdanie.

Co nowego w UNO Flip?

Zasady są identyczne jak w UNO, lecz karty specjalne są łagodniejsze… Do czasu :). Nowością tej gry jest karta „Odwróć”, która zmienia grę o 180 stopni. Pojawiają się 4 nowe kolory i nowe kary specjalne. Blokada kolejnego z graczy, staje się blokadą wszystkich graczy. Karta „+1” zamienia się w „+5”. „Dzikie +2” zmieni się w „Dzikie dociągaj do koloru” który zmusza uczestnika do poboru kart, dopóty nie dociągnie wskazanego koloru.  Chcecie opuścić ciemną stronę mocy? Użyjcie karty „odwróć” i wrócicie do łagodniejszej wersji gry. Pozostałe reguły pozostają bez zmian.

UNO Flip - GameBy.pl

Ocena

Przyjrzyjmy się szacie graficznej, którą każdy fan gry UNO zna. Ponad sto kart schowanych w przyciasnym pudełku i rozległa instrukcja w wielu językach, którą bardzo trudno się składa i jeszcze trudniej wkłada do i tak ciasnego pudełka. To jest cecha zarówno zwykłego UNO, jak i jej najnowszej części UNO Flip. Czy tych problemów nie dało się rozwiązać? Instrukcja w jednym języku i może nieco większe pudełko z pokrywką rozwiązałoby te kłopoty. Dopłaciłbym za rozwiązanie tych kłopotów.

Może na temat klasycznej edycji nie będę się wypowiadać, bo już to kiedyś robiłem, a recenzję możecie przeczytać w tym linku. Mogę tylko dodać, że nowość, czyli kreatywne karty specjalne dodały zabawy i wykonały dobrą robotę. Tytuł został odświeżony. Czy jest dobry? Ma swoich fanów i wrogów, ale nie jest zbyt kreatywny w pomyśle. Wystarczyło popularną i prostą grę w Makao pokolorować w lepsze barwy, dołożyć kilka bolesnych kart dla dopieszczenia negatywnej interakcji i mamy hit gry karcianej.

Oceńmy UNO Flip

Zajmę się pełną gamechangerów grą UNO Flip. Zakupiłem ten tytuł, ponieważ zaskoczył mnie pomysł, na podwójną grę w jednej talii. Zwykle planszówki pozwalają nam wybrać czy gramy w wersję łatwiejszą, czy trudniejszą. Tu mamy nietypowe pomieszanie zasad, gdzie musimy się dostosować do sytuacji, która ciągle się zmienia, albo my możemy ją zmieniać. Zadanie nie będzie proste, bo podwójna talia zmusza nas do gry w półotwarte karty, gdzie znamy część informacji na temat ręki rywala i wiemy czym może nas zaatakować po odwróceniu gry na stronę ostrzejszą, czy łagodniejszą. Dobierając karnie czy przymusowo karty widzimy poniekąd co bierzemy. To też jest fajne, bo ja na przykład chętnie dobieram kartę widząc, że na wierchu jest świetna karta specjalna

UNO Flip - GameBy.pl

Skoro UNO, jest nazywane Makao na sterydach, to UNO Flip jest taką grą w UNO na sterydach. Z klasykiem miałem taki problem, że potrafi szybko zachwycić i szybko znudzić. UNO Flip mnie zaskoczyło, zdziwiło i wciągnęło tym ciekawym pomysłem na karty, podziałem ich na łagodniejszy i ostrzejszy sort i rozgrywką, która jest jeszcze bardziej nastawiona na negatywną interakcję. Znając informacje na temat rąk pozostałych graczy można ułożyć poniekąd strategię i odpowiednią taktyką wygrać. Uno flip jako gra na strategię? Tu mnie zaskoczono. Oby to zaskoczenie trwało u mnie nadal i żeby mnie ten tytuł nie znudził tak szybko jak potrafiła znużyć wersja podstawowa, którą obecnie rozkładam od czasu, do czasu.

Na koniec

UNO Flip, to dziwna i pokręcona gra z nietypowym pomysłem na karty i na rozgrywkę. Bardzo proste i znane zasady gry zostały urozmaicone o 4 nowe kolory i bardziej bolesne kary dla rywali. Graj ostrzej by zniszczyć rywala, bądź łagodniej by się ratować. Rozgrywka zmienia się jak w kalejdoskopie i niestety, ale tu gra się opiera poniekąd na zasadzie otwartych kart. Mówicie, że uno niszczy przyjaźnie? Zobaczycie, w jakich relacjach będziecie podczas gry w UNO Flip, które polecam.

Życzymy Miłego Grania!
O redaktorze

Miłośnik gier planszowych, który czasami zmienia się w animatora, czasami w recenzenta, a od niedawna pokazuje swoje Jokerowe oblicze.

Wszystkie artykuły