timerPrzewidywany czas czytania to 4 minuty.

Każdy przeciętny gracz wie, że dla rodzica nie ma gorszego rodzaju gier niż „te durne, bezmyślne strzelanki”. Dla nas to jednak coś więcej. Żeby jednak zrozumieć nasz zapał do shooterów, przypomnijmy sobie ich dumną historię.

Shootery to jeden z podgatunków gier akcji, zazwyczaj skupiony na jednej postaci kontrolowanej przez gracza, którego zadaniem jest eliminacja przeciwników kierowanych przez sztuczną inteligencję.

Ale czy wiedzieliście, że strzelanki wywodzą się od… Space Invaders?!

Tak, ta właśnie gra z 1978 roku, wydana 40 lat temu, jest uznawana za jeden z pierwszych tytułów tego gatunku. Do dziś gatunek ten pozostaje jednym z najpopularniejszych wśród gier komputerowych. Obecnie jej największymi zaletami są między innymi: rozgrywka wieloosobowa (zwłaszcza tryby competitive), nieliniowość w prowadzonej rozgrywce, a także osiągnięcia i sekrety, coraz to częściej dodawane do gier wszelkiego rodzaju.

Wszyscy kochają strzelanki! Czym są i skąd miłość graczy do nich?

Strzelanki wykształciły wiele rodzajów, na które można je podzielić, głównie ze względu na sposób wyświetlania gry (2D, 2.5D, 3D) i na sposób poruszania się postaci. Gracze przyjmują jednak podziały ze względu na ilość graczy, rodzaj rozgrywki, a nawet umiejscowienie kamery.

Nie sposób ukryć, że większość graczy interesuje gotowy produkt, jego cechy i odpowiednie działanie, a nie sprawy techniczne. Obecnie jednym z najczęściej używanych podziałów jest podział na strzelanki FPS i TPS. Z ang. pierwszoosobowe i trzecioosobowe, co nawiązuje do wspomnianego umiejscowienia kamery.

Wracając jednak do tematu, skąd nasze zamiłowanie do strzelanek?

Odpowiedzi jest wiele i każda równie dobra. Albowiem strzelanka strzelance nie równa. Każdy od gry oczekuje czegoś innego. Strzelanki mimo swojej teoretycznie brutalnej treści potrafią jednak zaspokoić wszelakie potrzeby. Miłość do Sci-fi? Doom. Miłość do współzawodnictwa? Counter Strike. Miłość do taktyk i planowania? Raibow Six Siege. Humorystyczne podejście? Serious Sam. Gry można by wymieniać bez końca, trzeba jednak powiedzieć o najważniejszym…

Strzelanki to nie tylko bezmyślna rozwałka!

Tak! Mówcie swoje, rodzice! My się nie ugniemy! Mamy na to bowiem solidne dowody.
Nie trzeba dalece patrzeć aby znaleźć sensowne argumenty. Naukowcy od wielu lat powtarzają, że gry, w tym także strzelanki, rozwijają umysł. Kształtują one wyobraźnię młodego człowieka, ale również zwiększają refleks czy spostrzegawczość. Dostrzeganie szczegółów, staranność i chęć pracy nad sobą są niezmiernie ważne dla rozwoju każdego człowieka.

Wszyscy kochają strzelanki! Czym są i skąd miłość graczy do nich?

Strzelanki wieloosobowe uczą nas natomiast współpracy, cierpliwości (nie tylko wobec przyjaciół z drużyny, ale także serwerów) oraz oczywiście języków. Nie trzeba nadmieniać, że szybciej niż angielskiego nauczymy się tylko rosyjskiego. Większość graczy, jeśli nie każdy, wie to dobrze – gry lepiej uczą języków niż kilka lat szkoły. Wcale nie odstają one poziomem nauczania od filmów, muzyki czy seriali.

Co należy więc robić? Kupować i GRAĆ! W miarę rozsądku oczywiście – na promocji lub w internecie! Nie przekładajmy nigdy gry nad relacje z prawdziwymi ludźmi ani własne zdrowie. Jak mówi moje ulubione powiedzenie: Wszystko jest dla ludzi, gdy robi się to z głową.

Zestawienie 6 najlepszych strzelanek free-to-play!

Nie wstydźmy się być graczami! A jakie są wasze ulubione strzelanki? Podzielcie się w komentarzach swoim ulubionym gatunkiem gry lub takim, o którym chcielibyście przeczytać artykuł! Udostępnijcie także ten artykuł i przekonajcie swoją rodzinę i przyjaciół – kochamy strzelanki i mamy za co!

O redaktorze

Z zawodu ratownik i copywriter. Pasjonat wszelkiego pokroju gier i sportów. Miłośnik muzyki, sci-fi i fantastyki w wszystkich postaciach

Wszystkie artykuły