timerPrzewidywany czas czytania to 5 minuty.

Ku jak się domyślam, zadowoleniu wielu z nas, premiera serialu Wiedźmin zbliża się wielkimi krokami. Już oglądając zwiastun i obserwując znaną od dawna obsadę, można stwierdzić, że serial będzie hitem. Świadczą o tym również miliony fanów, czekających na dzień 20 grudnia.

Wśród wszystkich osób wyczekujących premierę, na pewno znajdą się tacy, którzy z wiedźminem prawie wcale nie mieli do czynienia. Możliwe, że słyszeli o Geralcie co nieco podczas głośniejszych wydarzeń, ale dotychczas nie zagłębiali się oni w uniwersum stworzone przez Andrzeja Sapkowskiego. W tym artykule przedstawię Wam wszystko, co musicie wiedzieć, zanim Wiedźmin pojawi się na Netfliksie.

Wiedźmin – Zacznijmy od początku

Można sobie żartować, jednak Wiedźmin zadebiutował jako seria powieści autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Pierwsze z nich ukazało się w miesięczniku ,,Fantastyka” już w 1986 roku. Nie dziwnym jest więc, że ludzie starsi mogą kojarzyć Geralta z Rivii głównie z cyklu opowiadań. Książki opowiadają o początkach znanego nam wiedźmina oraz o rozmaitych przygodach Geralta i jego towarzyszy.

Sapkowski napisał sporo opowiadań, z których każde jest na swój sposób unikatowe. Wprowadzają nas one w świat, który będziemy mieli okazję widzieć w serialu. Jest to dobry sposób na zaczęcie przygody ze światem uniwersum. Podczas lektury, główną rolę odgrywa nasza wyobraźnia, więc możemy liczyć na spore pole do jej wykorzystania.

Wiedźmin - Gameby.pl

Polecam zwłaszcza fanom książkowego fantasy, którzy jeszcze nie mieli okazji zapoznać się z dziełami Sapkowskiego. ,,Papierowy Wiedźmin” ma w sobie coś niesamowitego oraz jest stosunkowo przyjemny w lekturze.

Dla tych, którym wiecznie jest mało – wciąż powstają opowiadania, tworzone przez społeczność fanów. Ich twórczość może nie jest tak dobra, jak dokonania autora oryginalnej serii, ale teksty potrafią wciągnąć. Niekiedy są rozwinięciem mało istotnego wątku z sagi, czasem abstrakcyjnym podejściem do książkowego uniwersum.

Jest to sytuacja, podobna do tej z uniwersum Metro. Tam także zdarzały się genialne książki pisane przez fanów, ale również niezbyt udane próby twórcze. Po fanowskie dzieła można sięgnąć, ale z pewnością nie jest to niezbędna czynność.

Wiedźmin – Pierwszy serial, co można o nim powiedzieć?

Dla tych nieco bardziej wtajemniczonych, oczywistym jest, że jeden serial o Wiedźminie już powstał. Jest to Wiedźmin z 2002 roku, wyprodukowany w całości przez Polaków. I jak niestety można powiedzieć o wielu rzeczach zrobionych w całości przez Polaków, nie jest to majstersztyk.

Serial cechował się dość marną fabułą, grą aktorską, a także niebyt udanymi efektami specjalnymi (scena ze smokiem wciąż śni mi się po nocach). Nie można jednak odjąć twórcom tego, że była to próba przeniesienia przygód Geralta z Rivii na zupełnie nowe medium.18

Serial wciąż jest dostępny do obejrzenia, więc jeśli ktoś byłby zainteresowany – proszę bardzo. Nie sądzę jednak, że jest to konieczne doświadczenie przed premierą nowego Wiedźmina. Produkcję z 2002 można zatem traktować jako luźną ciekawostkę, a nie dzieło, które jest dobrym odwzorowaniem książki.

Wiedźmin – CD Projekt Red wkracza do gry

W przeciwieństwie do serialu z 2002, seria gier o przygodach Wiedźmina została zrobiona tak, że przewyższyła oczekiwania większości fanów i jest wychwalana jako jeden z najlepszych cykli gier RPG. Nie wspominając nawet o tym, ile nagród otrzymała 3 część, Dziki Gon. Zacznijmy jednak od początku.

Pierwsza gra, zatytułowana po prostu Wiedźmin (nie czepiajmy się pozornego braku kreatywności) była całkiem dobrym RPG-iem. Grafika jak na czasy, w których powstawała (rok 2007), była całkiem przyzwoita. Fabuła również podobała się graczom, w związku z czym pierwsza część została odebrana bardzo pozytywnie.

Kolejne produkcje tylko zwiększały popularność i sławę serii. Intrygująca druga część, Wiedźmin 2: Zabójcy Królów, zgrabnie rozwijała fabułę, dodając nowe wątki oraz postacie. Całość była niezwykle wciągająca. Gra potrafiła pokazać coś nowego, czego na rynku jeszcze nie widzieliśmy. Do tego dochodził odnowiony system walki, ulepszona grafika oraz fenomenalne misje, również te poboczne. Doskonały zestaw na wiele godzin zabawy.

Wiedźmin - Gameby.pl

Wiedźmin 3: Dziki Gon był swoistym zwieńczeniem trylogii, chociaż nie wiemy, czy studio nie prowadzi prac nad kolejną częścią. Gra zachwalana przez wielu, warta tego, co się o niej mówi. Grafika, której potrafiły nie sprostać nawet całkiem dobre komputery, jedna z lepszych fabuł gier RPG, a także piękny otwarty świat z wieloma miejscami do swobodnej eksploracji. Polecam wam zagrać, chociaż wiem, że nie każdy może mieć na to czas. Jednak Dziki Gon sprawdza się idealnie jako gra, którą przechodzi się naprawdę, naprawdę długo.

Podsumowanie, czyli co trzeba wiedzieć?

Prawdę mówiąc, serial Netflixa można obejrzeć spontanicznie, nie wiedząc prawie nic o Geralcie z Rivii oraz jego towarzyszach. Jednak w takim wypadku, może umknąć nam wiele odniesień, nawiązań, czy nawet elementów fabuły, które odnoszą się stricte do uniwersum Wiedźmina. Co więc najlepiej zrobić?

Jeśli jesteście mocno zainteresowani światem fantasy oraz kochacie literaturę, przeczytajcie serię książek. Jeżeli wolicie coś luźniejszego, polecam gry. Jeżeli natomiast chcecie się nieco pośmiać, możecie sprawdzić serial z 2002.

Wiedźmin Netfliksa już całkiem niedługo. Przekonajcie się co o Geralcie z Rivii musicie wiedzieć, przed premierą serialu.

Natomiast, jeżeli od waszego ostatniego kontaktu z  Białym Wilkiem  minęło już trochę czasu, przypomnijcie sobie co działo się w uniwersum. Może okazać się to ważne przy premierze już 20 grudnia. Tymczasem mi pozostaje uzbrojenie się w cierpliwość, w oczekiwaniu na serial. Powodzenia w zgłębianiu historii Geralta!

O redaktorze

Miłośnik seriali, muzyki alternatywnej i ciepłych napojów. Zapalony podróżnik. Na co dzień przeciętny chłopak z Warszawy. Potrafi zmienić zainteresowania o 180 stopni w ciągu miesiąca. Recenzent seriali w GameBy.pl. Początkujący w pracy redakcyjnej, lecz ambitny i chętny do działania.

Wszystkie artykuły